Kinio - jesteś bosski! Podłożyłam pod zabierak kawałek ręcznika papierowego (żeby kresek na płycie nie było, bo oberwę jak za podrapane łby wkrętów ;-)) I zejszedł ten potfór!! DZIĘKI! Zdjęłam oś (po odkręceniu tamtej szróbki d...a mi nie odpadła!) I zastanawiam się nad tym, jednym z dwóch bolczyków- to jest fizjologiczne wygięcie? Ten drugi, bliżej osi jest prosty..
Obmyjałam samą ośkę akrą, potem wytarłam, znów WuDem i zeszła zaraza.. No ale znów pod górkę:-/ Ten element jak zdjąć? On jest nabity? W linkowcach jakoś łatwiej - kołeczek blokujący i tyle. :-/
Się zaczęło- zemsta rozdziewiczanej baby:-/ Mechanizm nie był rozbierany od narodzin. "Szrubki" dziewicze. Całe popołudnie schodzi na rozluzowywaniu zapieczonych smarem i brudem śrubek- z każdą problem. Teraz walka że zdjęciem tulejek z osi dźwigni bicia.. kruca mać - do rana mi zejdzie zsuwanie jej z tej ośki.. Palców nie czuję od śrobokrętów i szczypiec.. Nic to, albo ja - albo "baba" (małpa).. Na pierwszym planie zaklinowana na brudnej ośce tulejka.. WuDe średnio radzi.. :-/ Może benzyną po ośce polecieć?
Nie jestem orłem w renowacji - moja mała wątpliwość tyczy się olejowania. Jeśli chcesz podbejcować to moim zdaniem nie rób olejowania bo bejca nie chwyci drewna. Najpierw bejca potem ew. olej. Olej nanosi się (oszczędnie) raczej w celu wydobycia usłojenia drewna, a potem dla ułatwienia politurowania. Ja używałam lnianego pod politurę, wazelinowy też jest stosowany przez niektórych. Który lepszy - ja nie wiem:-)
Faktycznie, jak tu teraz sprężynę zwolnić. PM Ty uważaj! Kask na głowę i oś nakręcania bicia złap w imadło, rękawice robocze i z całych sił trzym werk. Potem pozostaje "polonezem" wokół imadła jak rumak na maneżu oblecieć ze 30 razy.. ;-)
O Matko jedyna! Sso to jest? Jak się nie udało złożyć to wyciepał druty na zewnątrz i gitara gra.. Ciekawe czy powyginał je czy tylko wynicował na zewnątrz.. PS, Doczytałam - powyginał
Tableciany "kÓrektor" ubóstwiam! Ileż mi zabawnych historii sprawia przy pisaniu wiadomości i treści..Ile potem sprostowań muszę słać. A czasem przepraszać:-) Nie używam laptopa - tylko "mobilki" ;-) więc o kÓry się rozchodzi.. :-D a ja jako kÓra domowa wiem najlepiej :-P
Trochę daleko...no dobra, pojadę do Kurnika po nenufary, słowo droższe piniędzy.. LES - ale chyba tam za te nenufary KS-u nie dają..Co? Troszku strach mię obleciał..
I super.. Jak kiedyś znajdę nenufary to narwę całą oburącz - wręczę Ci, i bedziesz mieć okazję obsypać nimi żonę - efekt piorunujący! A ja pójdę siedzieć za zniszczenie gatunku chronionego:-P
Co do ogłoszenia na O.x to rzeczywiście był kant. Sprzedawca ze Wschowy potwierdził, że opis i zdjęcia dotyczą jego zegara! Krętacz z O.x - znikł dziś :-/
KINIO - Dziękuję!! Bomba - wydrukuję i w szafie przyczepię :-D Ludziee!! Kopiujcie póki Kinio praw autorskich nie zastrzeże, przyda się mi i Wam, którzy zaczynacie- na zapas! Longcase1 - oj dawno Cię nie było!Jesteś wśród żywych :-D Kinio- takiego "kfiatka" mam dla Ciebie :-D PS. No i wiem kiedy tą SZRÓBKĘ odejmać, nie strach już, że mi du..a odleci;-)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.