"Nijaki" to określenie pejoratywne. Ja bym "nijaki" zamienił na stonowany. Stonowany zegarek dla Ciebie jest wadą, a dla mnie zaletą. Chyba już pisałem Ci kiedyś prywatnie, ale i tu napiszę, że dla mnie, gdyby nowe Pepsi miało taką samą cenę (na pierwotnym i wtórnym) i dostępność jak Sub, to i tak bym go nie kupił ani jako jedyny zegarek, ani jako jeden z 3-5, dopiero w kolekcji 5-10 zegarków by się znalazł jako miła odmiana z kolorami. Podobnie mam z Batmanami i Hulkiem.
Co do nowego Submarinera, to marketingowo 3235 będzie zaletą, a użytkowo to się okaże za 15-20 lat, czy jest równie niezawodny, wytrzymały i dokładny jak 3135. Myślę, że nie wrócą do aluminiowych bezeli, a ceramiczne w połączeniu z cienkimi uchami to już taki fejkowy "vintage vibe". Aczkolwiek ja akurat jestem zwolennikiem największych wad tego modelu czyli maxi dial, szerokie ucha, masywna osłona koronki, długie zapięcie. On jest stonowanym zegarkiem, ale w kategorii stonowanych ma swój klockowaty urok (połączenie płaskiej koperty z płaskim bezelem, schodkowe przejście z uch (przez ich szerokość) do bransolety, sporo stali po bokach koronki. Fajnie to widać jak się ma obok do porównania Tisela, który ma cienkie uszy i osłonę koronki. Nie patrząc na jakość wykończenia, cenę itp. a tylko na proporcje i kształty bez dwóch zdań koperta z bezelem w Subie są świetne. Byłem rozczarowany Tiselem właśnie dlatego, że miał to być klon, a w rzeczywistości to on klonem jest dla laika, w rzeczywistości jego proporcje w połączeniu z ceramiką wyglądają nie najlepiej.
Jednak jeśli bardzo chcesz to wyślij mi nowego 116610LN a ja Ci go przerobię na takiego a la 6538 jak niżej. Gwarantuje w razie czego zwrot "pinionżków" (oczywiście tych z metki). No chyba, że chcesz z fakturką to wtedy zapraszam do: https://tempus-machina.com
😃