Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Recommended Posts

4 godziny temu, petruss napisał(-a):

I jeszcze pytanie (bardziej od mojego ojca). Używa ktoś kremów do pampersów w spodenkach, coś typu "Krem przeciw otarciom ASSOS Chamois", albo podobne?

Bywało że tyłek bolał po intensywnych jazdach, ale żadnych kremów nie używałem. 😎
Na miejscu Taty zainteresowałbym się innymi pampersami albo zmianą siodełka.

Albo jakaś bielizna bez szwów 🤔


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak go znam, to chce sobie poprawić komfort. Jakby się działo coś nie tak... już by dziamolił i testował.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie zimny wiatr i niewyspanie pokonało (no i brevet na który się szykowałem raczej w normalnej formie się nie odbędzie:unsure:), ale nie o tym... Szukając dziwnych, niespotykanych rzeczy trafiłem na... Grupę osprzętu od FSA. Ktoś miał z tym styczność? Wie coś o tym (poza tym że jest i że kosztuje 10k PLN)? 
https://velo7.pl/grupy/871-fsa-k-force-we.html
 
I jeszcze pytanie (bardziej od mojego ojca). Używa ktoś kremów do pampersów w spodenkach, coś typu "Krem przeciw otarciom ASSOS Chamois", albo podobne?

Ja nie używam bielizny pod pampersa. Kremy to nie jest dobry pomysł, wkładka tym przesiąknie i będzie jeszcze gorzej.

Ostatecznie wymiana siodełka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po to są stworzone te kremy, żeby był lepiej nie gorzej ;) Wiele osób ich używa i twierdzą, że nie mogą bez nich jeździć. A, no i taki krem musi być drogi, stworzony specjalnie na rower, bo taki zwykły i tani może nie zadziałać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym kremem to jak z cytryną ....

Do siostry przełożonej przybiega młoda zakonnica i się skarży, że została zgwalcona 😱

- proszę natychmiast zjeść cytrynę, zdecydowała przełożona !

- a czy to coś pomoże

- pomoże, nie pomoże ... ale przynajmniej ten uśmiech z twarzy zniknie 😁


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Słowo się rzekło 😉

IMG_20210425_070915.jpg

IMG_20210425_070907-01.jpeg

Screenshot_20210425_082650_com.garmin.android.apps.connectmobile-01.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobaczyć oblicze pięknego Rafcia z samego rana - bezcenne! Tylko jak ja teraz spojrzę sobie w lustro? :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Zobaczyć oblicze pięknego Rafcia z samego rana - bezcenne! Tylko jak ja teraz spojrzę sobie w lustro? :lol:

ja bym to trochę inaczej określił - nie bezcenne tylko nudne, momentami aż mdli :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, ecipeci napisał(-a):

ja bym to trochę inaczej określił - nie bezcenne tylko nudne, momentami aż mdli :)


No nie przesadzaj. Ja tam lubię zdjęcia Rafała, chociaż najbardziej podobało mi się to z rodzina w Łagiewnickim Lesie. Fajne dzieciaczki a i partnerka, jak To On określa tez całkiem sympatyczna 🥰

1 minutę temu, mario1971 napisał(-a):

Chciałem być miły ;)

Nawet przekonywująco Ci to wychodzi 👍😁


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio
24 minuty temu, ecipeci napisał(-a):

ja bym to trochę inaczej określił - nie bezcenne tylko nudne, momentami aż mdli :)

 

Czy Ty oprócz podniecania się rowerami jeździsz coś? Czy największą frajdę sprawia Ci teoretyzowanie? I jeszcze jedno, nie musisz zaglądać do tego tematu... Ja na teorii nie znam się, na sprzęcie też nie za bardzo, nie podniecam się kolejnymi modelami rowerów, których nie mam i mieć nie będę... Ale ...jeżdżę. I Tobie też to polecam... Może jak się zmęczysz, zejdzie trochę ciśnienia, a i atmosfera będzie lepsza 😉EOT z mojej strony...

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, fidelio napisał(-a):

...jeżdżę. I Tobie też to polecam... Może jak się zmęczysz, zejdzie trochę ciśnienia, a i atmosfera będzie lepsza 


Nie ma się co bulwersować 🙄

Znasz powiedzenie: psy szczekają a karawana idzie dalej ....


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio
5 minut temu, Jędrula.wawa napisał(-a):


Nie ma się co bulwersować 🙄

Znasz powiedzenie: psy szczekają a karawana idzie dalej ....

W sumie racja 👊

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może zmienię temat swoim pytaniem. Mam rower, który kupiłem około 10 lat temu. Jeździłem niewiele, od jakichś trzech lat stoi na balkonie i zbiera kurz. Ostatnio mnie naszło, żeby znów pojeździć i zastanawiam się czy jest sens remontować taki rower? Miał dobry osprzęt Deore/SLX, dzisiaj kupić coś podobnego to pewnie kilka tysięcy. Nie chce mi się tyle wydawać na kilka przejażdzek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeserwisować, jeździć obserwować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 minuty temu, tbn napisał(-a):

To może zmienię temat swoim pytaniem. Mam rower, który kupiłem około 10 lat temu. Jeździłem niewiele, od jakichś trzech lat stoi na balkonie i zbiera kurz. Ostatnio mnie naszło, żeby znów pojeździć i zastanawiam się czy jest sens remontować taki rower? Miał dobry osprzęt Deore/SLX, dzisiaj kupić coś podobnego to pewnie kilka tysięcy. Nie chce mi się tyle wydawać na kilka przejażdzek.

Usiadż na niego i spróbuj się przejechać. Oczywiscie po uprzednim wytarciu kurzu i napompowaniu opon. Będziesz wiedział co w rowerze niedomaga i albo usuniesz usterki albo oddasz do serwisu. Z tym ze teraz tam moze być tłoczno 🤔

Edited by Jędrula.wawa

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, zobaczę zatem czy da się go reanimować w jakimś serwisie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Słowo się rzekło

Kobyły nie wiedzę, tylko klacz nadobna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadło pare kilometrów, od początku roku udało się 1570 wykręcić default_smile.png
Kilka nowych gratów do roweru wpadło: nowy blat, suport, nowe klocki i łańcuch.


90593ec9f065692bdf8f7afc5629bd3c.png&key=2195b6f8a7371da2f8e86f70d2af7d55844158fa611fa1b97fe332d09dd86c03
c47e9f4e5ea9cfaf90bd239734aa35a8.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, fidelio napisał(-a):

 

Czy Ty oprócz podniecania się rowerami jeździsz coś? Czy największą frajdę sprawia Ci teoretyzowanie? I jeszcze jedno, nie musisz zaglądać do tego tematu... Ja na teorii nie znam się, na sprzęcie też nie za bardzo, nie podniecam się kolejnymi modelami rowerów, których nie mam i mieć nie będę... Ale ...jeżdżę. I Tobie też to polecam... Może jak się zmęczysz, zejdzie trochę ciśnienia, a i atmosfera będzie lepsza 😉EOT z mojej strony...

Kolego ja rozumiem, że Ty w dość późnym wieku odkryłeś coś takiego jak rower - bardzo się cieszę bo rower daje dużo radości ( i Tobie i mi i pewnie większości z nas którzy zaglądają do tego tematu )

kiedyś już o tym tu pisałem i to jest tylko moje zdanie, Ty zrobisz jak zechcesz - według mnie należałoby umieć ( dozować ) tą radością się dzielić z innymi ale jak widać każdy ma inaczej

według mnie to trochę takie lekkie odchylenie od jakiejś tam "normy" żeby codziennie ( na każdej stronie tego tematu ) wrzucać swoje smutne zdjęcie z jakże to przecież radosnej przejażdżki rowerowej, przesyt może powodować mdlenie u innych ( i to dotyczy chyba każdego aspektu naszego życia )

 

na Twoje oba powyższe pytania odpowiem poniżej :

- oprócz podniecania się rowerami jeżdżę dość sporo, wspomniane przez Ciebie ciśnienie spuszczam regularnie przy użyciu dwóch kołek

- jeśli chodzi o rowery to i teoria i praktyka sprawia mi frajdę 

i jeszcze jedno, to czy ja muszę czy nie muszę zaglądać do tego tematu pozostaw proszę mi bo to jeden z nielicznych już tematów na tym forum do którego zerkam i czasami się udzielam

 

podpowiem - słowo klucz do powyższego wywodu : "dozować" (radość) ;)

 

kończąc : ja nic do Ciebie nie mam ( nie znam Cię osobiście ), wydajesz się naprawdę spokojnym, fajnym chłopem i uwierz mi na słowo ale przez dzisiejszym wpis o "mdleniu" nie chciałem psuć atmosfery w tym temacie ani tym bardziej między nami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.