Bardzo ładne zdjęcia, choć wersja szara najmniej mi się podoba. Patrząc na nie trzeba jednoznacznie stwierdzić, że warto je kupować, póki nie powędrują w strefy cenowe dla wybranych. Ciśnie mi się tu na usta historia MV, które początkowo były stosunkowo tanie a teraz można sobie zamówić w cenie "promocyjnej" 599 euro. Zegarki Geckota mają w swoim wyglądzie, coś co przyciąga, podobnie jak wspomniane MV.
Spód Twojego zegarka zdecydowanie najmniej atrakcyjny, mogliby się zdecydowanie postarać. Według mnie lepszym pomysłem byłby dekiel z jakimś fajnym motywem. Na szczęście zegarek nosi się jak się nosi, więc dolną część ogląda się jakby rzadziej.
Swoją drogą są takie zegarki, których dekiel jest atrakcyjniejszy od reszty.
Kolorystyka zegarków Geckota jest bardzo ciekawa. Szkoda, że ta zieleń "czernieje" przy słabym świetle, bo był to jeden z moich potencjalnych wyborów spośród oferowanych barw.