U mnie wręcz przeciwnie. W gablotach zawsze ten model wydawał mi się klockowaty. Gdyby nie zachęty ze strony żony i pani z salonu bym go nawet nie przymierzył. Na ręku zrobił jednak świetne wrażenie. Układa się nadspodziewanie wygodnie na moim nadgarstku.
Pełna zgoda. Gdybym był jednozegarkowcem pewnie by mi to przeszkadzało, gdybym był dwu zegarkowcem pewnie też, trzyzegarkowcem możliwe, że też... a tak to jest mi to obojętne 😉
Czytałem jakąś opinie, której autor zauważył słusznie, iż Longines niepotrzebnie na tarczy nadrukował 5bar, nie ma się czym chwalić. Moim zdaniem to nie chwalenie się lecz ostrzeżenie/przypomnienie, że ten masywny zegarek z osłonami koronki ma tylko 50 metrów WR...