Przedszkolanka miałaby Derringera za podwiązką
A w ogóle to może poproś Loco, weźmie Cię na strzelnice, popukasz sobie, powąchasz prochu i wrócisz od tarczy na linię wyjściową z maską na twarzy i na brzuchu jak nie wykonasz strzelania
A tak to tylko teoretyzujesz, teoretyzujesz, teoretyzujesz
ps. oczywiscie przed strzelaniem marszobieg 3000 m w pełnym oporządzeniu, tak dla rozluźnienia ... pierwszy raz bez maski 💋