Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

memento mori

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez memento mori

  1. Reklama skuteczna? I to cholernie! Czyli wszystko zgodnie z planem :-) Czy w Genewie w siedzibie Rolexa jest jakieś muzeum lub miejsce dla odwiedzających, gdzie sobie można pooglądać, różne rodzynki i staruszki?
  2. Życia może i starczy, ale czy chęci również? Kupno np. Pepsi ref. 16710 za obecną cenę rynkową rzędu 45-50k wymaga ogromnej wiedzy lub... odwagi
  3. Bez przesady, to bułka z masłem. Wyższa szkoła jazdy to studiowanie długości środkowych kreseczek w literze M w napisie "SUBMARINER" oraz kąta pochylenia litery 'f' w "660ft = 200m"
  4. Pytanie do Ciebie Łukaszu i innych użytkowników GMT. Jak często na codzień górna część bezela jest postrzegana jako niebieska/granatowa a jak często jako czarna? Na wielu zdjęciach i filmach w sieci trzeba się dobrze przyjrzeć, gdyż zegarek na pierwszy rzut oka wygląda bardziej jak coke niż pepsi. Jak to jest w rzeczywistości? Mam na myśli wieczory na zewnątrz lub w domu przy sztucznym oświetleniu.
  5. O Jezusie Nazareński!!! Aż cały zamarłem jak przejeżdżałeś obok tej dziury w drodze. Żyjesz na krawędzi! :-D
  6. Nie no jeśli chce dla żony, dziewczyny, która ma filigranową figurę to dlaczego nie :-P
  7. Troszkę wilgoci i już tak szybko "chocolate dial" zrobiłeś? Ty szczęściarzu, ludzie sie pozabijają o niego na chrono24.
  8. Nie ukrywam, że początkowo byłem pod wrażeniem doboru i połączeń, z czasem stało się aż niewiarygodnie, więc i podejrzenia pewne miałem, ale to już na priv :-)
  9. Zadowolony masz być Ty, ja tylko próbowałem zrozumieć klucz wyboru. Sam zbyt zdrowy zegarkowo nie jestem i choroba już w zaawansowanym stadium, ale widzę, że są jeszcze cięższe przypadki :-P
  10. Czyli kupiłeś zegarek nie taki który "kompletnie Ci się nie podobał" a jedynie taki który tylko "nie podobał się, ale był najtańszy w sklepie z używkami". No nieźle nieźle :-D
  11. To mi przypomina sprawozdanie z laboratorium metrologi pewnego studenta I semestru, z którym zaczynałem kiedyś studia: "Dla uproszczenia obliczeń przyjąłem Pi = 5" :-D
  12. 510/560 nie mają przecież kiełbasek. Kiedyś miały kanapki, a obecnie mają już tarcze tzw. "filled in".
  13. To już kolega musi sam zdecydować czy jest sens. Dla mnie brak kanapki ma sens w 000, 390, 634. Jeśli jakiś model był w 2 wariantach, to bez wahania wybieram używany z kanapką. Nawet przez myśl mi nie przeszedł zakup współczesnego Radiomira, a nie dość, że miałbym go szybciej, na inhousie, bez szukania, bez sprawdzania to jeszcze dodatkowo znacznie taniej niż takie 210. Co kto lubi.
  14. W mojej ocenie, takie kupowanie zegarka jest zbyt na siłę. Jeśli podoba Ci się 510/560, to ochłoń, kup budżetowego mechanika na te 14 dni (chociażby np. Seiko Turtle SRP777), a po urlopie na spokojnie zapolujesz sobie na 560, ale w wersji z sandwich dial, której już niestety nie ma obecnie w sklepach.
  15. Co do gumy i Radiomira, to zależy na ile takie połączenie da się przyćmić urokiem osobistym. Stanie Katic udaje się to doskonale
  16. Ja bym nawet powiedział, że nie nosił mniejszych zegarków tylko NORMALNE wówczas zegarki. Pamiętam jak w początkowych latach XXI wieku zaraz po 18tce kupowałem pierwszy markowy zegarek i było to Casio z serii MTP, które miało 38mm i bardzo mi się podobał, bo był taki większy i "męski" na tle pozostałych zegarków w sklepie.
  17. Może ja jestem dziwny, ale mam to głęboko w d....ie czy Pan sprzedawca przybiegnie do mnie z kwiatami na powitanie czy nie. Nawet wolę jak sobie siedzi i zajmuje się swoimi sprawami i nie prawi frazesów po 7 szkoleniu sprzedażowym. Po to mam język, żeby podejść i zapytać o to co mnie interesuje. Jak sprzedawca (gdziekolwiek) pyta mnie "w czym może pomóc", to mówię, że auto trzeba by poodkurzać, umyć, że stoi przed sklepem i wyciągam kluczyki Ja rozumiem, że w polskich realiach dla 60 latka z wąsikiem w bomberkach, gdy przychodzi za wieloletnie oszczędności kupić pierwszy raz nowe auto, to jest to najważniejsze wydarzenie w życiu i nie brakuje emocji, ale dla handlowca sprzedaż takiego Passata za 150k czy innego Opla to jak sprzedaż bułek w piekarni. Szczególną wrażliwością to powinien się wykazywać personel medyczny, pracownicy zakładu pogrzebowego etc. Samochód to tylko przedmiot.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.