Dla kogoś mógł to być 36 zegarek w kolekcji. Niektórzy wyrzucają pudla i papiery tuż po zakupie obojętnie czy to Casio czy Omega. Brak papierów jest powodem do zmartwień, ponieważ może się okazać, że jest kradziony, gdy trafi kiedyś do autoryzowanego serwisu. Dopóki tam nie trafi nigdy się tego nie dowiesz. Może też pochodzić z grey market. Czyli zegarków które od AD trafiają nieoficjalnie do handlarzy w bardzo niskich cenach. Takie zegarki nie mają papierów, wypełnionych kart, a czasami mają też spolerowane nr seryjne koperty i mechanizmu po to, aby producent nie doszedł do tego, który AD robi go w trąbę. Tak czy siak za późno na dywagacje. :-)