Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki 'Eppner' jest do wzięcia. Nie wrzucałem do Eppnerów, żeby nie zaśmiecać... Praffda, że fajowy ?? :)
  2. A tu inna ciekawa-ciekawostka. Wychodzi, ze to wczesny FMS wagowy oparty na konstrukcji Walchera. Wszystko jest zgodnie ze sztuka i z obowiązującą wiedzą... numer niski, ale nie szokująco. Jednak jest pewien ciekawy szczegół: Pierwsze 2 werki to FWU. 3-ci - to pokazany właśnie FMS 174 a 4ty - to późniejszy FMS. Otóż 3ci ma taką stopkę ramienia wychwytu (albo bardzo zbliżoną) jak stosował FWU. Mam w archiwum ładnych kilka przypadków FMS na bazie starej konstrukcji (FWU), ale wszystkie mają stopę taką jak przy FMS 66x. Ten się wyróżnia.. . Może więc 174 to okres przejściowy ? Mechanizm wytworzony tuż po przejęciu technologii FWU ? Oczywiście - jesli nawet tak jest - to nadal nie mam pojęcia który to byłby rok... Zapewne połowa / końcówka 1880-tych. Ale dokładniej - nie wiem. Taka ciekawostka, bo pierwszy raz taką stopę widzę. :)
  3. Taka Germania tym razem. Na ALL jest... Właśnie się zorientowałem, ze Germania to chyba nie robiła jakoś szczególnie miniatur wagowych. Tu akurat taki przypadek. Wskazówki - najwidoczniej dawane byly do tarcz 14 cm. Godne odnotowania...
  4. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Oled pomógł... to będzie firma: Emaillierwerke Gebr Schultheiß z St. Georgen https://www.schwarzwaelder-bote.de/inhalt.zeitreise-st-georgen-post-kehrt-an-den-marktplatz-zurueck.fe7acd73-8cdd-46e6-8b0d-d5a24639b7bf.html Do Freiburga - niestety to nie przybliża... Może ktoś widział podobny napis na podkładzie tarczy ? Byłoby wiadomo kto z tych tarcz (i podkładów) korzystał ...
  5. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Tak to po obróbce wygląda...
  6. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Kiedyś podejmowałem temat tego zegara: Otóż on zawisł u mnie i już wisi od kilku lat. Mechanizm - przypomnę - jest taki: Warto pokazać jeszcze wskazówki: Myślę, że godzinowa jest od Lenza, a pozostałe 2 ... no właśnie od kogo ? Na chwilę na jakimś Hamerykańskim forum pojawił się taki zegar: Tylko to 1 photo, jakości takiej jak widać... no i nie udało się skontaktować z posiadaczem... chociaż bardzo sie starałem. No i w temacie (przypomnę) - jest jeszcze inny mechanizm...oooo... taki: Mechanizmy są bardzo podobne do wczesnego GB, ale jednak robione tak, że jakby co - to żeby ich nie pomylić. Podobieństwo np. widać bardzo ładnie na używanych wieszakach. Jeden z nich to przypominany właśnie zegar, a drugi to GB. Który jest który ??? Różnice minimalne.... Podobnie jest z okuciem wahadła. Ciekawa cecha... zewnętrzny pierścień jest odrobinkę za luźny na podkład tarczy... słabo się na nim trzyma... może coś tu było zmieniane (?) Dotychczasowe wnioski są takie: 2 numery... 3009 i 3190... nic wczesniej, nic później. Tego z Hameryki- nie mam photo niestety. Wskazówki - jak widać ' jakieś takie 'oryginalne', ale mało-wiedeńskie.... więc kto ? Duże ciążenie do Freiburga... jednak ramię stopki wychwytu ma 2 gały... zazwyczaj bywała tylko jedna. Skrzynia - jedna i druga - okres początku lat 1870-tych wg mnie. Wahadło- okucie górne jest pełne, tzn, nie jest 'na drucie' jak to na zachodzie Niemiec bywało. Zastanawiałem się, czy ktoś 'nie robił sobie jaj', no i nie zaczął numeracji od 3000... dla zmylenia przeciwnika. No i właśnie pojawił się taki zegar: Mechanizm ma numer 752... (tyle, że w innym miejscu) .... a więc, to nie jest tak, że ktoś zaczął od 3000... jak widać było coś wcześniej. Wieszak jest tak samo kontrowersyjny jak u mnie. Takie samo okucie wahadła... i tak samo 'za duży' pierścień zewnętrzny. Technika mocowania tego pierścienia - identyczna. Wszystkie 3 kompletne zegary mają tarcze 21 cm. Wskazówka minutowa ... hmmmm... sam nie wiem co o niej sądzić....Ułamana ? Taka była ? Raczej nie ? Freiburg ? nie - Freiburg ? Kogó'ż to udało się znaleźć ? Warto pamiętać, że na Śląskq nieobstawieni są jeszcze Otto Lorenz, być może ktoś w Środzie Śląskiej... We Freiburgu zostaje Silesia i teoretycznie Wilhelm Sabath, który też regulatory oferował. Być może kogoś jeszcze przespaliśmy... Tu - mała poszlaka: Gebr. S ? Co to ? To może być sygnatura...?? Nikt mi do głowy nie przychodzi. Jak zwykle - wszelkie wnioski i spostrzeżenia - mile widziane. (photo za zgodą właściciela)
  7. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Tym razem taki Eppner... Wg numeru - byłby to 1886 rok. FAKE ? czy jednak Eppner posiłkował się sprężynowcami od innych ? Bo to nie jest pierwsza taka sytuacja przecież... (zegar wystawiony na sprzedaż na O.......................X)
  8. Tym razem taki się pojawił: Zaryzykuję, że to FMBregenz. Ale pierwszy raz taki widzę. Tu - kwadrans wymuszony. Z tego co pamiętam - Gustav Iselin przejął ten oddział... Może to już jego wyrób ?? :)
  9. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Raczej nie często spotyka się GB z dodatkowymi sygnaturami na werku... a tu taki się własnie trafił: To ten gość:
  10. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Ich tam więcej było o tym nazwisku... Nie rozróżniam ich wcale'a'wcale....
  11. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Myślę, że oba : 1 352 xxx 1 359 xxx ... musiały się chyba po 1900 pojawić... Może 1 352 xxx odrobinę wcześniej ? Jeśli przyjmiemy, że ten orzeł najpierw zaczął być używany, a potem dopiero zarejestrowany - to nie wcześniej niż połowa 1899 ... wg mnie. Chociaż mnie osobiście to nie przekonuje Tu stoi: zgłoszenie - 20.01.1900 rejestracja - 01.03.1900
  12. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    A teraz taki się pojawił... i trochę zamieszania wprowadził... jeszcze nie wiem w którą stronę :))
  13. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Takie coś dziś wypatrzone. Sygnaturę - pierwszy raz widzę. Sam mechanizm - okrutnie JFT ...
  14. Sygnowana Borussia. Mało takich. Warto odnotować.
  15. Tym razem taki FMS: i moze nie byłoby w tym zegarze nic interesującego, gdyby nie mocowanie i gong: Ten aniołek pojawia się przy kilku FMS z wymuszonym kwadransem, patentu : ... ale nie przy wszystkich. Co wydaje się być podstawą do wniosku, że nie pojawiły się takie od początku DRP 62975. A to pozwala ten zegar (wagowy) tak trochę datować w takim razie... na drugą połowę lat 1890-tych wg mnie. (no jakiś punkt odniesienia w końcu trzeba dla takich złapać :)) Pierwszy raz widzę ten wieszak w wagowym. Wkręty co prawda złote, ale całość robi wrażenie oryginału. Taka ciekawostka (za zgodą właściciela)
  16. Yahagi

    Berlińce

    Taki Berliniec się pokazał. Skrzynia - raczej znana. Może troche bardziej rozwojowa wersja od innych. Całość mieści się w 'dotychczasowych ustaleniach'
  17. Yahagi

    Jaki to linkowiec?

    Ja bym zaryzykował raczej przełom 1882/1883. Ale to na zasadzie 'szacowania'... doq na to nie ma. Zegar z nr 12 9xx ma tabliczke z 1884 roku.
  18. Yahagi

    Jaki to linkowiec?

    To Concordia
  19. No to może inna ciekawostka.... Takie photo: Przyjąć można z pewną śmiałością, że takie 'domkowe' mostki - to FMS. Konstrukcyjnie wydają się być zbieżne. Jest w archiwach zegar z tabliczką okolicznościową, która datuje go na 1883 rok.... i wygląda tak: Między 14 773 a 3003 - mieszczę mój zegar, którego mechanizm wygląda tak: 3255 ma 2 podkładki mniej - na plecach. Więc... kolejkując je, wychodzi to tak: 3003 - 1878 3255 - 1880 (?) 14773 - 1883 Zakładam, że już wtedy numer mechanizmu był co rok 'restartowany'. _______________ Jeszcze jedno photo ... mechanizmy z 'domkowymi mostkami' od góry wyglądają tak: Stąd myślę, że wniosek o ich od-FMS-owym pochodzeniu jest jak-najbardziej do obrony...
  20. Supper... fajnie, że jeszcze ktoś to zauważył :)
  21. Tak się przyjrzałem dziś... RSM to miał chyba 2 osobne linie produkcyjne do chodzików... albo co (?) Część wygląda tak: a inne tak: Na przykładzie 1-30 ROSE widać to najlepiej. Wydawało mi się, że kształt płyt może być podstawą do kolejkowania mechanizmów w produkcji... np. te bardziej prostokątne - są starsze. Okres 1-30 ROSE to według mnie dość krótki okres. Ale i w tym wypadku pojawiają się zarówno płyty trapezowe jak i bardziej prostokątne. Montowane były na tych samych wieszakach, więc trudno wnioskować ze dzialo się to w innym czasie. Ale warto zwrócić uwagę na otwory technologiczne. W trapezach były prawy-dół i na przeciw... W prostokątach były lewy-dół i na przeciw. Tak jakby to był jakiś odmienny proces produkcyjny (że w innym miejscu - zupełnie nie odważę się stwierdzić ...bo nie ma na to chyba żadnych poszlak :))
  22. Yahagi

    Concordia Bis ? Coś innego ?

    W pełni się zgadzam. Myślę, że rozbieżność barw użytego materiału odróżnia 'doróbki' od oryginalnego mechanizmu...
  23. Yahagi

    Pomoc w identyfikacji

    A może to nie jest niemiecki PATENT ? Dlatego nie jest opisany numerem ?
  24. Yahagi

    Fürderer Jaegler & Cie.

    Jest temat, więc się podłączam... Otóż dziś zastanawiałem się nad tą sygnaturą FJC w ...'okienku'. Taki mechanizm: Jak się teraz nad tym zastanowiłem - to chyba się to trochę qpy nie trzyma. Na mikrolisku stoi że to Fürderer, Jägler & Cie. / Uhrenfabrik Neustadt AG (UNAG). Raczej nie wygląda na to, żeby UNAG kiedykolwiek odwoływała się do historii FJC . Oni mieli swoją sygnaturę. Grafika poniżej donosi: Gegrundet 1887 Historia FJC jest bardzo zakręcona. Niektóre mądre źródła donoszą, że zakończyła działalność w 1887 inne w 1889, po podzieleniu na mniejsze spółki (UNAG, Hohnisch i może ktoś jeszcze...). Niemniej jednak żadna z tych dat nie usprawiedliwia pojawienie się tu patentu Kielmanna, który został zgłoszony dopiero w 1890. A takich mechanizmów z tym rozwiązaniem i sygnaturą FJC jest trochę... I są przerozmaitej konstrukcji, tylko nic z nich nie przypomina rzeczywistej produkcji FJC. Więc jeśli się zastanowić to raczej jest to NN. Literki pasują do Furderer,Jeagler & Cie., ale czas powstania - już nie. Może kiedyś coś więcej się 'okaże'... Poprawcie mnie, jesli głupoty gadam .... :)
  25. Yahagi

    Pomoc w identyfikacji

    Temat trochę kojarzy się z Hahlwegiem: i Lovaasem: Wiadomo, że GB jakoś szczególnie chętnie to nie pozwalał się nikomu podpisywać na swoich mechanizmach. Naturalnie były wyjątki, choćby te 2 przywołane tu... Ale kto to WH ? nie mam pojęcia. Na werku stoi oprócz dodatkowego numeru seryjnego (wygląda na niezależne liczenie) też: PATENT. Zakładam, że dotyczy to tego nietypowego bicia. Sam mechanizm wygląda na pomiędzy 1890 a 1900. Ja cofnąłem się w archiwum patentów i nie znalazłem niczego, co by do WH pasowało. Może moje archiwum jest dziurawe ? A może też ten PATENT to nie jest DRP ? Tak, czy siak - ciekawostka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.