Z tego co czytałem, to poza wyjątkami na co dzień prędzej nosili inne zegarki. Pamiętajmy, że to były czasy, gdzie 33 mm to duży męski rozmiar zegarka. W mojej opinii bardzo duży udział w sukcesie m.in. Submarinera, Moonwatcha, Monaco, miał właśnie ich rozmiar, który w okresie wejścia na rynek był gigantyczny jak na zegarek, ale wymagany względami praktycznymi jako narzędzie pracy. Z czasem zegarki rosły i rosły a te już nie musiały i łatwiej im było przetrwać dekady w niezmienionych rozmiarach i proporcjach.