Nie są. Wprawdzie brak inner ringu, bezela i zakręcanej koronki zwiększa szansę na sukces, ale nadal go nie gwarantuje.
A gdzie tam pecha, na żywo data wygląda ok, a wzrok mam dobry. Mamy 14 Longinesów, a tylko dwa Seiko... Seiko ma ciekawe projekty, ale fatalne podejście do jakości. W mojej ocenie dużo lepszy poziom od Seiko, to wszystkie marki Swatcha prezentują (i cała masa innych marek), ba, nawet Orient należący do tego samego koncernu co Seiko.
Potwierdzam, mechanizmy z rodziny 4R/NH3... potrafią chodzić dokładnie i dość stabilnie. W Seiko, znów jak się trafi, a w mikrobrandach, które je regulują dobry wynik jest standardem.
Musieliby zmienić mechanizm na dużo większy, aby dysk daty wypadał w linii cyfr. Unifikacja wyklucza takie "zabawy"... Ale jest wersja w tytanie i jest "the best".
Długouchy, ale wygląda dobrze.