Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

memento mori

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez memento mori

  1. Idę w ciemno o zakład, że żaden z Was nigdy nie miał, nie ma i prawdopodobnie nie będzie miał ŻADNEGO muscle cara, ani pony cara z V8. Nic osobistego Panowie, ale teksty typu "tylko V8", "tylko 68'" to czysta ignorancja w odniesieniu do tego właśnie modelu (Mustanga). To coś w stylu "jak Rolex to tylko złoty albo 5513". Polecam zapoznać się z genezą, ideą i historią tego modelu. To było auto dla względnie młodych ludzi, których nie był stać na sportowego Jaguara czy Corvettę, bo te były za drogie. Stang miał być prostym i tanim autem sportowym, stąd też jest nawet bardziej pony, a nie muscle carem. Dlatego od lat 60-tych, czyli od początku miał alternatywne do V8 silniki w ofercie, najpierw R6 a od lat 70-tych R4, które w ofercie jest i teraz. I nadal jest to tanie, sportowe auto, dlatego jest najbardziej popularnym sportowym coupe w Europie i na świecie. W Europie Ecoboosta wybiera jak dobrze pamiętam ok. 40-45% klientów, co zdecydowanie obala tezę "tylko V8".
  2. U Ciebie to nawet w pudełku wyglądaj na 42 mm 372, 232 a Sub to jaka referencja?
  3. Zgadza się. Tylko tak na prawdę jak przez ręce przeleci komuś min. po te 20-30 Omeg, Roleksów etc. to dopiero zdobędzie jakieś doświadczenie. Jednak większość po jakimś czasie w tym hobby kupuje co najwyżej tego jednego jedynego graala i na tym kończy. I jak taka osoba spędziła 10 min u AD na przymiarce, a za miesiąc kliknie sobie na chrono24, to raczej nie rozpozna fejka przy pełnym deklu. Podejrzewam, że za kilka lat zaraza rynku wtórnego w przypadku 5-cyfrowych Roleksów przeniesie się również na rynek "pierwotny" a właściwie to na grey market, ponieważ AD to nie będzie dotyczyło.
  4. Pierwszy raz jestem pod wrażeniem jakości podróbki w tego typu filmikach Oczywiście, że mechanizm nadal zdradza fejka. Natomiast martwią mnie trzy rzeczy: 1. Nie każdy zegarek ma przeszklony dekiel. 2. Możliwość nieświadomej odsprzedaży podróbki na rynku wtórnym. 3. Produkcja nieoryginalnych części pasujących 1:1 i ich użycie do tanich napraw oryginalnych zegarków.
  5. Znowu jątrzysz. A żeby Ci tak lakier na tarczy "w pajęczynkę" popękał i bezel wyblakł!
  6. Ja wiem, że zaraz napiszę truizmy. W końcu powstał z myślą o zawodnikach polo, więc teoretycznie rodowód ma wybitnie sportowy. Chociaż w praktyce, to pod kątem sportu ma jedynie obracaną kopertę, aby chronić szkło i tarczę. Sam projekt tarczy i koperty, nie był chyba nawet jak na tamte czasy zbyt sportowy. Słysząc Reverso, przed oczami mam srebrną, giloszowaną na środku tarczę, niebieskie wskazówki i stosunkowo elegancki pasek (aligator lub struś). Mile się zaskoczyłem jak wygląda w tej kopercie połączenie czarnej tarczy, wskazówek z lumą i codziennego paska.
  7. Pomimo uroku Jenni zgadzam się w sumie z powyższym. Przejrzałem trochę sieć i zauważyłem, że czarne proste tarcze (2 wskazówki) w połączeniu z gładkim paskiem (nie struś, aligator, płaszczki etc.) typu cordowan robią z Reverso bardzo casualowy zegarek. Ktoś z Was traktuje swoje Reverso jako EDC (lub niemalże tak)?
  8. Widzę, że w związku pojawił się ktoś pomiędzy Wami... Twoje święte prawo sprzedać jak chcesz. Podniosło się larum, jak gdybyś miał zarobić na wyzyskiwaniu dzieci, bezdomnych, chorych czy ubogich. Nawet nie próbuj się więcej komukolwiek tłumaczyć. Strata czasu na forumową podwójną moralność... Szczerze życzę dobrej sprzedaży!
  9. Początkowo pomyślałem: dobrze prawi! Poźniej zacząłem się zastanawiać i okazało się, że: - dwóch ulubionych pisarzy nosiło/nosi Roleksy (Explorer i Datejust) - mój ulubiony wykładowca ze studiów miał Oyster Perpetuala - kolejny wykładowca jest tu z nami na forum, nie będę go demaskował, ale ma same Roleksowe 'hity' i jeszcze czeka po kolejne - mam to szczęście, że nie choruję i ostatni lekarz, którego widziałem z bliska, odbierał syna podczas porodu, a kilka lat wcześniej córkę. W obu przypadkach zanim zakrył rękawy, na obchodzie zauważyłem pięciocyfrowego Roleksa Explorera II. Widocznie to jego EDC od wielu lat. - "mój" prawnik (póki co, na szczęście musiałem tylko raz korzystać z jego usług) nosi do garnituru jakiegoś czerwonego G-Shocka, a że garnitur jest wybitnie sportowy, to powiem szczerze, że ku mojemu zaskoczeniu, nie wygląda to groteskowo. Podsumowując, w moim życiu spotykam samych wyjątkowych intelektualistów
  10. Alfa i tylko jedna świecąca kontrolka? I to jeszcze od ręcznego. :-P
  11. Filip też jeszcze pewnie ma skórę Cordovan No 8 w razie gdyby ktoś reflektował. Jak przeczytałem jaki kolor to prawdę mówiąc myślałem, że to jego robota ;-)
  12. 560 miała tarczę kanapkę kilka lat temu. Obecnie ten model ma tarczę, w której indeksy są frezowane i wypełnione lumą. Poziom lumy jest co prawda minimalnie poniżej tarczy, ale takie rozwiązanie nie jest nawet podobne do kanapki.
  13. Może usystematyzujmy te "30% rabatu na Omegę". 1. Do lata/jesieni 2019 r. było możliwe do uzyskania 10-15% w prywatnych salonach i 15-20% w sieciówkach (Jubitom, Kruk). 2. Na koniec 2019 r. nie było już możliwe do uzyskania 20% na popularne modele w sieciówkach. 3. Obecnie jest możliwe z marszu 20% rabatu do uzyskania w sieciówkach przy zakupach online na wszystkie modele, które są dostępne od ręki, a nie do zamówienia. 4. Rabat 30% teraz (jak i wcześniej) jest, ale na zegarki typu SMPc w bicolorze, chrono, wersji GMT, na złote AT i mało popularne wersje w mało popularnych zestawieniach kolorystycznych. 5. Nikt obecnie nie kupi z 25-30% rabatem Moonwatcha na bransolecie, SMPc w stali, czy niebieskiej AT na bransolecie. Obecne rozmiękczenie polityki rabatowej i powrót do 20% z marszu to wyprzedaż sztuk z magazynu. Epidemia nie potrwa 6 czy 12 miesięcy. Po sprzedaży zegarków z magazyny, będzie można tylko pomarzyć o tym, żeby kupić popularne modele z 20% rabatem przy obecnym skoku kursu EUR i CHF jeśli ceny na metkach pozostaną takie same (a jak wiemy, polskie AD bardzo szybko je przeliczają na nowo). Jak komuś coś się podoba, to jest teraz fajna okazja do zakupów, ponieważ zapasy się skończą a wraz z nimi dobre ceny.
  14. Jeśli ktoś niedawno zaliczkował stalowego professionala, na którego czeka się 1-3 lata, to ani za kilka miesięcy się go nie odkupi, ani za rok czy dwa w cenie poniżej metki.
  15. Rolex miał zamknąć fabryki na 10 dni tj. do 27 marca. Nie wiem czy zamknięcie przedłużyli czy nie (ktoś wie?). Podejrzewam, że wszystko sprowadza się do tego jak z koronawirusem poradzi sobie Szwajcaria. Jak tam zacznie odpuszczać, zarówno wirus jak i władze, to produkcja znowu ruszy. Moim zdaniem na takim samym poziomie jak była. Kolejna kwestia to kiedy otworzą się ponownie AD w poszczególnych krajach. W Polsce poza salonem na P3K w W-wie, reszta mieści się w centrach handlowych, które jak wiadomo są zamknięte. Teoretycznie może być taka sytuacja, że fabryki wznowią produkcję, ale u nas nie będzie gdzie odebrać zegarków
  16. Nic osobistego, takie było to wkleiłem. "Włanczanie" jest ogólnopolskie
  17. Jak niemal 2 lata temu (lipiec 2018) wrzuciłem zdjęcie z przymiarki nowego Pepsi u znajomego (pierwsza lub druga sztuka w Polsce - nie pamiętam) to też mi niemal rozsadziło skrzynkę
  18. Otrzymałem taką samą informację we wrześniu 2019 r odnośnie innych stalowych 'professionali'. Można się tylko domyślać, czy przestali informować klientów o numerze na liście po to aby nie wyszło gdzieś na jaw, że np. nr 109 odebrał już zegarek, a nr 65 jeszcze nie dostał telefonu, czy powód jest inny
  19. Centrala nie informuje już salonów o miejscu w kolejce. Taką informację otrzymałem z trzech różnych salonów.
  20. Bang! Widzieliście nowości Rolka na styczeń 2021?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.