Jeśli ktoś z forumowiczów ma na ścianie 'podciętego' (podchmielonego - lepiej by brzmiało :)) - to pewnie warto coś takiego zrobić. Może uda się znaleźć jakąś analogię do rozpoznanych producentów. Ja drugi raz przymierzałem się do takiego - no i tym razem musiałem odpuścić. Ale kiedyś może...
Dla mnie te 'podchmielone' (hehe ,... to wogóle ewenement... bardzo mało w nich konsekwencji. Można odnieść wrażenie przypadkowości... ja przynajmniej mam takie, że ktoś składał te mechanizmy z tego, co u kogoś większego akurat zostało na stole....
Bardzo dużo różnorakich zmian... i trudno znaleźć systematykę. Podcięcia chodizków są +/- regularne. Ale te mech z biciem przypisane są do tego producenta bardziej na podstawie pozostałych cech... stopka, wskazówki, numerator...
No i jeszcze dość wątła baza do analiz. U mnie 17 numerów, ale nie we wszystkich przypadkach mam pewność, że one są z tej właśnie grupy. Mam jedno zdjęcie mech (8516 .. sam koniec numeracji -ten z początku wątku) od wewnątrz .. a reszta to takie poglądowe tylko. Niemniej wcześniej koła które były montowane miały proste ramiona / szprychy.