Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

worientom

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    704
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez worientom

  1. worientom

    Orienty forumowiczów

    Dzięki, to jeden z moich ulubionych zegarków....
  2. Wydaje mi się, że mój monster (seiko SRP309) świeci całą noc, nawet bez specjalnego naswietlania. Podobnie wskazówki w casio EFA-122 (które poza tym ma podświetlenie całej tarczy) Faktem jest, że luminowane zegarki analogowe mają niepowtarzalny klimat, którego nie odda dioda, mimo że jest najlepszym rozwiązaniem. Ciekawe, jak było kiedyś, gdy stosowano materiały, jak się okazało po latach, radioaktywne, czyli kilkadziesiąt lat temu. Czytając książkę S. Kinga (Dallas 63) zastanoawiałem się, na ile zgodne z faktami było, że głowny bohater odczytywał w nocy, przy zgaszonym swietle, nad ranem, godzinę na swoim zegarku, zdaje się marki bulova na modnej i stylowej w tamtych czasach rozciągliwej bransoletce... Kiedyś miałem fajnego timexa, analogowy chrono, niebanalna stylistyka, kawał żelaza (ino mechanizm mikrusi model T22202, jasny cyferblat, stoper analogowy akurat 30 minutowy... Ball ma również model z podświetleniem podtarczowym, coś jak w marina militare, tylko że z trytem https://www.ballwatch.com/global/en/collections/engineer-hydrocarbon---11/original---dm2118b-scj-bk---2439.html
  3. Chyba sprawdzę, bo wydaje mi się, że mój monster srp309 świeci całą noc. Ostatnio zdziwiłem się nad ranem, gdy mogłem odczytać godzinę, mimo, że specjalnie go nie naświetlałem, tyle, co w ciągu dnia na ręce. Nie świeci jak latarka (może po silnym naswietleniu, przez chwilkę ) ale jarzy się tak, jak powinien. Ponadto bardzo dobrze luminowane sa wskazówki w casio EFA-122, też byłem ozytywnie zdziwiony. Dzisiaj luma to raczej fajny dodatek, bo oczywiste jest, że podświetlenie diodą jest najlepszym rozwiazaniem. NAtomiast zastanawia mbnie to, jak świeciły "radioaktywne" jeszcze zegarki w latach 30-tych, 40-tych, 50-tych czy 60-tych... Zastanowiło mnie to, gdy czytając ksiązke S. Kinga p.t. Dallas 63, był fragment, w którym główny bihater spojrzał na swój zegarek w nocy i odczytał godzinę na luminowanych wskazowkach i pewnie idneksach. Pewnie te radioaktywne świeciły lepiej. Ale i tak do czasu, mam Wostoka z lat 60 tych i co prawda świeci intensywnie, po naświetleniu (ma grubą lume na cyfrach, dosyć sporych i indeksach na tarczy), ale krótko.
  4. rozwiazanie z mikroregulacją zaczerpnięte z rolexa jest o wiele bardziej eleganckie niż np. w seiko monster
  5. worientom

    Citizen

    tani elegancki
  6. 1970 to automat, nie kwarc. Nie naśladuje niczego lecz nawiązuje stylistycznie... Zresztą taki jest cel tego brandu, gdy poczyta się historie i inspiracje...
  7. worientom

    Policzmy MONSTER'y

    To ile wyszło tych monsterow? Na moje oko coś około pierdyliarda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.