Czyli jednak przekonałeś się? MI z kolei bardzo podoba się całkowicie jasna wersja tegoż, w tytanie:
Tyle, że 3 lineage to byłaby przesada, a z żadnego z dwóch posiadanych nie zrezygnuję...
Odnośnie mojego lineage LIW-M700 (pierwsze zdjęcie pierwszego postu), to kupiłem go ze sklepu w Japonii i niestety zawiodłem się na kontroli jakości. A może Japończycy nie szanują nabywców z innych krajów, never mind. Zegarek przyszedł z felerem widocznym na pierwszy rzut oka. No, na pierwszy rzut oka kogoś, kto zwraca uwagę na takie sprawy. Ramka (wkładka) z indeksami była przekręcona (nie centrowała idealnie względem koperty, tam jest milimetr, dwa, zakresu regulacji), co gorsza, indeks na 12-tej był krzywo naklejony. Zegarek na rynek japoński. Oj miałem z tym problem, pomógł serwis casio u p. Złocińskich we Wrocławiu, aczkolwiek poprawka była robiona dwa razy (pierwsze przeklejenie nie wyszło prosto). Niestety nadal wkładka z indeksami była krzywo, co musiałem poprawić. Sam. Zegarek nałapał paprochów, wyskoczyła sprężynka do dźwięku i udałem się do zaprzyjaźnionego p. Pawlickiego ze Skłodowskiej-Curie we Wrocławiu. Wyczyścił, złożył, wstawił sprężynkę. A ja znowu zauważyłem, że ta ramka z indeksami jest lekko krzywo. Po moim kolejnym fachowym otwarciu zegarka, z nałapanymi paprochami oddałem do czyszczenia. Pan Pawlicki grzecznie poprosił, bym nie otwierał zegarków No chyba rzeczywiście nie mam do tego talentu, ani narzędzi. Ani oka Może na zdjęciach tego nie widać, ale zegarek ma lekko poharatany (widoczne pod lupą) jeden lub dwa indeksy (tak bardziej z boku, gołym okiem nie widać), jakieś mikro paproszki, ale do zniesienia i niestety przekręciłem gwint w jednej śrubce dekla, co załatwiłem wkręcając w śrubkę kawałek nitki. Na razie działa. Przez moment nawet myślałem, że popsułem mechanizm, bo "stanął", może coś zwarłem, ale po naładowaniu chodzi, lapie sygnał i nigdy nie stanął ponownie, więc to było raczej zwarcie. Zakładam, że jak sekundnik chodzi co sekundę, bez przeskakiwania o dwie, to aku jest na H. Ten model nie ma wskaźnika naładowania, to full analog.
No i to tyle historii tego zegarka. Acha, zaraz po drugiej wizycie u Pana Pawlickiego znowy poprawiłem centrowanie tej ramki z indeksami i uznałem, że efekt jest zadowalajacy. To było rok temu. Od tego czasu już tylko noszę ten zegarek, więcej go już nie poprawiam, jest ok.
Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko dobrze