Żadnego z tych zegarków nie posiadam, ale i tak wiem który bym wybrał. Seiko. Dlaczego? L2L ma na poziomie 47,5mm. Epos 3504 ma ponad 50mm. Dla mnie Seiko wygrywa wygodą noszenia oraz... mikroregulacją w zapięciu bransolety. Tyle, że ja mam niezbyt okazały nadgarstek.
I słów kilka o jakości. Epos to dobrze wykonane zegarki, a kontrola jakości przykłada się do pracy i bubli nie puszcza. W Seiko to loteria, podobnie jak wyregulowanie mechanizmu. W Eposie mechanizm jest regulowany.
Podsumowując jeśli wybierzesz Seiko, to najlepiej kupuj na żywo, lub ze sklepu gdzie obsługa potrafi sprawdzić zegarek przed wysyłką. Z Eposem nie ma ryzyka...
W naszej małżeńskiej kolekcji mamy trzy Eposy i dwa Seiko (i byłoby przynajmniej jeszcze jedno, ale nie szło znaleźć egzemplarza, który by centrował i w którym indeksy byłby równo naklejone).
Nutki to bardzo praktyczne zegarki. Polecam 😉 A ten Epos bardzo fajny!
@Perpetuum Mobile widzisz, sprzedają się 😉 (to tak odnośnie naszej dyskusji po prezentacji tego modelu) i dodam, że mnie się również podobają. I nie wygląda jak kolejny klon Suba (najwyżej jak kuzyn 😜 ).