-
Liczba zawartości
2126 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez memento mori
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Może podsumujmy. Kolega pytał o OP w wersji 36 mm, które wybrał, chce kupić i teraz szuka najlepszej ceny. 1. Ty mu radziłaś czekać do targów (nie wiemy, których, bo styczniowe Basel zostało odwołane), bo bedą nowości i że nie ma co teraz wybierać w resztkach. 2. Twierdzisz, że brak targów Baselworld spowodował wielkie zapasy magazynowe Roleksa. 3. Robisz niespodziankę z informacji znanej od conajmniej 3 tygodni o wrześniowej dacie premiery roleksowych nowości. 4. Nie wiem dlaczego z góry sobie założyłaś, że kolega będzie chciał inny model niż OP36? 5. Twierdzisz, że za kilka dni będę gryzł się w język. Niech pojęcie "kilka dni" ma maks. wymiar czyli 10 dni no bo więcej to już kilkanaście, kilkadziesiąt lub kilkaset. Mamy 30 lipca. Za te kilka dni wywołam Cię tym postem do tablicy, żebyś nam objawiła swoje tajemnice i niespodzianki, które mogą wpłynąć w istotny sposób na zmianę decyzji kolegi o zakupie OP36. Podpowiem, że byłoby to: 1. OP36 na cal. 323x dostępny w Polsce od razu po premierze lub 2. Roleks ogłasza, że hity sprzedażowe pokroju Suba, Pepsi etc. zagracają im stock i będą dostępne od ręki na półkach, dzięki temu kolega może zrezygnuje z OP36 lub 3. Roleks ogłasza, że wszystkie wersje OP36 i podobnych (DJ, DD etc.) zagracają im stock i będą dostępne na półkach, dzięki temu kolega może zrezygnuje z OP36 lub 4. Roleks zmienia datę pokazania nowości z września na pierwszą połowę sierpnia br. więc kolega słusznie mógłby się wstrzymać z zakupami (z jednoczesną dostępnością od ręki). Czekam z niecierpliwością na Twoje niespodzianki do 9 sierpnia 2020 r. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
O czym Ty znowu pleciesz? Z czego Ty chcesz robić niespodziankę?! Przecież od conajmniej 3 tygodni jest wiadome, że Roleks pokaże nowości w pierwszym tygodniu września 2020 r. W tym wątku było o tym pisane na początku lipca br. A Ty pier....sz o jakiś niespodziankach i każesz się gryźć w język. Halo!? Tu Ziemia! Zapraszam Cię po raz kolejny do pisania o tym o czym masz pojęcie. Fajnie by też było przejawiać we wpisach wyniki podstaw logicznego myślenia i czytania ze zrozumieniem. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie trzeba na nic czekać. Jeśli Roleks ogłosi za tydzień, że jednak nie pokaże nowych modeli we wrześniu tak jak zapowiadał tylko dopiero na targach w 2021, to nie zmieni to faktu, że sama sobie zaprzeczałaś w jednym poście udzielając rad kupującemu. Pominąłem też kolejną bzdurę o rzekomym olbrzymim stocku z powodu braku tegorocznych targów. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Załóżmy, że ma rację Pani Markiza vel " Znam się na nich tak jak się znam. Nikomu niczego nie będę udowadniać". Nie ma, ale wyjątkowo załóżmy, że jest inaczej tym razem. Pomijamy fakt, że nowości tej marki na półkach sklepowych pojawiały się nie tuż po premierze tylko najwcześniej za dobrych parę miesięcy. Autorka tych bzdur twierdzi też, że lipiec to już za późno i za blisko do kolejnych targów (pomijamy kolejny fakt, że odwołanych). Sugerując się jej wypowiedzią, wychodzi na to, żę nowych Roleksów nie kupuje się nigdy, ponieważ w kwietniu, maju i czerwcu nie ma jeszcze nowości na półkach, a od lipca lepiej czekać na kolejne targi niż wybierać z resztek. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
jprdl... 🤦♂️ -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kiedyś nie było problemu z użyczaniem platynowej karty kupującym. Obecnie w związku z zaostrzeniem polityki karty platynowej (brak rabatów na Roleksy, brak możliwości płacenia punktami za Roleksy, maks. 50% ceny katalogowej płatne punktami za inne marki) podobno dość dokładnie jest weryfikowane to, czy z karty platynowej przy zakupie korzysta jej właściciel, czy nie. Jeśli nie, to zgodnie z regulaminem mogą odmówić sprzedaży z punktami na kartę lub co gorsza zablokować taką kartę właścicielowi. Taką informację otrzymałem w dwóch Krukach, nie wiem na ile jest stosowana w praktyce. Natomiast chcesz model spoza linii Professional, więc spróbuj negocjować cenę nawet bez karty platynowej. Przez telefon powiedzą standardowo, że się nie da, ale jeśli osobiście porozmawiasz w danym salonie, to może się jednak uda. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jest po to, żeby istniał. Dzwoń bezpośrednio do salonu, który Cię interesuję a będziesz miał znacznie szybciej informację. Do Rolexa w "galmoku" stosunkowo szybko się dodzwonisz. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
IMHO nie ma to kompletnie sensu, ponieważ nie chcesz wydać ok. 4000-5000 zł za używanego Glidelocka (po tyle się je przynajmniej widuje, a nowego nikt Ci nie sprzeda) i bawić w dorabianie montażu do bransolety OP. Ponadto nawet wizualnie wyglądałoby to źle. W zapięciu bransolety Oyster Perpetual 39 ref. 114300, od strony 12H są 3 punkty kotwiczenia (z rozstawem co 3 mm) teleskopu ostatniego ogniwa. Nawet bez półogniwa i Easylinka pozwala to na dość dokładne dopasowanie bransolety w tym modelu. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Świetnie. Sprawdzili chód zegarka na chronokomparatorze przed i po czy tylko rozmagnesowali? Jeśli nie sprawdzali to napisz jak teraz wygląda dokładność chodu. -
To może przy otwieraniu klapy z kluczyka da się zaprogramować dźwięk Family Frost? 😄
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak. Tym bardziej, że masz go na miejscu. I zdaj proszę relacje, co było przyczyną spieszenia. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak. Pomimo tego że zmienne pole magnetyczne ładowarki nie może teoretycznie same w sobie namagnesować zegarka, a wręcz przeciwnie, tak w praktyce złożoność tego urządzenia i sposób jego działania w momencie załączenia i wyłączenia może spowodować namagnesowanie. Każde z urządzeń i zegarków jest inne, ale profilaktycznie lepiej nie trzymać zegarka tuż obok ładowarki indukcyjnej czy na obudowach sprzętu RTV typu wzmacniacze audio itp. A tak z ciekawości czy ktoś z Was pracuje w silnym polu magnetycznym typu wnętrza stacji trafo, pomiary izolacji uzwojeń itp. i ma jakieś doświadczenia z użytkowania zegarków mechanicznych w takich miejscach? -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Za 100 zł można też kupić połowę śrubokręta Bergeona... Znasz skrót "maks."? W "Od Czasu do Czasu" taka usługa kosztuje bodajże 50 zł. Nie znam cenników wszystkich zegarmistrzów na świecie, dlatego posłużyłem się takim, a nie innym określeniem aby wskazać rząd wielkości w odniesieniu do kosztu pełnego serwisu. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja to mówią prawnicy: to zależy... 😂 Ładowarki indukcyjne działają zmiennym polem i ponadto "wiedzą" czy leży na nich telefon czy coś innego, więc TEORETYCZNIE nie powinny namagnesować zegarka. Mowa o zwykłych ładowarkach do telefonu, a nie silnych cewkach spotykanych w przemyśle, bo to już inna sprawa. Natomiast w praktyce, nadal nie są bezpieczne (ze względu na szczątkowe stałe pole magnetyczne po odłączeniu zasilania cewki) i nie zaleca się trzymania zegarków w ich pobliżu. Dość mocno upraszczając: magnes trwały i materiały namagnesowane mają momenty magnetyczne atomów ułożone w tym samym kierunku, dlatego magnesy trwałe z jednej strony się odpychają a z drugiej przyciągają. W zasadzie demagnetyzator u zegarmistrza to nic innego jak taka powiedzmy ładowarka indukcyjna ze zmiennym polem magnetycznym, która ma na celu zmienić jednokierunkowych układ momentów magnetycznych atomów danego materiału na układ chaotyczny, przy czym zadbano aby nie było w niej szczątkowego stałego pola. Na codzień trzeba unikać stałego pola magnetycznego czyli magnesów trwałych, które są w głośnikach kolumn, klockach magnetycznych, zapięciach magnetycznych w torbach, etui na laptopy, telefony, torebkach itp. Producenci od dawna walczyli z wpływem pola magnetycznego na dokładność mechanizmów. Jako pierwszy, bo już w 1846 r. pracę i testy rozpoczął Vacheron Constantin. Na przestrzeni lat swój wkład miał też Tissot, Rolex, IWC i Omega. W tym celu włos (sprężynę balansu) wykonuje się z niemagnetycznych stopów i materiałów (Nivarox, Parachrom, krzem) a w zegarkach z pełnym deklem stosuję się klatkę Faradaya poprzez dodatkową, antyferromagnetyczną płytkę nad mechanizmem (np. w Seamasterach, Speedmasterach, Milgaussie, Ingenieur). -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
@Entropy Pięcioletnia gwarancja została wprowadzona 2 listopada 2018 r. i objęła zegarki zakupione od 1 lipca 2018 r. Twój zegarek nie jest już na gwarancji. Jeśli zdecydujesz się na autoryzowany serwis Omegi (obecnie 2900 zł), to na Twoim miejscu próbowałbym wynegocjować znaczne obniżenie jego ceny z racji tego, że usterka nastąpiła stosunkowo szybko po zakończeniu gwarancji. A w pierwszej kolejności sprawdź czy nie jest przypadkiem namagnesowany: https://odczasudoczasu.pl/2019/05/namagnesowany-zegarek-porady-z-warsztatu-zegarmistrza/ Jeśli tak, to zanieś go do dobrego zegarmistrza (np. do zakładu Pana Zbigniewa Bronowskiego przy ul. Pięknej 47) na rozmagnesowanie, które robi się bezinwazyjnie, bez otwierania koperty i będzie kosztowało maks. 50-100 zł -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bawi się i nazwał ją Fifty-Eight 🤪 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
"Nijaki" to określenie pejoratywne. Ja bym "nijaki" zamienił na stonowany. Stonowany zegarek dla Ciebie jest wadą, a dla mnie zaletą. Chyba już pisałem Ci kiedyś prywatnie, ale i tu napiszę, że dla mnie, gdyby nowe Pepsi miało taką samą cenę (na pierwotnym i wtórnym) i dostępność jak Sub, to i tak bym go nie kupił ani jako jedyny zegarek, ani jako jeden z 3-5, dopiero w kolekcji 5-10 zegarków by się znalazł jako miła odmiana z kolorami. Podobnie mam z Batmanami i Hulkiem. Co do nowego Submarinera, to marketingowo 3235 będzie zaletą, a użytkowo to się okaże za 15-20 lat, czy jest równie niezawodny, wytrzymały i dokładny jak 3135. Myślę, że nie wrócą do aluminiowych bezeli, a ceramiczne w połączeniu z cienkimi uchami to już taki fejkowy "vintage vibe". Aczkolwiek ja akurat jestem zwolennikiem największych wad tego modelu czyli maxi dial, szerokie ucha, masywna osłona koronki, długie zapięcie. On jest stonowanym zegarkiem, ale w kategorii stonowanych ma swój klockowaty urok (połączenie płaskiej koperty z płaskim bezelem, schodkowe przejście z uch (przez ich szerokość) do bransolety, sporo stali po bokach koronki. Fajnie to widać jak się ma obok do porównania Tisela, który ma cienkie uszy i osłonę koronki. Nie patrząc na jakość wykończenia, cenę itp. a tylko na proporcje i kształty bez dwóch zdań koperta z bezelem w Subie są świetne. Byłem rozczarowany Tiselem właśnie dlatego, że miał to być klon, a w rzeczywistości to on klonem jest dla laika, w rzeczywistości jego proporcje w połączeniu z ceramiką wyglądają nie najlepiej. Jednak jeśli bardzo chcesz to wyślij mi nowego 116610LN a ja Ci go przerobię na takiego a la 6538 jak niżej. Gwarantuje w razie czego zwrot "pinionżków" (oczywiście tych z metki). No chyba, że chcesz z fakturką to wtedy zapraszam do: https://tempus-machina.com 😃 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Że mu się te konta nie popier..... z którego co pisze 😛 ...a jednak 😄 -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nic nie widzę w skrzynce. Chyba usunąłeś wiadomość. Doszła nowa wiadomość, dziękuję za informację. Powtórzę dla potencjalnych kupujących: Nie jest możliwe uzyskanie ani 30% ani 25% w polskim AD na klasycznego Moonwatcha ref. 311.30.42.30.01.005 -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Może jeszcze raz, dużymi literami. Pytanie kolegi brzmiało: "jest szansa dostać teraz rabat na poziomie 30% na moontwacha ?" ...a teraz przeczytaj swojego posta jeszcze raz. 🙂 Podaj proszę pełny nr referencji zegarka, który kupiłeś z 25% rabatem. Kupiłeś w Jubitomie czy w Kruku? -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
memento mori odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A skąd Ci to przyszło do głowy? Nie było, nie ma i pewnie nigdy nie będzie szansy na 30% rabatu u AD na klasycznego Moonwatcha z hesalitem na bransolecie. Aktualnie na chrono u handlarzy najtańsze egzemplarze to ceny niższe od katalogowych o około 20% (nowe zegarki w Europie), a w Polsce spotykany maksymalny rabat to 15-20%. Aczkolwiek jak wpadniesz z ulicy do Kruka, Jubitomu lub innego AD w Polsce i powiesz na dzień dobry, że chcesz 20% na Moonwatcha to możesz usłyszeć "ni hu hu". 😉 Na eBay i czasami na Allegro są zarówno etui serwisowe Omegi (takie owalne z gąbką w środku) jak i standardowe pudełka w jakich były sprzedawane zegarki parę lat temu (obecnie są już drewniane zazwyczaj lub czarne w przypadku Moonwatcha) -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Gdyby wróżby Monochrome się spełniły, to w takim Milgaussie można sobie zrobić z bezela ręczny datownik, bez dziury w tarczy i lupy w pakiecie 😄 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Oficjalnie tak to widzieli: A nieoficjalnie jak ktoś w CERN notorycznie zapominał liczby atomowej srebra lub molibdenu to mógł sobie na bezelu ustawić 😜 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Chyba zaczynam powoli rozumieć zasady tej gry... Markiza, a Ty co robisz z tą białą kulką po wypiciu mozzarelli? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
memento mori odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Fajne w tym naszym hobby jest to, że ja mam np. zupełnie inne zdanie i bardzo mi się podoba taki Milgauss 😍 w przeciwieństwie do białego Ex I. A tu protoplasta:
