Nie piszesz ile ta wpłata własna wynosi, a to również ważne. Pewnie gdybyś wziął dłuższy najem, to w perspektywie czasu koszt na rok by się zmniejszył. Skoro jednak i tak zmieniasz auto na nowe co 2 lata, to pewnie to będzie najkorzystniejsza oferta, bez wyższych kosztów klasycznego leasingu czy kredytu oraz późniejszsego pałowania się z kupującymi.
Nie jestem dobrym sprzedawcą, ale nie tak łatwo sprzedać auto, szczególnie za dobrą cenę To loteria, czy na prawie nowe znajdzie się kupiec szybko czy wcale, bo cena wysoka. Handlarzy, co już mają klienta, wystarczy przyjechać do komisu to pewnie dużo dzwoni.