Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

XoneX

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    97
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez XoneX

  1. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Trochę spiskowa teoria, więc proszę z rezerwą najmy i leasingi są dobre dla firm z większymi flotami, ale pewnego rodzaju pułapką dla mikroprzedsiębiorców i samozatrudnionych. Całość jest tak ustawiona, żeby finansujący wychodził na tym najlepiej. Mam tu na myśli aspekt finansowy i socjologiczny, ponieważ: w najmie lub w leasingu przed wykupem spłacasz więcej niż utrata wartości, im dłużej użytkujesz nabyte nowe auto, tym bardziej jego koszt rozkłada się w czasie, a nastawiając się na ciągły najem - przepłacasz. Dla przykładu, biorąc w najem długoterminowy auto o wartości powiedzmy 180k brutto, płacisz prawdopodobnie jakieś 3k brutto raty miesięcznie. W ciągu 3 lat to 108k brutto. 6 lat najmu to 216k brutto. Kupujesz nowe auto za 180k brutto, jeździsz 6 lat, po 6 latach sprzedasz, niech będzie, że za 40% jego wartości, wraca do ciebie 72k brutto, niech będzie, że stracisz na VAT i zostanie z tego jakieś 58k netto, to i tak koszt samochodu w 6 latach masz kilkukrotnie niższy, niż w najmie, dużo osób wynajmuje/ leasinguje, bo po prostu nie ma $$ na zakup za gotówkę, a najwięcej o tym, że lepiej zainwestować, mówią ci, którzy mają w inwestycjach okrągłe ZERO (na podstawie obserwacji najbliższego otoczenia), w PL cały czas samochód jest pewnego rodzaju symbolem statusu i część osób bierze w najem samochód, na który faktycznie ich nie stać, bo rata najmu jest niższa, niż rata klasycznego leasingu/kredytu, nie mówiąc o gotówce (patrz pkt 2), ten system nie jest stworzony po to, aby zrobić dobrze użytkownikom aut, tylko wyciągnąć jak największe marże. Mam wrażenie (może mylne), że przez to nie dość, że ceny aut są wg mnie zawyżone, to w dodatku trudniej negocjować zakup za gotówkę, bo to się sprzedawcy mniej opłaca. Dużo ofert „specjalnych” to oferty dla przedsiębiorców pod warunkiem najmu/leasingu. Sprzedawcy podają cenę samochodu za gotówkę i w najmie/leasingu stosując przeciw nam efekt zakotwiczenia i wtedy magicznie wychodzi na to, że najem/leasing jest korzystniejszy. Widząc to, wolę kupić samochód i jeździć nim dłużej. Obecne auto wozi mój tyłem chyba 8 rok, serwisowane zgodnie z zaleceniami producenta, nie zawiodło mnie do tej pory. Przez covidy, inflacje, itd. jego wartość rynkowa po 8 latach to nominalnie 65% ceny, jaką zapłaciłem w salonie. Jeśli jednak ktoś chce zmieniać auto co 2-3 lata, mniej patrzy na aspekt finansowy, to może się najem sprawdzi. Ja nie jestem samochodziarzem, nie lubię przepłacać i wolę własność.
  2. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Własny samochód to amortyzacja. To też koszt podatkowy 😂 super mentalność, wydać 20k żeby oszczędzić 4k na podatku 😂
  3. Tylko tu chodzi o opodatkowanie VATem importu towaru (przyjazdu do UE). Próbujesz więc przełożyć nasze TAX FREE i zwrot VAT dla podróżnych opuszczających UE ze zwrotem chińskiego VAT (tam jest VAT?) dla przyjeżdżających do UE.
  4. Kolejny dzień z klasykami
  5. lubię co parę lat sobie odświeżać
  6. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    ładne zaszufladkowanie. Jesteśmy my i są oni jakie to wszystko proste i czarno-białe
  7. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    E tam, ja tego nie przyjmuję. Wcześniej pisałeś, że jechałeś co najmniej 200km/h) przez kilka minut. Teraz piszesz, że powyżej 170 km/h (wiem, 200 to też więcej niż 170) przez minutę. Co do jazdy pustą drogą, jadąc tyle nie mogłeś wiedzieć, czy 300m dalej też jest pusto. Nie mogłeś wiedzieć czy i kiedy przestanie być pusto na drodze. Pilot przed tobą nie jechał i nie informował, jak jest. Zaraz się okaże, że to nie radar ci błysnął, tylko coś innego? Przy tej prędkości trudno ocenić. Jeździj jak chcesz, twoje opisy są ze skrajności w skrajność. Ja nie mam takich doświadczeń, żeby TIR jechał 2m za mną, gdy jadę przepisowo. Nikt też nie trąbi. Co więcej, obserwuję coraz więcej kierowców jadących w zgodzie z ograniczeniami i nie jest to nawet +10 czy +20 od ograniczenia. Kończąc, ja tych twoich historii nie łykam. To wszystko się nie klei, co chwilę piszesz inaczej. Może jutro się okaże, że to było jednak 130 na godzinę, ale wrażenie było takie, jakby to było 200. Mnie tylko rozwala chwalenie się zapieprzaniem po drodze publicznej na forum takim jak to, gdzie być może nie jesteś do końca anonimowym użytkownikiem. Tak samo nie rozumiem robienia zdjęć zegarkom w czasie jazdy po publicznej drodze.
  8. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    czyli dalej usprawiedliwiasz, że le lepiej zapi****lać, bo jest bezpieczniej, no i strata % na spalaniu jest mniejsza niż czasowa
  9. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    szkoda, że nie ma działu z żartami, tam by to się najlepiej nadawało. Szkoda, że go admini usunęli.
  10. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie, a na filmach na youtube to wygląda jeszcze gorzej
  11. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    co do tabletów, w nowej skodzie superb tablet zamiast zegarów to tragedia. Wygląda, jakby był na siłę wciśnięty i zasłaniał te rzeczywiste zegary 😳 Nawet nie starali się go dobrze wkomponować.
  12. ok, użyłem złego sformułowania.
  13. A jak bardzo mam się cofać z bazą do porównać? No bo w porównaniu do poczynań z euro 2016 to jest dramat można z tymi porównaniami sięgać jeszcze dalej, choć nie chcę tego robić No i dalej, ja zachwytów nie podzielam.
  14. OK, nie wpływa to jednak na mój odbiór gry.
  15. Ja odbieram ten mecz totalnie odmiennie. Polacy praktycznie nie mieli żadnych okazji do strzelenia gola, gubili się w obronie, tracili piłkę przed/w polu karnym. To Walijczycy mieli okazję na bramki, ta ze spalonego, główki Moora. W ogóle szczęśliwie sędzia nie dyktował karnych za faule na Moorze, ciąganie za koszulkę, przewracanie, itd. Posiadanie piłki zdaje się było po równo. Uważam, że Polacy mieli szczęście, że dotrwali do karnych. Nie podzielam też zachwytów nad grą Zalewskiego. Dostawał piłkę, kiwał się z przeciwnikami i w wyniku tego zwykle tracił futbolówkę lub podawał i strzelał nieskutecznie. Także niby grał ładnie dla oka, ale nic z tego nie wynikło.
  16. Trzeba mieć gotówkę na wypadek sytuacji takich jak ograniczenie wypłat z bankomatów, awaria banku, inna awaria systemów, itp. Odejście od gotówki byłoby błędem. Poza tym jak zniknie gotówka, to ci, którzy używają jej do celów szeroko rozumianego obchodzenia prawa, znajdą sobie inny sposób na to, a na zmianach ucierpią inni.
  17. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    szeroko rozumiane normy ekonomiczne i systemy bezpieczeństwa, które nie są wymagane poza EU.
  18. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Trzeba na to patrzeć raczej w ten sposób, czy mogą i czy chcą sprostać unijnym wymogom co do samochodów, aby w ogóle wejść na rynek w UE... a klientów pewnie by znaleźli, szczególnie przy konkurencyjnej cenie.
  19. Zaczynam "House of leaves" napisaną przez Marka Z. Danielewskiego. Nie ukrywam, że to niecodzienna forma książki zachęciła mnie do tego, aby po nią sięgnąć Ciekawe, jak z treścią i ogólnym odbiorem. Zapowiada się interesująco
  20. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie rozśmieszaj mnie 😅
  21. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Odliczałeś podatki przy zakupie czy leasingu, to płacisz również od sprzedaży. Proste. Nie chcesz płacić? To trzymaj samochód lub kombinuj, jak wyżej. Albo tak poukładaj sobie zagadnienia firmowe, żeby płacić tyle co nic. Wystarczy dobry doradca i prawnik. A to o czym piszesz, to obiektywnie patrząc, było załataniem luki w przepisach. Takie zasady obowiązują od dawna przy posiadanych rzeczach, sprzedanych po wycofaniu z działalności. Od 2022 tak samo jest z rzeczami używanymi w leasingu. Mam firmę, więc te wszystkie zasady nie są dla mnie nowością. Przedsiębiorcy to by chcieli zarabiać i nie płacić podatków wcale i to nie moja reakcja jest dziwna, tylko oburzenie niektórych użytkowników oraz ton wypowiedzi w stosunku do mnie. Szczeniackie odzywki.
  22. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Żenujący jest taki janusz, który chce rozliczać koszty, odliczyć VAT, a jak przychodzi do zapłaty podatków od sprzedaży, to janusz kombinuje i go to boli. Żenujące to jest pytanie na forum o to jak obchodzić podatki w januszowy sposób.
  23. XoneX

    Pogadajmy o samochodach :-)

    czysta januszerka według mnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.