Z tego co widzę Twoja uwaga idzie w kierunku Breitlinga. Świetny zegarek.
Dla lepszego efektu EDC ewentualnie możesz pokombinować z czarnym paskiem skórzanym i przeszyciem, przez co stanie się bardziej uniwersalny.
Świeżość Breitlinga polega na tym, że z jednej strony trzymają się swoich korzeni lotnictwa, z drugiej korzystają z nowych technologii i to widać. Ja mojego Chronomata na b01 jedyne co dałem do polerki.
Wygląda jak fura po ceramice i odbija kolory wokół jak lustro.
Polityka Tudora i projekty celowo nawiązują do lat 60tych i 70tych. Już parę lat temu głosy były takie że Tudor to taki trochę Rolex sprzed około 35 lat.
Najnowsze wypusty BB fifty eight są wręcz określane jako hołdy dla Rolexów 1655 czy Rolexów typu big crown 6538. Tak ma być. Zegarek do smokingu, garnituru. na drinka na jacht.
Tu nie ma być powiewu świeżości tylko nostalgiczne wspomnienie po latach 70tych ubiegłego wieku, przy martini i cygarze.
Co do gwarancji. Musisz dopytać.
Bo wydaje mi się, że Breitlingiem wylatujesz z salonu co prawda na gwarancji 2 letniej ale powinieneś dostać jakiś kod QR, następnie po zarejestrowaniu go na na stronie, gwarancja powinna zostać wydłużona do 5 lat.
A żeby ją utrzymać, po 2 latach wypada oddać Breitlinga go na podstawowy przegląd Chyba że 5 lat na in-house najlepiej dopytaj