-
Liczba zawartości
2126 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez memento mori
-
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
memento mori odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Piotrze, to co robi Twój AD jest jak najbardziej OK. Trzeba cenić stałych klientów. Nawet jeśli chce się ich dymać (obsługując znajomych Zarządu, handlarzy etc) to tak, żeby nikt o tym nie widział. Mamy XXI wiek i nie jest problemem jedynie to, że Roleks przysyła im za mało zegarków tylko również to, że nie chcą powiedzieć, kto gdzie jest w kolejce, a to jest jawne dymanie klienta. Dlatego przydałoby się dwóch lub trzech AD Rolexa w Polsce. Być może Jubitom i/lub Apart dogadają się z Genevą (nie uwierzę, że nie próbowali lub nie próbują). Wtedy jeden z nich na pewno potrafiłby chciałby połechtać zarówno miłośników jak i starych handlarzy, odcinając do minimum przypadkowych handlarzy, nie zapominając o Zarządzie i ich kolegach. W taki sposób można się oczyścić i zrzucić winę na producenta na zasadzie "robimy co możemy, tylko mało zegarków dostajemy". Nie mam na myśli nawet półek uginających się od hitów, ponieważ sami ich sobie nie zrobią tylko transparentne zasady kolejki, a nie szemraną uznaniowość. Jeśli handlarz chce dostępu to proszę bardzo, ale niech przyśle sobie słupy, a nie odbiera cyklicznie ta sama osoba hity od lat (podobno teraz się to skończyło). Inny pomysł to zaliczka na poziomie 75-100%. Miłośnicy bez problemu by im te pieniądze na 6-12 miesięcy zostawili, handlarz towarem musi obracać i dopóki zamraża 10-20% to pół biedy, ale niemal pełnej kwoty już by nie zostawili. Transparentne kolejki i bardzo wysokie zaliczki to skuteczne pomysły. Trzeba tylko chcieć. Robiąc to co robili psują swój wizerunek. Jakby nie patrzeć Roleks to już jednak entry level marek luksusowych (patrząc na rozpiętość branży, średnie ceny zegarków i rynek światowy) i klient miłośnik powinien być dopieszczony. Jeśli takim środkiem posługuje się producent to jego sprawa i klienci to ocenią, ale AD rzadko kiedy "żyją" tylko z jednej marki, więc IMHO szkoda tracić renomę. O podobnych historiach nie czyta się na zagranicznych forach o Wempe, Carrolinum czy Bucharer. -
Coś wspaniałego i wzruszającego! Wszystko wskazuje na to, że jeszcze wiele pięknych tenisowych chwil przed nami 🙂
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Natura nie znosi próżni. Cermit na bazie 116610LN 😄 https://www.chrono24.pl/rolex/rolex-submariner-date--id16707574.htm -
@Tommaso Czy na Twoim zdjęciu, nad "tym" ze światłami od Kii Sportage 😛 jest za zakrętem Isetta czy to tylko Smart?
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
...albo po prostu dziś ma dużo czasu wolnego 🙂 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ty dalej swoje. Czy my jesteśmy Arabami i mamy rok 473 p.n.e? Mamy 2020 r. i jesteśmy w Polsce, zatem posługujemy się domyślnie współczesnym, polskim znaczeniem słów, przysłów, idiomów itp. Nie mieszaj w to ani genezy, ani dawnego znaczenia. W kwestii współczesnego, polskiego znaczenia bardziej do mnie przemawia SJP, WSJP niż "byniek z forum KMZiZ". Co nie oznacza, że możesz napisać do Rady Języka Polskiego, że wnosisz o zmianę znaczenia przysłowia z karawaną 🙂 Co do 1000 postów i dalszej części to pomyliłeś (żeby tylko w nawyk nie weszło 😉 ) mnie z kimś innym. Edit: widzę, że zamiast przyznać się do błędu wolałeś wyedytować i dopisać kolejną część po edycji - sprytnie, tak nie za uczciwie, nie za odważnie, brawo Ty! 😂 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Oczywiście, że tak jest. Mało tego, można nawet pokusić się o stworzenie "piramidy wyjątkowości" w Polsce*: - nr 1: auto premium (już nie wchodząc w to czy to premium oznacza Macana, 911, A6 czy XC90, a kto wie, czy nawet nie XC60... 😉 ). I jeszcze wieeeeeeele wody w Wiśle upłynie zanim to się zmieni (nawet nie chcę zgadywać czy to nastąpi za 15 czy 30 lat), w przeciwieństwie do domu jest ruchome, więc można wyjątkowość ogłaszać w wielu miejscach 😄 - nr 2: duży dom pod dużym miastem (no bo jednak duży dom w środku miasta to już kilka ładnych milionów, a takim to lans "na trawnik" już zbyteczny) - nr 3: torebki LV dla sekretarek (podobno w Hong Kongu tak jest postrzegana ta marka i traci swój "prestiż") metrowe logo konia na polówce wpuszczonej w ogromną klamrę paska EA7 etc. (chyba wiemy o co chodzi?) 😄 No a zegarek? Ten mit wyjątkowości nie dotyczy całego społeczeństwa a tych, którzy obracają się w towarzystwie osób, które wiedzą, że drogi zegarek to ten za 20-50k a nie za 2k oraz tych, którzy bez poczucia żenady, każdemu nieświadomemu wytłumaczą wprost ile oni wydali na zegarek, którego nie da się kupić od ręki. "Niestety" zegarki i ich loga są "za małe" do skutecznego szpanowania wszystkim dookoła. Dom/apartament_15-20k_za_metr widzi każdy, auto też, Balenciagę i "konia" również, zaś z daleka nie widać czy zegarek kosztował 0.3k czy 300k więc jest w innej kategorii "wyjątkowości" takiej już bardziej "pro" dla mniejszego kręgu, który podejdzie przynajmniej na te 2 metry 😄 * - napisałem to bardziej żartem niż serio, ale chyba większość z Was również dostrzega, że nieco prawdy w tym jest. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
1.Parafrazę przysłowia błędnie odbierasz jako obrażanie. 2. Próbujesz to argumentować tym, że kompletnie oderwane od przedmiotu dyskusji słowo ma po staropolsku dodatkowe znaczenie. 3. Nie wiem czy zauważyłeś, ale ja nigdzie nie pisałem, że jest to staropolskie przysłowie, wręcz przeciwnie, jasno wynika z mojego posta, że używa się go współcześnie i nie wiem co ma do tego arabska geneza, o której próbujesz pouczać. 4. Służysz literaturą 😂 Ewidentnie "nie leci z Tobą pilot" (parafraza pewnej szalonej komedii) 🙂 Proszę, abyś jako zegarkowy "wybitny ignorant" i "osoba nie znająca się" (jak sam siebie określiłeś) nie pisał prawd objawionych na tematy, o których nie masz bladego pojęcia obrażając innych. Odmróź sobie uszy (znowu przysłowie, najwyżej wygooglasz) na znak bojkotu Roleksa i zostaw innych w spokoju, krzywdy Ci nie robią. 🙂 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
1. Nie wiem czy wiesz, ale podajesz znaczenie staropolskie (inaczej znaczenie dawne, które wyszło już z powszechnego użycia*), a obecnie mamy XXI wiek (jest to zapis liczby 21 systemem rzymskim*) i używamy znaczeń współczesnych. 2. Nie wiem czy zauważyłeś, ale nie jesteśmy na spotkaniu, na którym negocjujemy kupno AMD przez Intela (znane, duże firmy z branży IT*) tylko na forum zegarkowym. Zatem pisząc tu obracamy się... ha! bingo! (na pewno wiedziałeś) w środowisku fanów zegarków, gdzie handlarz oznacza osobę, która kupuje zegarek w celu sprzedaży za cenę wyższą niż cena zakupu. Przypomnę też, że zamiast brnąć w dyskusji w nieskończoność używając nietrafionych argumentów można też po prostu powiedzieć "źle zrozumiałem, nie wiedziałem". Tylko tyle i aż tyle. Więcej odwagi życzę 😉 * - ponieważ napisałeś, że moja logika jest dla Ciebie zawiła, wyjaśniam, aby nie było nieporozumienia jak z tym szczekaniem za karawaną 🙂 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
1. ROTFL serio?! Następnym razem obiecuję jasno zaznaczać, że parafrazuję przysłowia polskie. https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Psy-szczekaja-karawana-idzie-dalej;17401.html https://wsjp.pl/index.php?id_hasla=7675 2. W języku polskim ma co najwyżej potoczną formę, pejoratywna jest chyba tylko dla Ciebie. https://wsjp.pl/index.php?id_hasla=20597&ind=0&w_szukaj=handlarz https://sjp.pwn.pl/slowniki/handlarz.html 3. Rolą sprzedawcy jest nie tylko sama sprzedaż, ale też nawiązywanie współpracy z dostawcami i kształtowanie jej zasad. Za sytuację na rynku wtórnym odpowiada ograniczona podaż, którą steruje producent i niejasne zasady dystrybucji, za którą odpowiadają AD (dyskusyjne jest to, czy za cichym przyzwoleniem producenta czy nie). To nie wina handlarzy, a wręcz ich "sukces" jeśli namówili poszczególnych AD na współpracę, taka ich rola: pozyskać legalnie towar i sprzedać go legalnie z zyskiem. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie. Markę można kupić już od około 10k w przypadku Air Kingów vintage, czy za 20-25k w przypadku nowych modeli DJ36, OP39. Płacąc te 1.5 raza więcej od ceny katalogowej, można jeszcze mówić o braku cierpliwości, przychylności AD w zapisie na listę etc. Natomiast przy cenach 2-3 razy większych od metki kupuję się właśnie "zaje....ść niedostępnosci". I wtedy widząc u kogoś Daytonę czy Aquanauta osoby orientujące się w temacie zastanawiają się głównie nad tym, czy noszący ma znajomości, szczęście, czy na prawdę duże pieniądze na przyjemności, dzięki którym "ograniczenia i limity nie interesują go!" 😛 Karol wystawił nowego Suba w dobrej cenie jak na obecną sytuację na chrono. Życzę mu, aby go szybko sprzedał a nabywcy zadowolenia z zakupu. NIC mi do tego, czy on zarobi i do decyzji kupującego. Może przypomnę rekinom giełdowym i innym "szczekającym" za odchodzącą karawaną, że handlarze zarabiają, bo to jest główny cel ich działalności, to nie są fundacje charytatywne. Wypisywanie bzdur na forum tego nie zmieni. Absolutnie nikomu nie bronię publikacji swojego niezadowolenia z obecnej sytuacji, o ile jest skierowane do producenta i AD. Natomiast obrażanie na forum handlarzy i osób kupujących powyżej metki bardzo źle świadczy o ich autorach. Tym bardziej, że pewnie większość obrażających handlarzy/kupujących (jak nie wszyscy) nie zamierza kupić żadnego Roleksa za 40-60k na metce, nawet jeśli leżałby na półce. Tego typu posty odbieram jak te poniższe ganianie po mieście, a w tym przypadku ganianie po forum 😉 -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
memento mori odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mariuszu takie tabelki to każdy kominkowy nowicjusz zna na pamięć 😜 a co dopiero Ci z odznakami "clean glass", "no ash", "grandmaster of fire" 😄 PS. Ktoś z forum odebrał Cermita? -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ta dobra cena to pewnie "Bóg zapłać"? 😄 -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
memento mori odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Palenie w kominku? Coś przeoczyłem. Właśnie mam dylemat, suszony komorowo buk czy grab? Bliżej mi do grabu, ale z drugiej strony tak trochę zbyt cicho się spala 😛 PS. Podobno już obdzwonili wszystkich tych, którym odmówili zakupu. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki, obecnie BB GMT na bransolecie to 16690 PLN i na wersję na bransolecie tak jak i na BB 58 nie ma już uznaniowych "-15% bez punktów", a jedynie standardowe -10% na kartę. Nie dziwi mnie to, ponieważ skoro jest kolejka chętnych to po co dawać komuś dodatkowy rabat. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Podejrzewam, że "właśnie się sprzedaje" oznaczało, że ktoś go po prostu mierzył akurat. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzwoniłem dosłownie przed chwilą. BB GMT jest był na wystawie, podobno wersja na bransolecie właśnie się sprzedaje podczas mojej rozmowy, ale mogą zamówić kolejną - czas oczekiwania 2-3 miesiące (czyli nie wypadają im jednak z magazynu). Cena 3890 EUR co daje na dziś 17500 zł (nie licząc żadnego spreadu) czyli ciut więcej niż ceny nowych egzemplarzy na chrono24 (z EU, z 2020 r, w full setach), które startują od 17000 zł. Czy GMT na bransolecie ma w Kruku na metce 16700 zł i czy -10% przy karcie platynowej działa na Tudory GMT/58? Nie pytałem o rabat w Keanes, bo nie znam aż tak dobrze "irlandzkiego" 🤪 -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
synqu 😄 napisz proszę co to za AD, zadzwonię do nich i zapytam jak to teraz u nich wygląda z GMT. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wersje na nato i skórzanym pasku zdarza się, że leżą i u nas, ale na bransolecie nie widziałem nigdzie i taką informację mi podano w Kruku. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Znam ten egzemplarz. Mam na myśli wersję na bransolecie. Dziś usłyszałem, że czeka się na nią około 12 miesięcy, ponieważ nie przyszły jeszcze zegarki zaliczkowane w 01/2020. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czy ktoś z Was czeka może lub poluje na Black Baya GMT? Ile już czekacie od wpłacenia zaliczki? Będę wdzięczny za kontakt w PW. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
memento mori odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wydaje mi się (być może błędnie), że skoro skorzystałeś z gwarancji (czy też nawet dopiero co rozpocząłeś tę ścieżkę reklamacji i nie doszło jeszcze naprawy), to nie możesz już teraz z skorzystać z rękojmi. Nawet jeśli nieświadomie pracownik salonu pod Twoim naciskiem przyjmie Twoją reklamację z tytułu rękojmi, to centrala odmówi, wskazując na rozpoczęcie procedury reklamacyjnej z tytułu gwarancji producenta. -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
memento mori odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Fajne fajne te zdjęcia, ale zgłaszam protest do tezy. Żywiołem tych zegarków są mętne wody basenów PORTOWYCH (najczęściej ALIANCKICH), a nie strefa wellness w ***** hotelu, gdzie na leżaku czeka pina colada i dziewczę w bikini 😜 Podpłynąłeś i podłożyłeś coś komuś z tym zegarkiem, chociażby środek na przeczyszczenie do piwa? Jakikolwiek inny sabotaż? 😂 -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
memento mori odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Raczej tak, ponieważ pisząc o nowej generacji miał na myśli właśnie rodzinę 32xx, którą chwalił już nie raz wcześniej, a nie zmiany w mechanizmach nowych Submarinerów. Tym sposobem nowe Suby dostały w końcu Paraflex, bo wcześniej miały go Explorer I i II, a co ciekawe nawet OP39, a flagowy "toolwatch" go nie miał. 😉 -
Sytuacja kolejkowa ROLEXa.
memento mori odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mariuszowi chodziło pewnie o zmniejszenie zapotrzebowania na energię, dzięki czemu w zegarku z naciągiem automatycznym osiągnęli jednocześnie: 70-godzinną rezerwę chodu, jeden bęben oraz dokładność -2/+2. Uzyskać to osobno, nie jest wyczynem (chociaż takiej dokładności nie oferuje chyba nikt), ale razem już tak.
