Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

memento mori

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez memento mori

  1. Czy tylko dla mnie dziwnie to zabrzmiało? 🤣 P.S. - w Jansenie tuż przed i w okresie wiosennego lockdownu nie mieli 372, ale teraz już powinni i mogą go mieć - w Raffles chyba nigdy go nie mieli odkąd mają tam Panerai w ofercie (pytałem już kilka razy), oni w ogóle o dziwo mieli do tej pory mało popularne modele - w Aparcie w GM bardzo długo leży u nich 422 (czyli ta sama koperta co w 372 tylko dodatkowo sekunda na tarczy i wskaźnik rezerwy chodu z tyłu mechanizmu)
  2. Jak tu nie lubić Jenni 🥰 W końcu ktoś zmierzył porządnie nowego Suba, a nie tylko wpisał w pseudoporównaniu na grafice katalogowe suche 40 i 41 mm. Na filmie widać, że nowy Sub jest IMO bardzo zgrabnym zegarkiem i sprawia wrażenie o wiele cieńszego niż obecny (4:08 w filmie 😍). Potwierdzają to też odczucia Tomka z @ch24.pl w jego recenzji. I tak o to moja opinia z "byleby tylko nie pocienili mu uch w starej kopercie, bo takowe pasowałyby do aluminium a nie ceramiki" zmieniła się po tym filmie na "ale fajnie to im wyszło razem z nową kopertą". Pomimo tego, że tych filmów już trochę jest, to właśnie ten jest IMO bliższy wrażeniom na żywo. Wydaje mi się, że po przymiarce mogę diametralnie zmienić zdanie co do nowej referencji i o ile same cieńsze ucha przy zachowaniu obecnej koperty nie wyglądałyby dobrze, o tyle szereg drobnych zmian daje świetną ewolucję tej ikony (i bardzo dobrze, że nie rewolucję, od tego są inne marki).
  3. Nie jest ładne to co ładne, a to co się komu podoba. 🙂
  4. To chyba najdłużej noszony Tudor na forum. Masz go już z 5 lat? 😄
  5. Sprawdziłem, że sam produkuje mechanizmy lub modyfikuje ich płyty i pojedyncze egzemplarze zegarków oraz sprzedaje używane Omegi, Patki, Rolki etc które wcześniej sam naprawia. Nie sprzedaje na chrono, a na swojej stronie, ceny IMO bardzo wysokie. Nie oceniam jego fachowości, wiedzy etc., ale jeśli nie jest "budżetowy" to tym bardziej nie ma sensu kupno używanego Roleksa po jego naprawie, zamiast zegarka serwisowanego u AD, który będzie w 100% ori i będzie miał przynajmniej papiery serwisowe. Zanim odtworzyłem ten film, myślałem, że to jakaś spektakularna renowacja zegarka i/lub dorabianie części, która zawstydzi Konrada/Watches Spa i im podobnych magów, a okazało się, że Pan zrobił serwis mechanizmu, porysował kopertę na uchach, włożył tarczę z drobinami szkła i heja na sprzedaż do pozostałych ofert na jego stronie. Słowem: rozczarowałem się. 😉
  6. Ja z tym 16800 poszedłbym do AD i za 5-5.5k miałbym nową tarczę, szkło, bezel i full serwis mechanizmu mając nadal w 100% oryginalny zegarek i co najwyżej odpuścił sobie polerkę koperty. Muszę przyznać, że duże sznyty na takim 5513/16800/16610 wyglądają szlachetnie w przeciwieństwie to 6-cyfrowych referencji i jeśli w kupowanym już egzemplarzu są bardzo głębokie, to niczego bym nie ruszał.
  7. Struktura lakieru jest mocno "porowata", w tych które widziałem na żywo znacznie mniej, ale może to być wina słabej jakości filmu. Inna sprawa, że bezel ori u AD kosztuje 700-750 zł a na rynku wtórnym 1300-1400 zł i przy takiej budżetowej naprawie, wątpliwe jest aby ktoś kupił na wtórnym ori. Nie jest też pokazana sprężyna. Do rodziny mechanizmów 30xx/31xx da się ją dorobić np. z werku ETA i często w egzemplarzach na handel tak się robi, pomimo tego, że jej koszt u AD to ok. 400 zł. Rynek wtórny tej marki niestety "to nie je bajka".
  8. Masakra. 1. Tarcza po takim czyszczeniu wygląda później jak Balticus Gwiezdny Pył. Nie dość, że i tak pozostaną wbite drobiny szkła, to tymi luźnymi drobinami dodatkowo rysuje lakier. Widziałem kilka zegarków po zbitym szkle szafirowym i tylko jeden nie wymagał wymiany tarczy (ale ta była matowa, a nie smolista, połyskująca jak w Subie). 2. Szlif na uchach zmasakrowany, co widać po kącie, pomijając już technikę. Lepiej było nie tykać. 3. Nie wiem po co kopertę haratać na siłę tym mini druciakiem, jak można ją było namoczyć, umyć i wyczyścić czymś miękkim. 4. Bezel IMHO nieoryginalny. Idealny na handel na włoskie konto z chrono24 za 4-8k PLN poniżej średniej rynkowej "bez pudła i dokumentów", ale za to "just serviced".
  9. IMHO Hulk wróci na okrągłą rocznicę, można jedynie dywagować, czy na tę najbliższą czy następną 😉
  10. Tylko kup w takim stanie jak na zdjęciu na dole, bo na tym u góry ktoś chyba z nim na ręku dom sobie murował 🤣
  11. Dokładnie. Mam identyczne zdanie. W Hulku to jeszcze gra z tarczą, która odwraca uwagę, a w Cermicie już tak nie będzie. Co to szczotkowanej i polerowanej stali to już tak jest, że w cieniu, półcieniu widzimy piękny kontrastowy obraz, a jak tylko dostanie bezpośredniego światła naturalnego lub sztucznego to widać każdą nanoryskę, która ma inny kąt niż szczotkowanie.
  12. No ale przecież nikt nie trafił. Oszukujesz! 😛
  13. Zegarek to jeszcze pół biedy, mam znajomych co potrafią kupić rzepak czy kukurydzę, żeby sprzedać po pół roku za więcej. Ludzie są nienormalni 😜
  14. Każdy kij ma dwa końce. Po wielu latach przemyśleń, analiz, gdybania i walki z psychologiczną barierą 40k w końcu się decydujesz i stajesz w kolejce po Hulka jako zegarek marzeń, odbierasz go po tysiącu dni czekania i już wiesz, że jesteś zegarkowo spełniony, że w końcu pogodziłeś się, że można tyle wydać na zegarek. I nagle trach, koniec produkcji i na nadgarstku, w szafce na siłowni, w szufladzie i hotelowym pokoju zostawiasz nie 37k tylko 112k. To są ludzkie tragedie! 😛
  15. Toolwatchem to on był głównie pewnie maksimum z 20 lat, a cechy użytkowe typu wodoszczelnosć, czytelność, dokładność bardzo szybko zrobiły z niego praktycznego EDC na kolejne 50 lat. Dotychczasowy Sub był współczesnym, prostym, połyskującym diverem z ceramiką. Są zegarki bardziej błyszczące jak nowa SMP 300, AT i mniej błyszczące jak 372, Moonwatch, Trinity, ale żaden z nich nie jest jeszcze biżuteryjny jak DD, DJ czy Constelation. W rzeczywistości nie ma prostego podziału na tool LUB biżuteria bo jest jeszcze sporo odcieni szarości pomiędzy. Tak właściwie to już od wielu lat nie ma IMHO zegarków toolwatchy tylko prędzej sportowe. Do nurkowania, latania i pomiaru czasów od dawna stosuje się komputery a nie zegarki mechaniczne. Nowy Sub jedynie przesunął się w kierunku biżuteryjności, ale jeszcze daleko mu do niej i nigdy jej nie osiągnie, bo od tego są inne modele.
  16. Hulk nie ma bezpośredniego następcy, więc to inna bajka. Skoro taki "zwyczajny" 116710LN po zakończeniu produkcji skoczył z poziomu 25k na 40k, to Hulk pewnie przebije sufit (80-100k) i tam zostanie.
  17. Należy zacząć od tego, że nikt nie potrzebuje zegarków powyżej 1000-3000 zł (tak umownie jako rząd wielkości a nie sztywna granica), a potem zamknąć wszystkie fora zegarkowe na świecie 😛 W tej cenie można mieć, kwarce, automaty, manuale, inhousa, ETY, Miyoty, znany design za ułamek ceny wzorców, niepowtarzalny design, nurka, pilota, chrono, eleganta, zegarek radziecki, rosyjski, francuski, japoński, szwajcarski, polski. Casio za 50 zł jak i szwajcara z pięknym rodowodem jak Longines za "rozsądne" 3000 zł. Wszystko ponad to, to tylko nasze fanaberie i próżność bardziej lub mniej zamaskowana hasłem "hobby", kwestia tylko na ile kto jest świadomy, że sam siebie okłamuje 🙂
  18. Robi się zamieszanie. Jeszcze raz: oficjalna informacja z wczoraj z Kruka to "NIE WIEMY JESZCZE czy zaliczki będą przepisane na nowe referencje". To się dopiero okaże za tydzień dwa. Jeśli dobrze pamiętam, to z Batmanem było podobnie, że dopiero jakiś czas po premierze było wiadome co się stanie ze starymi zaliczkami. A teraz już moje rozważania co do samego Kruka i ich polityki: 1. Z biznesowego punktu widzenia, zamieszanie z zaliczkami jest Krukowi nie na rękę, bo to zajmuje czas pracownikom, a obrót gotówką swoje też kosztuje i jest czasochłonny, ale oni sami dowiadują się o ruchach dostawcy w ostatniej chwili. Wczoraj rano tuż po otwarciu pracownicy w salonach m.in. w Krakowie i Katowicach myśleli, że premiery będą o 12:00 bo tak im powiedziała centrala, a dopiero pierwsi klienci i kolejne maile z centrali ich uświadomiły, że premiery były już o północy. Tak to wygląda w praktyce, więc taki Kruk najpierw sam się musi odnaleźć w tej sytuacji. 2. Przy okazji nowego Batmana, zmieniły się formularze z tych "zaliczkowych" na te z "deklaracją zakupu bez zaliczki", ale wczoraj i tak pobierano zaliczki na nowości, pomimo tego, że w nowych formularzach nie ma nawet rubryki na kwotę zaliczki. Jest teoretycznie jedynie deklaracja zakupu z danymi kontaktowymi do oddzwonienia jak dostaną fizycznie zegarek, a nie zamówienie zakupu i wpisanie na listę oczekujących na zakup (tak to jest dosłownie zapisane w w tej deklaracji). 3. Pomimo tego, że nie istnieją oficjalnie nr w kolejce tzn. nie są podawane klientom, to wewnętrznie jakąś listę przecież muszą mieć (pomijam już dywagacje, czy przyjaciele królika są poza kolejką czy nie), więc teoretycznie zapisanie się teraz, a nie za 2 tygodnie da szansę na "szybsze" odebrania zegarka. Pomimo braku transparentności, nie wierzę też w to, że nagle w tym samym czasie będą wydawali zegarki dla kogoś kto się zapisał rok temu jak i miesiąc temu, więc lista wewnętrzna na pewno istnieje. 4. Przepisanie starych zaliczek, powoduje, że gdzieś tych ludzi trzeba "przekleić" do nowej listy i tu jest pytanie, czy na początku (co wydłuży DODATKOWO na dzień dobry o 1-2 lata tych co zapisali się w dzień premiery), czy na koniec, czy w środku, czy zwrócić zaliczkę. 5. Zainteresowanie jest na tyle duże, że Kruk prawdopodobnie najpierw chce zobaczyć ilu ma chętnych i jak przyrasta ich liczba. Jeśli przy obecnych dostawach rzeczywisty czas dostarczenia zegarka klientowi (nie ten, który podają sprzedawcy, a w który wierzy sam Kruk) będzie na poziomie 5-8 lat to zamkną zapisy, bo też nie będą zaliczkowali zegarków z terminem 10 lat, gdzie z kolej znowu jest spora szansa na update czy zmianę modelu. 6. Na rolexforums pojawiają się głosy, że ludzie maja za 1-2 tygodnie odbierać swoje nowe Suby i takie info dostali od AD, więc jest szansa, że pierwsze sztuki pojawią się bardzo szybko w sklepach, co nie znaczy, że w Kruku, który jest gorszym sortem dla Roleksa będziemy mieli duże dostawy od początku. Tak jak wspomniał @desmo o stocku: na dwoje babka wróżyła. To jest Roleks i nigdy nic nie wiadomo. Można sobie odmrażać uszy na złość mamie, można bojkotować, można nie lubić nowego Submarinera etc. ale to oni "umieją w marketing" od dziesięcioleci jak nikt inny w tej branży i to oni rozdają karty, a te mają na tyle mocne, że i z koronawirusową niespodzianką sobie poradzą. Dlatego psy będą szczekały a karawana pojedzie dalej. W mojej opinii mają nadal spory zapas cenowy i nadal trudno mówić o odwrocie klientów i pęknięciu bańki. Gdyby chcieli wyłącznie skoku na kasę podnosząc ceny zrobiliby to już dawno, ale taki ruch dałby efekt krótkoterminowy, a wykreowanie chęci posiadania u jak największej liczby osób i stworzenie całej otoczki i giga hype'u to polityka długoterminowa i jak widać skuteczna od... wielu wielu lat. 🙂
  19. Wzorując się na pewnym wodzu, który kiedyś powiedział, że rząd "zwiększył deficyt budżetowy o mniej", myśle że nowości w salonach będzie "dużo za mało" 😂
  20. Na chwilę obecną nie ma 100% pewności co do przepisania zaliczki z dotychczasowej referencji na nową. Kruk póki co nie potwierdził tego jeszcze. Dlatego wszyscy czekający do wczoraj mogą w praktyce niebawem dostać zwrot zaliczki. A na nowe referencje trzeba się będzie zapisać od nowa. Nie ma już kolejek z oficlanymi numerami, więcej trudno mówić o tym kto jest na jej początku a kto na końcu. Tak jak napisał Bartek w ciągu tygodnia lub dwóch to się wyjaśni ostatecznie.
  21. @nixon111 Najpierw opisz dokładnie stan koperty, zapięcia i bransolety, a później dam Ci radę w PW. 😄
  22. Skoro gdybamy to moim zdaniem ceny obecnych ceramicznych Subów będą na takim samym poziomie, ponieważ ceny nowych, czarnych Submarinerów Date pójdą na wtórnym na 45-55k. Zanim rynek "nasyci" się nowościami miną co najmniej 4 lata, a więc z dwie podwyżki po drodze. Oczywiście Hulk jeszcze bardziej odskoczy cenowo. Jednym zdaniem: taniej już było.
  23. Wcale nie, ponieważ zapięcie w nowym jest większe a dokładniej szersze o 1 mm. 😄 Szersza jest koperta, bezel i większe są wskazówki. Bez zmian są indeksy na tarczy, grubość i l2l lub nie widać tego na zdjęciach Myślę, że nawet z odległości 1 metra będzie trzeba chwilę popatrzeć żeby odróżnić stary model od nowego, a na ulicy w ruchu bedzie to niemal niemożliwe (poza Cermitem). Co zresztą widać już na filmach jak są obok siebie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.