Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Wstawiam na właściwe miejsce... bo coś mi się wątki pofixowały. Taki RUDY jest jeszcze w sprzedaży w PL. Niestety tylko to, co widać... bez osprzętu. Ale zdjęcia pokazują koła 5cio ramienne.
  2. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taką ciekawostkę wrzucam .. Ruttmann & Klein na Braukmannie... Ale ta sygnatura - to dziwaczna trochę. Pierwszy raz taką widzę.
  3. Pewnie taki był początek ... a teraz Roche Grubber-ów, Schlesien Frelburg już można kilka sztuk w sieci znaleźć.... no i marka zaczęła żyć własnym, XXI-wiecznym życiem. Również w PL. Można się parę rzeczy dowiedzieć o Roche Grubberach Np. "RG to po niemiecku ROCHE GRUBBER, co oznacza braci grubberów. Prawdopodobnie znajduje się w 3 najlepszych markach swoich czasów." (niemieckiego w ogóle nie czuję, ale komuś nawet tych 'braci' się nie chciało sprawdzić). Plotka poszła w eter ... warto, gdy ktoś będzie chciał dowiedzieć się o Germanii z sygnaturą RG to, żeby nie powielał Roche Grubberów
  4. Po mojemu .. to bezdyskusyjnie Germania... Chyba że ja czegoś nie wiem...
  5. W temacie ROCHE GRUBBER ? Czy Filip Fromee ?
  6. Informacyjnie i ostrzegawczo wklejam ... na 'znanym portalu aukcyjnym.PL' pojawił się ZEGAR WISZĄCY - ROCHE GRUBBER NR 202315 Zacząłem szukać co to takiego, i okazuje się, że ktoś coś chlapnął a są tacy którzy powtarzają... no i jest już w sieci trochę podobnych przypadków. Jakiś czas temu poszedł w UK inny zegar 'tego producenta': NAWCC juz do tego nawiązał... https://mb.nawcc.org/threads/rg-clock-maker.171452/ Podejrzewam że z wspominanym jakiś czas temu Filipem Fromee też było podobnie...
  7. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Niech się tylko sprzedawacz odezwie - to podzielę się info co to zacz...
  8. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Bloczek w GB się zdarzał... wskazówki - ja pierwszy raz. Skrzynia - może i Freiburg, ale te piramidki po bokach - trochę niepokoją. Próbuję sprzedawacza namówić na dodatkowe photo ... może coś zmądrzeję przy okazji
  9. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Zegar taki / wskazówki takie / bloczek taki... jakieś skojarzenia kto to może być ?
  10. Jeszcze jedną taką skrzynię dorzucam ... z RUDEGO tym razem. Numeru mech nie mam ... zdjęcie skrzyni straszne, ale to raczej ten sam stolarz.
  11. Może i tak być... a może coś jeszcze musi się okazać (?). Podcięte miały przynajmniej 2 skrzynie o wyszukanym nie-świebodzickim stylu. Taka stolarnia też raczej nie mogła przepaść bez wieści...
  12. ... zmienił się odrobinę opis tego 4195... zniknęło Von Tottleben ale sprzedająca nadal przekonuje, że zegar pochodzi z Turyngii: Alte wunderschöne seltene Wanduhr in Serpentinenform aus Thüringen Lange Jahren im Familienbesitz Ca 1850 Stary piękny rzadki zegar w kształcie serpentyny z Turyngii Długie lata rodzinnej własności ok. 1850 r. ... może coś w tym jednak jest, że wskazuje na ten rejon (?).
  13. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Bardzo dajny numer... gratuluje
  14. Jeśli ktoś z forumowiczów ma na ścianie 'podciętego' (podchmielonego - lepiej by brzmiało :)) - to pewnie warto coś takiego zrobić. Może uda się znaleźć jakąś analogię do rozpoznanych producentów. Ja drugi raz przymierzałem się do takiego - no i tym razem musiałem odpuścić. Ale kiedyś może... Dla mnie te 'podchmielone' (hehe ,... to wogóle ewenement... bardzo mało w nich konsekwencji. Można odnieść wrażenie przypadkowości... ja przynajmniej mam takie, że ktoś składał te mechanizmy z tego, co u kogoś większego akurat zostało na stole.... Bardzo dużo różnorakich zmian... i trudno znaleźć systematykę. Podcięcia chodizków są +/- regularne. Ale te mech z biciem przypisane są do tego producenta bardziej na podstawie pozostałych cech... stopka, wskazówki, numerator... No i jeszcze dość wątła baza do analiz. U mnie 17 numerów, ale nie we wszystkich przypadkach mam pewność, że one są z tej właśnie grupy. Mam jedno zdjęcie mech (8516 .. sam koniec numeracji -ten z początku wątku) od wewnątrz .. a reszta to takie poglądowe tylko. Niemniej wcześniej koła które były montowane miały proste ramiona / szprychy.
  15. Może to nic nie wnosi, ale może coś... Na ogłoszeniu jest opis: Alte Wanduhr aus Thüringen aus Von Tottleben Lange Jahren im Familienbesitz co daje +/- Stary zegar ścienny z Turyngii z Von Tottleben Od wielu lat w posiadaniu rodziny. Von Tottleben to jakiś'tam zasłużony ród... jakiś generał... itd (nie miałem przyjemności osobiście...) Ale jest też miejscowość - obecnie malutka - o nazwie Tottleben i ona jest rzeczywiście w Turyngii. https://pl.wikipedia.org/wiki/Tottleben_(gmina) Nie mam pojęcia jak sprawdzić, czy 150 lat temu był tam jakiś zegarmistrz, który mógłby popełniać 'podcięte'.
  16. Yahagi

    Galeria Gustava Beckera

    ooo... no to zupełnie niepotrzebnie się wychyliłem ....:(
  17. Yahagi

    Galeria Gustava Beckera

    Taki ... 4-ro cyfrowy ? Czy raczej coś zasłonięte... ?
  18. Hehe... no ja 250 to dałem PASS... nie wiem jaka kwota byłaby dla sprzedającej odpowiednia. Zdjęcia chyba ktoś 'pani' pomagał zrobić, bo ładnie widać mech od pleców...
  19. VB ... dojechaliśmy do 250EUR ... i mało. Mój budżet tu się zakończył. A skrzynie bywały takie w podciętych ... tu z późniejszego (chyba przypominam tylko... bo pewnie gdzieś tu taka już była). W wolnej chwili poprzeglądam, ale tak sobie myślę, że koperty w jakich bywały 'podcięte', czy 'rude' (zwłaszcza te) - oddalają je od Freiburga.
  20. A te 'podcięte' to w fajnych skrzyniach bywały. Taki świeżo wypatrzony z dziś... próbowałem targować, ale niestety poza zasięgiem mojej kieszeni. Może ktoś się odważy przeczytać co na wahadle napisane ? Te 'podcięte' - też w chodzikach miewały mocowanie jednostronne... podobnie jak 'rude'. No i 3 przypadki na 17 jakie mam zarchiwizowane mają właśnie rude tarcze.
  21. Ten ... ale nie wiem czy to nie fałszywy kierunek będzie. Przy takim zapleczu jak piszą o nim - to raczej nie może być jego produkcja. Chyba, że byłby ktoś obok... po sąsiedzku.... pomyślałem, że może tak w Norymberdze się akurat robiło. Zwróciłem uwagę, na PH 153 (takiej sygnatury chyba na Mikrolisku nie ma). I nawet nie o sygnaturę chodzi, tylko o to jednostronne przykręcanie sanek do wieszaka... Tu już o tej jednostronności było w kontekście RUDYCH. Poprzeglądałem Freiburgi... Wydaje mi się, że nikt nie robił tam takie jednostronnego montowania. Mam tylko wątpliwości co do GB.... czy na początku tak się nie zdarzało... Gdyby LESKOS albo inni zorientowani w początkach GB się wypowiedzieli to by ewentualnie rozwiało wątpliwości. Mechanizm PH zupełnie nie podobny do RUDYCH.... ale ten sposób montowania. Może akurat 'tam' się tak przyjęło ? We Freiburgu też mieli swoje 'zwyczaje'....
  22. Yahagi

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Na zatoce.DE się pojawił.. ja widzę pierwszy raz...
  23. Chyba mam maluteńką poszlakę w temacie 'rudych'. Zaprowadziła mnie do Norymbergi... Pytanie czy poza J.Paulem Hellmutem ktoś tam ... w tym rejonie produkował wagowe ? Na temat Hellmutha znalazłem bardzo mało informacji. Ktoś wie coś więcej ? ... poza tym, że był ?
  24. Taka PraBorussia ... 52x3. Sprzedana / kupiona w PL jakiś czas temu. Minutowa podmieniona, a cała reszta - zgodnie z oczekiwaniami.
  25. Yahagi

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Takie coś dziś wypatrzyłem. Myślicie że to oryginalny Lenzowy pomysł ? czy twórczość garażowa ? Pierwszy raz taki wynalazek widzę...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.