Cześć,
myślę, że steeldive zasługuje na swój własny, "brandowy" temat. Czy to już microbrand czy tylko "napis na tarczy"? Fakt, że wypuszcza chyba jedynie tzw. homage, ale moim zdaniem dobrej jakości. Markę poznałem dzięki naszemu Forum (chapeau bass), swojego hulka 1954 kupiłem niedawno. Dlaczego akurat steeldive? Bo lubię homary suba, bo hulk, bo NH35, bo luma niebieskawa (poniższe zdjęcie trochę przekłamuje, jest bardziej błękitnawa) i dobra (potwierdziło się) i to, co zdecydowało, uwzględniając pozostałe, bo luma na wszystkich indeksach bezela. Ciekawostka: leciał/jechał do mnie jeden tydzień (FedEx, z Chin do Paryża, potem Katowice i Wrocław). Nie został doclony, więc koszt wyniósł ok. 450 zł (w tym 5 USD za fast transport- moim zdaniem warto było). Zapraszam do dyskusji o naszych steeldiveach, porównań z innymi, nie tylko chińskimi Tisell? ?) brandami... Jak oceniacie jakość?