Wszyscy ograli już pewnie Cyberpunka a ja w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zaliczyłem 4 tytuły a 5 jest w trakcie:
Metro Exodus
Coś dla fanów postapokaliptyki. Nie wiem, ale mnie jakoś super nie wciągnęło. Poprzednie części były chyba lepsze.
Mirror's Edge Catalyst
A tu coś dla fanów parkour. Bieganie, skakanie, ślizganie się oraz walki wręcz a to wszystko z perspektywy pierwszej osoby. Reboot org. ME z przed kilku lat. Miła gra, która nie wymaga wielkich umiejętności.
Assassin's Creed: Unity
Cóż. Chyba nic nie pobije AC 2 (chociaż ponoć Valhalla jest świetna). Paryż robi wrażenie, ale fabularnie tak sobie i natłok sub-questów, mini zadań, i znajdziek na mapie sprawiły, że odpuściłem wszystko i chciałem ukończyć grę jak najszybciej.
Prey
Miał być mix Deus Ex z Alienem i Dishonored. I w sumie był, ale coś mi nie "pykło". Toporny, ociężały początek a potem znowu overpower. Mimo wszystko gra interesująca, ale pod koniec chciałem już jak najszybciej ukończyć.
Nier: Automata - w trakcie
Jedna z najlepszych gier 2017 roku. Zgarniała tytuły gry roku jak mały pelikan rybki Jestem w 1/3 (ukończona gra jedną z 3 postaci) i hm... Gra faktycznie świetna, ale czy aż tak, aby opisywać ją jako najlepszą grą wszech czasów? Hack 'n' slach zmiksowany z JRPG. Dla fanów gier z kraju kwitnącej wiśni tytuł obowiązkowy, Dam znać jak ukończę całość.
PS - w tą produkcję gra się o tyle chętniej, że możemy kierować takim oto androidem ^^