Idę w ciemno o zakład, że żaden z Was nigdy nie miał, nie ma i prawdopodobnie nie będzie miał ŻADNEGO muscle cara, ani pony cara z V8. Nic osobistego Panowie, ale teksty typu "tylko V8", "tylko 68'" to czysta ignorancja w odniesieniu do tego właśnie modelu (Mustanga). To coś w stylu "jak Rolex to tylko złoty albo 5513". Polecam zapoznać się z genezą, ideą i historią tego modelu. To było auto dla względnie młodych ludzi, których nie był stać na sportowego Jaguara czy Corvettę, bo te były za drogie. Stang miał być prostym i tanim autem sportowym, stąd też jest nawet bardziej pony, a nie muscle carem. Dlatego od lat 60-tych, czyli od początku miał alternatywne do V8 silniki w ofercie, najpierw R6 a od lat 70-tych R4, które w ofercie jest i teraz. I nadal jest to tanie, sportowe auto, dlatego jest najbardziej popularnym sportowym coupe w Europie i na świecie. W Europie Ecoboosta wybiera jak dobrze pamiętam ok. 40-45% klientów, co zdecydowanie obala tezę "tylko V8".