Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krathor

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    328
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Krathor

  1. To prawda że opinie różne. Szczególnie fajnie to widać na Lubimy Czytać, gdzie ta powieść ma w zasadzie skrajne oceny 1-3 albo 8-9. Inne są sporadyczne. Ale ja oceniałem książkę za podejście do tematu, skądinąd ciekawego i na czasie, ale uważam że autorka zupełnie prześlizgnęła się obok niego. Wiele opisów relacji między główną bohaterką a jej kochankiem, które nic nie wnosi do zasadniczego tematu i problematyki. Dużo opisów przeżyć i "obserwacji otoczenia" nie związanych z głównym wątkiem, nic nie wnoszących nawet do budowy psychologicznej postaci. I dwa wątki "fabularne", które są zupełnie zbędne, bo nic nie wnoszą do treści, mają być na koniec niby zbieżne z całą fabuła, a jedynie przeszkadzają w odbiorze i zrozumieniu całości. Widać p. Salik chciała się wzorować na znanych i uznanych powieściach, ale nie umiała tego zrobić. I nie zrozumiała po co się w ogóle buduje taką narrację. Męcząca, nudna powieść, a co gorsze ze zmarnowaną szansą na pokazanie ciekawego problemu. Trzeba przyznać że p. Salik umie pisać, zdarzają się fragmenty dobrze napisane, ciekawe, ale niestety za mało ich żeby to była przyzwoita proza.
  2. Takie na szybko zdjęcie mojego nowego nabytku. W zasadzie to reaktywacja bo sprzedałem kiedyś zielonego 43mm, więc musiałem odkupić ale tym razem 41mm.
  3. Długo nosiłem się z zapodaniem tej lektury bo nie mogłem skończyć. Dzisiaj to nastąpi i piszę, żebyście trzymali się z dala od tego dzieła. "Płomień" jest przegadany, nudny i cały czas sili się na psychologiczne analizy. Niewiele w tym fantastyki, te wątki które są fantastyczne nie są dostatecznie (lub w ogóle) przeanalizowane, co jest kluczowym zadaniem wszelakiej fantastyki, szczególnie naukowej, tzn. technicznej. Nie wiem jak to dostało nagrodę Zajdla. Po przeczytaniu zwycięskich opowiadań z ostatnich lat dochodzę do wniosku, że otrzymanie "Zajdla" przestało być dobrą rekomendacją czytelniczą. Szkoda...
  4. No to na zakończenie, jak widzę, dorzucę że jeździłem z automatem na ręku rowerem (bez amortyzatora) po bruku. Nie było nawet odchyłek od dokładności chodu.
  5. Ja od wielu lat używam różne wersje Kindla. Porównywałem z innymi ale obsługa Amazona (np. ewentualne reklamacje czy awarie) oraz wrzucanie książek w chmurę gdzie nie muszę się przejmować np. konwersją i mam książkę dostępną na innych urządzeniach (nie tylko na czytniku), powoduje że raczej przy Kindlu zostanę. Inna sprawa że chciałem ostatnią zmienić Paperwhite'a ale zastanawia mnie wielkość ekranu. I to uważam jest najważniejsze. Cenię sobie że mogę wsadzić Kindla 6 cali do tylnej kieszeni spodni. A z większym to nie wiem...
  6. Jest bardzo dobra ale uważam że Ilion/Olimp bardziej niszczy poczucie rzeczywistości i rozumienie realiów. Różne książki ale obie (bo obie dylogie uważam za jedną książkę w zasadzie) są na mojej liście najlepszych utworów literackich.
  7. Dobre, choć Martin ma lepsze opowiadania. Ale jego SF jest dużo lepsza niż "Gra o Tron", która jest dobra ale jednak wolę go w SF. A jeśli chodzi o SF to polecam oczywiście "Hyperiona" bo jest niepowtarzalny, a dla lubiących wyzwania Ilion/Olimp. 😁
  8. Krathor

    Tag Hauer czy Longines

    Po moich doświadczeniach z HC, zgadzam się z @wisniap, jest to kawał stali. Odpowiedni rozmiar HC dla każdego to ten mniejszy niż Ci się wydaje że powinieneś mieć. Nawet po przymiarce.😆😀
  9. Ja z mojego byłem bardzo zadowolony. Sprzedałem jedynie z powodu rozmiaru, bo 44 wydawał mi się za duży na moje nadgarstkowe 18,5cm. Ale wszystko w zegarku było świetne.
  10. Od wielu lat mam GW-9200 i jak każdy G-Shock jest niezniszczalny. Ale od jakiegoś czasu nosiłem się z zakupem "kostki" ale musiała mieć "radio" i baterię słoneczną. No i właśnie mam na ręku super wygodnego GW-B5600 Dazzling Nights. Ma wszystko co Riseman plus BT i znika na ręku. Trudno sobie wyobrazić lepszy zegarek do zadań specjalnych. jedyne zastrzeżenie mam do odwróconych kolorów wyświetlacza. Nie płaczę bo nie miałem takiej wersji ale jakbym miał mieć jednego G-Shock'a to z tradycyjnym "black-on-white". Cena też bardzo przystępna.
  11. Jakbym musiał brać 😄 teraz to bym wybrał Citizena za wygląd typowo diverowy. Ale rację ma @Funky_Koval że nie da Ci radości i pełnej satysfakcji jakiś półśrodek, nie ważne jak fajny i nie ważne jakbyś się przekonywał że jest dobrze. Poczekaj jak uzbierasz lub kupu coś tańszego... Np. Longines Hydroconquest... Dobry wybór... Będziesz miał fajny zegarek, kasy wydasz mniej a radość wyższa.
  12. Nie chciałbym wyjść na upierdliwego ale byłem na https://www.strapcode.com i nie moęe znaleźć bransolety która w opisie miałaby mojego SRPH77K1. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć z jakim innym modelem ma on kompatybilne bransolety żebym mógł bezpiecznie zamówić? A które oryginalne od Seiko ewentualnie... Z góry bardzo dziękuję.
  13. Mam pytanie w sprawie SRPH77K1... Guma mi nie leży, NATO się nudzą po jakimś czasie... Gdzie i jaką bransoletę można kupić?
  14. Wydanie z 1991 roku nie otwierana nawet. To się trafiło. Wysłane z mojego SM-F711B przy użyciu Tapatalka
  15. @edi15t Według mnie LLD wygląda proporcjonalnie. Nie jestem miłośnikiem tego koloru tarczy w LLD, ale jeśli chodzi o wielkość to nawet lepiej chyba niż Spirit. No i chyba jednak LLD fajniejszy. Ja w każdym razie nie żałuję, bo też szedłem po Spirita i kupiłem LLD. 😁 Co nie znaczy że Spirit nie dołączy do rodziny, ale ja planuję tego w tytanie. Jakoś inne Spirit'y jakoś takie... za dużo się tam dzieje... Choć są bardzo fajnie.
  16. Krathor

    Wybór roweru ??

    Zakładając że wybrałeś rowery analizując potrzeby i oczekiwania 🙂 , rozumiem że chodzi o to który lepszy. Patrząc na cenę i specyfikację to przy takiej różnicy rozsądnym wyborem wydaje się być Kellys. Ale jeśli udało by się zejść z ceny Giant'a (wiem, że teraz to często sfera marzeń) to wolałbym Gianta. Poza tym nie wiem czy Kellys daje dożywotnią gwarancję na ramę, a Giant - tak. Niby ludzie mówią że to nie ma sensu ale się przydaje. Mi się przydało. Ale "na papierze" faktycznie różnica w cenie jest taka że nie wiem czy dałbym tyle więcej za Gianta.
  17. Mam silnie mieszane uczucia. Z jednej strony to mój ulubiony wzór zegarka i gdyby nie zrobili kompletnej kopii to może bym nawet się skusił. Ale takie kopiowanie "jeden do jeden" jakoś tak mnie odrzuca i jest niekomfortowe jakoś dla mnie.
  18. Krathor

    Kawa i Zegarki

    Ja też często używam Hayb'a ale ja pod filtr zazwyczaj, Areopress lub V60. Jakoś espresso to dla mnie za mało.😁
  19. Zegarki bardzo fajne, Longines się nie zatrzymuje widzę, i nie daje szans konkurencji. Na dodatek pudełka mają cały czas spektakularne. Jakieś dodatki mieliście w tych skrzynkach czy tylko tabliczkę z nazwą?😁 A co do zapięcia to pomimo braku regulacji podoba mi się to eleganckie, minimalistyczne w chrono bardziej. Brak regulacji ale wygląd świetny.
  20. Krathor

    Kawa i Zegarki

    W temacie kawy chciałem zagaić o alternatywne kawy. Czy ktoś bawi się (a może zawodowo zajmuje się ) w parzenie kawy metodami alternatywni? Areopress, V60, kawiarka (o ile to można nazwać alternatywą), chemex, itp... Można by się wymienić opiniami o palarniach, sposobach parzenia a może nawet o konkretnych kawiarniach w różnych miastach. W sumie to powinien być osobny wątek nawet... A żeby nie było pusto...
  21. Kupiłem niebieski "tropik" ale jakoś tak nie możemy się polubić...
  22. @Edmund Exley Fajnie powiedziane i lubię się tak z kimś nie zgadzać.🤣 A to dlatego że - pomijając endlinki i/lub cenę - to ten typ bransolety na tym zegarku bardzo mi pasuje.😁 Według mnie im bardziej "dziadkowo" wygląda bransoleta tym lepiej pasuje do takiego zegarka. I jak tu pięknie widać jak to jest z gustami...👍
  23. W końcu, po ponad 6 tygodniach czekania przyszła paczka z kajdanem do Legend Divera od Wujka Seiko (https://www.uncleseiko.com/). Wrażenia mieszane... Generalnie jest dobrze i nie ma się do czego przyczepić. No może jedynie do blaszanych endlinków. Nie dość że z blachy wygięte to i spasowanie tak 97%. Końcówki przy uszach (dwie z czterech) trochę wychodzą ponad uszy i z bliska (bardzo bliska) jednak mnie (obsesjonata spasowań) trochę rażą. W tej cenie, końcowo ponad 500PLN, człowiek by oczekiwał więcej. No ale z drugiej strony ceny USA i koszty przesyłki robią swoje więc trudno mieć pretensje. Zastanawiam się czy samemu nie dogiąć ale na razie testuję jak jest "oryginalnie". Nosi się wygodnie i "niezauważalnie". Ogniwa chodzą dobrze, zapięcie płynnie działa (drugie w komplecie). Waga bransolety ok. 85 gramów. Cały zestaw na jednym ze zdjęć plus dwie naklejki i kod rabatowy 10% na następne zakupy. Jak ktoś się zastanawiał nad zakupem i ma pytania to czekam. Ale trzeba powiedzieć że na koniec, że zegarek zyskuje nowy wymiar na tej bransolecie i leży wyjątkowo wygodnie.
  24. Krathor

    Policzmy Baby Tuna

    No ta chciałem się zgłosić z Antarcticą właśnie nabytą... Wyjątkowo fajny zegarek , dużą zawartością zabawy. Wysłane z mojego SM-F711B przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.