4 lata później nadal nie mam żadnego “L” w kolekcji i w sumie widoków też nie - choć firmę nadal bardzo szanuję i mocno jej kibicuję.
Z dzisiejszej puli modelowej, zaczynając budować kolekcję, patrzyłbym na nowego Conquesta, HC / HC GMT i LLD ale w oryginalnym 42 mm rozmiarze. Spirita Zulu Tine, na papierze świetnego, mierzyłem już dwa razy i nie powalił mnie. Nie leżą mi jakoś proporcje koperta / tarcza / bezel, coś jest nie halo.