Mariuszu, korzystając z okazji pojawienia się w wątku mam 2 pytania ?
1. Napiszesz coś o współczesnych mechanizmach Panerai? Mam na myśli konkretnie P.3000 i P6000. Gdzieś w czeluściach internetu widziałem zdania, że to nie są 100% inhousy, ponieważ są to mechanizmy zaprojektowane przez zewnętrzną firmę. Informacji o mechanizmach bazujących na JLC, Piaget, Rolex, Unitas, ETA jest stosunkowo wiele, ale o współczesnych wyżej wymienionych już nie.
2. Spotkałem się z opinią mojego zegarmistrza o mechanizmach OP X/Unitas, że są to najbardziej robocze z wołów we współczesnych zegarkach ? Argumentował to tym, że linia tych mechanizmów wywodzących się z kieszonek, powoduje, że osie, łożyska, czopy i powierzchnie styków roboczych są bardzo duże w porównaniu do popularnych mechanizmów automatycznych. Zastanawiam się, czy współczesne mechanizmy jak właśnie P.3000 i P.6000, z racji swoich rozmiarów również można uznać za conajmniej tak samo trwałe jak OP X/Unitas? Jeśli dobrze pojmuję to sama wielkość mechanizmu nie musi oznaczać, że wszelkie kluczowe elementy mają takie same rozmiary/trwałość. Czy pokusiłbyś się o kilka zdań porównujących te mechanizmy?