-
Liczba zawartości
2126 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez memento mori
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pewnie chcesz za niego jakieś 500 zł? To trochę sporo. Poczekaj zapytam na forum czy wszystko ok z tą ofertą bo się nie znam a markę znam od 3 dni dopiero... 😂 Rozumiem intencje, ale mod może usunąć Twoje posty. Natomiast powyzej 50 postów na koncie (w odpowiednich działach) będziesz mógł napisać ogłoszenie na bazarku, a tu wspomnisz tylko ze w razie czego leży SD do wzięcia i będzie wszystko legalnie 🙂 -
Szukałem do jednego z poprzednich postów informacji o modelu Jesko Absolut i się zdziwiłem że auto za 10-15 mln jest już wyprzedane. Ale co się dziwić. Ostatnio widziałem na plakacie, że ktoś w teatrze sobie "Wesele" robi. Ludzie to mają pieniądze... Oby awaria a nie stłuczka 😉
-
Ładna ładna. Mniej kermita więcej tego wrzucaj 😉
-
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
memento mori odpowiedział arek-legnica → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie sil się na oryginalność. W 4 tematach na 6 jestem biegły, mam uprawnienia, wychowałem się i/lub pracuję zawodowo od kilkunastu lat. I o czym to świadczy? Zupełnie o niczym. Pokazuje to tylko, że takie wyliczanki nie mają żadnego sensu a świat jest bardzo mały. Widzisz 5 letniego Passata za jedną setną ceny czyli za powiedzmy 600 zł i jedziesz go oglądać z mechanikiem? Serio serio? 😂 "Coś jest nie tak"? Wszystkich rzeczy które starannie znowu wyliczyłeś nie można sprawdzić w kilkanaście sekund w Google,a to IWC jak najbardziej. O Patku też nigdy nie słyszałeś? A o Omedze? Widząc je na OLX za odpowiednio 800 zł i 200 zł też byś pytał czy orignalne boś laik? No właśnie. No i fajnie. Dziękuję i żegnam! -
Wiadomo, latem mniejsze mrozy są zawsze, a na zimę co polecasz? 🤪
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ok, rozumiem. 🙂 -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
memento mori odpowiedział arek-legnica → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli nie musicie posypywać już dróg - simply clever! 😄 Wskazówki i indeksy to białe złoto? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak dobrze kojarzę, to pracujesz w Rolexie w Szwajcarii. Czy mogłabyś napisać czym się zajmujesz? Czy montujesz mechanizmy lub ich składowe, regulujesz, czy pracujesz w RSC Rolexa jako serwisant? Opisać jak wygląda regulacja 32xx w praktyce? Ile w tym człowieka a ile maszyny? Oczywiście możesz napisać "nie chcę" lub "nie mogę tego napisać". Jako, że nasze dyskusje chyba nigdy nie kończyły się pokojowo, to zapewniam, że pytam z czystej ciekawości bez drugiego dna, wilczych dołów, złośliwości etc. 😄 Dziękuję, ale nie skorzystam. Przez wiele lat byłem audiofilem szukającym złotego środka cena/jakość gdzie rosła głównie cena. W końcu zdałem sobie sprawę, że dla mnie kwintesencją jest słuchanie nie sprzętu a muzyki i to dostarcza mi największych wrażeń, emocji, przyjemności. Od kilku lat przestałem interesować się sprzętem, skupiając tylko na muzyce. I to wszystko kosztem jakości. Sprzedałem tory analogowe, sporą kolekcję winyli, gramofony, pre, drugą parę kolumn i też KABLE, duużo kabli 😛 i "do muzyki" zostały tylko FLACi i TIDAL Hi-Fi/Master oraz tor słuchawkowy. A i tak łapię się na tym, że często sięgam po wygodę i bezprzewodowe słuchawki, które jeszcze kilka lat temu bym kompletnie wyśmiał. Czyli "odaudiofilizowałem" się 😄 Z zegarkami zaczynam mieć podobnie. Koniec wiecznych testów i zmian, chociaż przyznam, że złapałem duuuuuuużoo królików przez te naście lat, więc bardzo dobrze wiem co i jak wygląda na ręku na codzień, jak się użytkuje. Dzięki temu nie muszę oceniać na podstawie zdjęć z sieci i Youtuba jakości i wygody wieeeelu marek i modeli jak to robi kilku "znawców" w Klubie 🙂 Oczywiście zdaje sobie sprawę i znam mnóstwo osób, którzy mają podobnie lub mają większe lub kilkukrotne większe/dłuższe, praktyczne doświadczenie zegarkowe. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Następnym razem będę specjalną wersję komentarza dla Ciebie robił: z większą liczbą emotikon i tagami <ironia>, ponieważ widzę, że jednak jesteś "blisko" kolegi od IWC 😄 Oczywiście, że tak i w pełni się zgadzam. Tak w ogóle to bardziej o sumę chodziło, bo być może i jest to mało popularny model, ale meteoryt i platyna to być może nie to samo co bicolor na gumie, który im leży 3 lata w gablocie. Tego nie wiem, nie znam rynku zegarków z takich materiałów. -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
memento mori odpowiedział arek-legnica → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie wiem jak u Was wygląda to, ale u mnie tak. Wpisuję w przeglądarkę "zegarek IWC cena" - jestem laikiem, więc nie wiem jaki to model jest na OLXie, który znalazłem. Wyskakują wyniki jak niżej: "Jestem laikiem", więc nie wiem po ile jest euro czy po 2 zł czy po 4 zł, czy po 0,03 zł, więc "nic mi nie mówią" w ceny w tabeli rzędu 7/10/20 tysięcy EUR i klikam w PIERWSZY lepszy link i.... ojej! jest "taki sam" zegarek i jest cena i to w złotówkach! I to na pierwszej stronie bez filtrów, szukania itd. Jedno wpisane hasło, jedno kliknięcie i jedno przewinięcie strony w dół - ok. 10-15 sekund "pracy/zachodu/poświęcenia/wkładu własnego". I co robię? A ch... zapytam na forum zegarkowym, czy w ogóle podrabiają IWC i ten za 300 zł w kwarcu to oryginał, gdyż chyba wygrałem los na loterii zwanej życiem / rozbiłem bank / w czepku się urodziłem. Przepraszam, ale ja tego nie kupuję... -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
eee tam, to taki mniej chodliwy model, więc pewnie będzie z te 100k rabatu. A nie zapomniałem, ze to butik i tylko kawa lub ściereczka 😛 No i teraz pytanie czy to "wstyd" pytać o rabat w takim budżecie jak to niektórzy sugerują w tym Klubie, czy jednak 100k to już piechotą nie chodzi i to już nie wstyd pytać o rabat 😉 -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
memento mori odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
U moich rodziców na strychu jest "kominkowy", mechaniczny Predom z lat 70-tych po dziadku, który ma podobne brązowe odcienie na tarczy, rozmiar też niewiele większy, więc mogę podesłać na przymiarki 😛 A tak na serio, to za każdym razem jak byłem w Galerii Mokotów w ciągu ostatnich 4 lat mieli zawsze jakiegoś Radiomira 47 mm na cal. P3000. Kiedyś to był 721 ("Anonimo"), 424 ("Cali" już bez daty) a ostatnio 425 ("Świnia/pig dial"), więc rozmiar sprawdzisz, ale konkretnie 931 może być nieosiągalne w Polsce do przymiarki. -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
memento mori odpowiedział arek-legnica → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kolega dopiero po fakcie pisze z ironią "cudo" i że "tak myślał", ale chwilę wcześniej pytał nieśmiało "czy w ogóle podrabiają IWC?" Dlaczego nie wrzucił linka do ogłoszenia tylko same zdjęcia? A nuż by się okazało że oryginalny i interes życia zrobiony? Niestety życie to nie bajka 🙂 Takich zapytań przewaliło się na tym forum setki i jakoś nie pamiętam ani jednej historii podszytej dobrą wolą, bezinteresownością czy prawdziwie hojnym wujkiem z Niemiec. Nawet przypadki pytania o w miarę dobrze zrobioną podróbkę, gdzie kilkadziesiąt sekund z Google nie pomaga i/lub rzeczywiście podejrzaną cenę (czyli powiedzmy 30-70% rynkowej) są baaaardzo rzadkie i było ich raptem kilka przez ostatnie 10 lat. Zawsze to jest ukryta wycena podróbki znajomego/własnej lub głupia wiara w interes życia. Bycie laikiem to tłumaczenie dla naiwnych. Forum nie jest od tego, żeby wyceniać komuś podróbki i IMO nie jest od tego, żeby pomagać komuś, kto nie raczy poświęcić minuty na Google. -
A jaki to model podoby do tego powyżej (a właściwie to podobny szeroki przód) ale bez spojlera z tyłu, taki styl "bardziej" coupe a la gran turismo? Stoi taki żółty często przy Witmanie w Gdańsku i trudno wzrok oderwać od niego. Piękna linia. Edit: już mam, to "coupe a la gran turismo" to model "Gran Turismo Coupe" a dokładniej oficjalnie "AMG GT Coupe" 😂 z 2014-2016 r. w lakierze Solarbeam Yellow.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Oho, nie wiem czy będą mieli tyle popcornu w Żabce, ale idę 😜 -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
memento mori odpowiedział arek-legnica → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ok, to na czym się znasz? Uprzedzam Cię na przyszłość (może nie znasz się też na autach), że jak zobaczysz ŁADNEGO kilkuletniego Passata za 600 zł to nie jest to Passat, tylko kartonowa makieta, jak ktoś będzie chciał Ci sprzedać ŁADNE mieszkanie za 3-5 tysięcy zł to zapytaj najpierw na forum o nieruchomościach czy oferta jest okey i też uprzedź, że jesteś laikiem. Może też jesteś laikiem i nie znasz się na ludziach, wtedy uprzedzam, że jak zadzwoni twoja rzekoma babcia lub kuzyn i poprosi o wyrzucenie przez okno wypłaconych wcześniej z banku pieniędzy to nie rób tego, ponieważ to nie jest Twoja prawdziwa babcia lub kuzyn. Słyszałeś kiedykolwiek, żeby ktoś kupił coś używanego za 1/100 (słownie: jedną setną) ceny? Obojętnie co, np. Levisy w lumpeksie za 3 zł, rower górski Treka za 60 zł, smartfona za 5-20 zł, PlayStation 4 za 8 zł? Cokolwiek?! No właśnie. Paradoks Twojego pytania polega na tym, że jeśli to guano byłoby wystawione za 3000 zł albo 15000 zł to jeszcze takie pytanie ma sens i świadczy, że rzeczywiście pyta laik, ale w tym przypadku pytanie świadczy o jednym i opisałem to w poprzednim poście. Ludzie, litości! -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
memento mori odpowiedział arek-legnica → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kolego, mówiąc wprost: gdzie byłeś jak rozdawali rozum? Pochwal Cię w której kolejce stałeś wtedy, jaki inny talent dostałeś od losu? 😉 Oczywiście jak masz 10-15 lat to cofam to co wyżej napisałem i przepraszam. 300 zł za kwarca na OLX, gdzie oryginalne chrono IWC kosztuje w sklepie conajmniej 30 tysięcy zł, a Ty pytasz czy to oryginał. https://www.olx.pl/oferta/iwc-schaffhausen-CID87-IDIbG8i.html#5df87c4982 -
Jak ktoś uważnie oglądał Top Geary ten powinien pamiętać, że sam Clarkson kilka razy mówił, że ekipa filmowa jeździ Rangami i Disco, które uwielbiają jako Brytyjczycy, ale coraz bardziej ich irytuje, że muszą mieć zawsze jeden zapasowy 😂 Po pierwsze waga (a RR waży ponad 2 razy tyle), a po drugie i chyba w tym przypadku bardziej istotne, wyjeżdżone ślady na łuku pokazują, że Panda przejechała obok po mniej ubitym śniegu, który ma większą przyczepność. RR na prostych kołach i dalej szerszym łukiem prawdopodobnie wjechałby bez problemu. Napęd i konie to jedno, ale rozum kierowcy to nadal najważniejszy system za kierownicą 🙂
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Oddaj na gwarancji, jest spora szansa, że będzie miał zrobiony serwis. Pytanie czy zakres będzie taki sam jak płatny serwis. Zadzwoń do Pieśkiewicza i Ci to wyjaśni, a później pochwal się odpowiedzią na forum dla potomnych. Albo Ci co oddawali na regulację w ramach gwarancji niech opiszą swoje doświadczenia. Tu pewnie ma znaczenie kiedy to ma miejsce. Jeśli w ciągu u roku lub dwóch od produkcji to pewnie serwisu nie robią, ale jeśli pod koniec gwarancji po 4-5 latach, to kto wie. Natomiast jeśli nawet w 5 roku nie zrobią serwisu a tylko regulację i zegarek będzie trzymał taką samą dokładność to można się pokusić o oddanie go dopiero po 8-10 latach. Nie jest to zalecenie, a tylko informacja firmy, że zegarki Rolex zazwyczaj (średnio) trafiają na serwis po 10 latach (było to już wałkowane gdzieś na forum). O kondycji mechanizmu świadczy nie tyle mała dokładność, co jej nieliniowa zmiana w czasie. Nie jestem zegarmistrzem, ale wydaje mi się, że jeśli dany egzemplarz od nowości robi + 4s, po 5 latach robi +5s, po 8 latach + 7s itd to jak najbardziej można go oddać na serwis po tych 8-10 latach. Z kolei zegarek, który jako nowy robi przez 4 lat - 1s w 6 roku ma -8s a w 8 roku -28 s powinien mieć serwis jako 4-5 latek. O klasie mechanizmu świadczy nie tylko konstrukcja i zdobienie, ale także właśnie możliwość powtarzalnej regulacji dokładności chodu i jak najdłuższe jej utrzymanie w czasie. Dla jednozegarkowca stabilna dokładność może być kluczowa. I o ile na forach można się spotkać z argumentami nieświadomych osób typu "moja ETA, Mołnia, Mioyta też. robi + 2s/ dobę" i te opinie są jak najbardziej prawdziwe, ponieważ wiele mechanizmów da się dobrze wyregulować, o tyle nie są miarodajne, gdyż nie uwzględniają kilku istotnych rzeczy. Okazuje się, że ani ETA ani Mołnia nie ma dokładności +2s dla powiedzmy 99% egzemplarzy i nie trzyma jej przez 4-6 lat. I to z tego powodu nawet konkurencyjni, niezależni zegarmistrzowie i konkurencyjne firmy chylą czoła Roleksowi, ponieważ doskonale wiedzą, że przy ich wolumenie produkcji taka powtarzalna dokładność to nie lada wyczyn. To Speedy a nie Dayotna poleciał na księżyc, Lange będzie zawsze o niebo lepiej wykończony, ale użytkowo to Rolex będzie latami najlepiej wskazywał czas (przypomnę, że mówimy o zegarku jakby nie patrzeć 🙂 ) i to Rolexem najłatwiej zapłacisz łapówkę podczas wojny ratując rodzinę, gdzie trudno byłoby wytłumaczyć strażnikowi, że Grand Seiko to wcale nie to o czym myśli 😛 Okey, nikt nie mówi, że dyskusja musi się zakończyć przekonaniem kogoś 😉 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Myślę, że masz błędne założenia. Znam conajmniej 3-4 razy więcej właścicieli Roleksów niż z forum, którzy zwracają uwagę na dokładność chodu, ale nie zawracają sobie głowy forami i klubami i ich tu nie ma. A uwierz, że nie obracam się w jakiś elitach, nie pracuję w City czy Mordorze, więc mogę się tylko domyślać, że nie tylko ja tak mam i nie zawsze będzie to to 3-4 raz więcej. Nie każdy po zakupie biegnie na forum opisywać swoje wrażenia, co nie znaczy, ze nie zwraca uwagi na dokładność, tym bardziej, że najczęściej to ich jedyny dobry zegarek. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie trzeba myśleć, ponieważ raz na jakiś czas pojawiają się takie głosy i tu i na zagranicznych forach . Większość klienteli kupuje drogie zegarki na pokaz, a nie z miłości do zegarmistrzostwa, więc nie znają się na tym kompletnie, ale muszą ten wydatek czymś sobie racjonalizować a cechy produktu koloryzować 🙂 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zaprzeczyłeś, więc nic osobistego. Jeśli ktoś myśli, że stal 904 się nie rysuje to ma problemy z podstawami chemii lub Google. Jeśli ktoś myśli, że skoro to Rolex to się nie rysuje to też ma problemy, ale już z poczuciem własnej wartości. Nie wiem jak u Ciebie z matematyką, ale jeśli teoretycznie jest to nawet 1% (ja świadomie użyłem znaku większe od: >99%) to przypominam, że produkują milion zegarków rocznie. Czyli puszczają w rynek co roku 10000 (słownie: dziesięć tysięcy) źle wyregulowanych mechanizmów. Oczywiście pewnie większość nawet nie zwróci na to uwagi, ale nawet jeśli tylko 10% to freaky z forum to każdego roku na forum powinno trafiać 1000 (słownie: tysiąc) źle wyregulowanych mechanizmów. Obserwując fora świata ilu można się ich doliczyć? 10? 50? KAŻDEGO ROKU!!? Chyba nie więcej. Dlatego nie było to IMHO stwierdzenie na wyrost jak to określiłeś. -
Klub Miłośników Zegarków TAG HEUER
memento mori odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
@evilym Bardzo mi się podoba ta najnowsza Carrera (jak na tę koncepcję) i fajnie unowocześnili CV2010. Jedynie, te czarne i czerwone frezowane linie na pusherach i koronce bym zlikwidował 😜 i byłoby idealnie 🙂 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dla mnie podobnie. Jedynie nieoryginalne skórzane paski akceptuje w zegarkach (ale poza Pamem i GPF-Mod etc., klamerka już musi być oryginalna) , wszelkie inne kombinacje inserty, bezele etc, nie dla mnie. Moje doświadczenie pokazało, że półka zegarków nie ma znaczenia i Seiko FFF, czy mody SKXów też na dłuższą metę mi nie pasowały. Dla mnie najbardziej ekstremalny mod to założenie zielonego nato do Żółwia zamiast fabrycznej gumy, chociaż ostatnio nawet gumę Uncle Seiko rozważam, a to już coś dla mnie 😛 Co do Ex II - to Twój pierwszy R? - bransoleta Oyster skrzypi w większości egzemplarzy co ustaje po kilku miesiącach - zapięcie się rysuje jak każde inne z bardzo drobną i równomierną szczotką. Wbrew pozorom dla mnie zapięcie Breitlinga czy Oystera z PCL wizualnie są milsze dla oka, ponieważ poler jest zawsze upaćkany potem, odciskami palców etc i pomimo rysowania od samego patrzenia na codzień nie widać, rysek, a na szczotce i satynach pod jednym kątem jest jak nowa, ale pod wieloma widać każdą ryskę i najczęściej właśnie te kąty przeważają w ciągu dnia. - na dwoje babka wróżyła, rzadko się zmienia dokładność chodu w Roleksowych mechanizmach po pierwszych tygodniach (co najwyżej dniach jeśli już), więc albo masz jak >99% egzemplarzy ideanie wyregulowany albo peszek. Aczkolwiek umówmy się, że w tym przypadku peszek oznacza +-3s na dobę, a to nie jest tragedia, ale jak większość chwali się Roleksową maks. odchyłką do +-1.5s to dwa razy tyle może "uwierać". - wykończenie jest świetne a nie nędzne jak napisałeś tylko proste do bólu (bardziej już chyba być nie może). No i tu z jednej strony mamy Longinesy, które już od 4k mają super dekle i grawery nawet w kwarcowych Hydroconquestach a z drugiej strony poważniejsze marki za kilkukrotnie większe pieniądze (Omega, TH, Breitling) które potrafią razić słabymi laserowymi grawerami. Hippokamy Omegi są ładne, ale już same napisy (poza serią Trilogy) w regularnych modelach lub grawer nr seryjnego, czy kuli ziemskiej wyglądają czasami jak w zegarku za kilka tysięcy. Rolex nie ma nic (poza kilkama wyjątkami w postaci napisów) i dopiero JLC fajnie to robi trzymając równy poziom.
