Panie Jacku, mam na imię Tomek miło mi i bardzo dziękuję za tak miłe słowa (nie przytaczam w cytacie, ze względu na przejrzystośc konwersacji). Divery mają swoj urok, a wg mnie zwraca Pan uwagę własnie na te cechy, które czynią divery tak ciekawymi stylistycznie (nie tylko uzytkowo) zegarkami: kształt indeksów, wskazówek no i wreszczie obrotowy bezel. Czy kropka na bezelu calkowicie Panu wystarcza? Jesli musi Pan dokładnie mierzyć minuty, to powinny świeci indeksy bezela. Reasumując, chodzi o jasno i długoświecące indeksy, duże wskazówki i bezel. Poleciłbym seiko monstera, ale to cięzki zegarek o specyficznej stylistyce, może wywoływac ambiwalentne wrażenia pozdrawiam ok, dwojka (PAM) pasuje. Pewnie kapryszę, ale diver bez bezela?