Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9374
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Niestety, nawet przy bardzo dobrej ceramice, jak samochód jest brudny, to samą wodą i myjką ciśnieniową nie ma szans go umyć. Jak wyschnie to dalej jest brudny. Dopiero mycie z chemią daje radę, ale tego nie powinno się robić, bo ta chemia z myjni jest bardzo mocna i dość szybko radzi sobie nie tylko z brudem ale i z ceramiką. Jak będziesz mył na myjni ciśnieniowej z chemią, to ceramiki się szybko z karoserii pozbędziesz. Pozostaje myjnia ręczna z wiadrem i gąbką.
  2. Dokładnie. Urząd ma swoje sposoby, żeby wpływy do budżetu powiększać. Jak nic nie pisze na fakturze o kosztach transportu, to zamiast przyjąć, że dostawa była za darmo, to przyjmują jakieś statystyczne koszty, czyli bodajże 90 USD. Tak było w moim wypadku. Co więcej, pracownik agencji celnej odhaczył w systemie, że kontaktował się z odbiorcą (czyli ze mną), a wcale tak nie było. Poszedł po linii najmniejszego oporu i to mnie najbardziej wkurzyło. A zegarek leżał u nich chyba ze 4 dni zanim w ogóle zaczęli robić odprawę więc mieli czas się dopytać. Ze Stanów do Warszawy przez Niemcy zegarek doleciał wcześniej w niecałe dwie doby. Niecałe dwie doby od kliknięcia "kup" już był w magazynie w Warszawie. Do tego momentu było to imponujące tempo.
  3. Znowu jakieś dziwne historie. Wrzucam zdjęcie jak zwykle i w przeglądarce jest tylko link (przynajmniej działa) a w TT tylko znaczek uszkodzonego pliku.
  4. Skusiłem się na ceramikę w samochodzie żony ponad rok temu. Teraz żałuję, bo więcej z tym kłopotu niż pożytku. Do myjni ciśnieniowej nie powinno się z tym jeździć, bo ostra chemia radzi sobie nie tylko z brudem ale i z ceramiką. Pozostają myjnie ręczne, ale to umawianie się, czekanie, wolne terminy itp. W efekcie samochód częściej jeździ brudny niż przed ceramiką. Drugi raz bym tego nie nakładał.
  5. Dla celników nawet 0 USD za transport jest OK. Bo koszt wysyłki wliczony w cenę towaru to częsta i akceptowana praktyka. Największy problem jest wtedy, gdy w dokumentach nie ma ani słowa o koszcie transportu. Wtedy w firmie kurierskiej osoba robiąca odprawę wpisuje z automatu 90 USD i od tej kwoty liczy się VAT. A powinni zapytać o ten koszt. Tak mi raz zrobili i złożyłem reklamację. Przepychałem się parę tygodni, ale w końcu zwrócili mi nadwyżkę. I już nawet nie chodziło mi o te kilkadziesiąt PLN, ale o zasadę i o to, by ukarać ich bylejakość w traktowaniu klienta.
  6. Jako "przerywam" miałem na myśli odświeżanie strony w komputerze, albo i przycisk "anuluj" w TT w telefonie. Problemy pojawiają się i znikają prawie codziennie, albo co najmniej raz na dwa dni. W moim przypadku dotyczą zarówno używania Forum z poziomu przeglądarki w komputerze jak i poprzez TT w telefonie. Objawy dokładnie te same w obu przypadkach. Niekończące się ładowanie postów które wrzucam a potem w efekcie ich multiplikowanie.
  7. Perpetuum Mobile

    Citizen

    Prawda. To nie jest jakiś świetnie zrobiony zegarek. Parę wad ma. Guma mi w ogóle nie siadła, bezel 60-klików i nie jest zamocowany jakoś rewelacyjnie a pod naciskiem się telepie, do tego z aluminiową wkładką. I szkło tylko mineralne. Koronka inaczej obrabiana niż koperta, bo od razu widać różnicę wizualną między kopertą i koronką. Ale u mnie bezel centruje i sekunda trafia w indeksy. I tak go uwielbiam. To jest taki typ jak ulubiony pies-przyjaciel. Może być zwykły kundel, nie musi być piękny i rasowy, ale świetnie pasuje i jest jak przyjaciel. Po prostu jest jak stary ulubiony t-shirt albo jak samochód, którym jeździsz od lat. Ma swój specyficzny design i albo kochasz, albo nie cierpisz.
  8. Perpetuum Mobile

    Citizen

    Obawiam się, że z tego nie wyleczy Cię już nawet Rolex itp. Może nawet rozczaruje jeszcze bardziej. Po prostu, jak to się mówi: „przeszedłeś całą grę”. Teraz już wiesz, że zegarek, to jednak tylko zegarek. Pokazuje czas. Reszta to hype i nakręcanie się. Może pora poszukać nowego hobby. Wino, cygara, konie wyścigowe? Coś, co jeszcze trudniej ocenić i wycenić niż zegarki. Byle nie znaczki pocztowe. [emoji3] Oczywiście trochę żartuję. Ale też może być w tym trochę prawdy.
  9. Wszyscy mają ten problem. Nawraca regularnie i często. W zasadzie to prawie codziennie szwankuje. Czy to z komputera, czy to z telefonu. System nie może zakończyć ładowania posta i mieli i mieli i mieli a na końcu widzisz, że Twój post jest wrzucony czterokrotnie. Jak widzę, że ładowanie posta trwa dłużej niż kilka sekund, to przerywam. Potem odświeżam stronę i post jest zazwyczaj załadowany. Jak poczekam za długo, to post jest zdublowany albo nawet wrzucony potrójnie. Wszyscy mają ten problem. Nawraca regularnie i często. W zasadzie to prawie codziennie szwankuje. Czy to z komputera, czy to z telefonu. System nie może zakończyć ładowania posta i mieli i mieli i mieli a na końcu widzisz, że Twój post jest wrzucony czterokrotnie. Jak widzę, że ładowanie posta trwa dłużej niż kilka sekund, to przerywam. Potem odświeżam stronę i post jest zazwyczaj załadowany. Jak poczekam za długo, to post jest zdublowany albo nawet wrzucony potrójnie.
  10. Perpetuum Mobile

    Citizen

    Ten akurat model jest jakiś wyjątkowy. Po prostu musiałem go w końcu kupić. Zmieniłem pasek i raczej się nie pozbędę.
  11. Znowu zrobiło się zimno. Syn postanowił zadbać o psa. [emoji3]
  12. To są już jakieś czary. Chyba ze trzy godziny temu wrzuciłem te zdjęcia, a one teraz się nagle zdublowały. Do kitu z tym silnikiem i z tą wieczną czkawką serwerów na forum. Zedytowałem i wywaliłem te foty, żeby nie spamować tymi samymi zdjęciami.
  13. Z punktu widzenia innego amatora (czyli mojego) wygląda to tak: Obiektyw 18-220mm czyli ultra-zoom to szeroki kąt i teleobiektyw w jednym. Jak zwykle z tym bywa - co jest uniwersalne, to nie jest doskonałe. Z jednej strony duża wygoda, bo zakres zooma jest olbrzymi. Za to w krańcowych ustawieniach nie będzie najlepiej z jakością. Na potrzeby amatorskie będzie OK, ale na pewno nie wystarczająco dobrze dla perfekcjonisty. Dlatego też, te obiektywy wbrew pozorom nie są bardzo drogie (2 kPLN za obiektyw to raczej dolne rejony cenowe niż górne). Sam użytkowałem kiedyś ultrazoom 18-200mm a teraz używam 18-135mm. Moim zdaniem 135mm wystarcza, bo potem każdy kolejny przyrost ogniskowej o każde kolejne 10mm daje coraz mniejsze przybliżenie. Taka gra niewarta świeczki. W tym kontekście ultrazoom do 135mm spokojnie mi wystarcza do codziennego fotografowania. Do 200mm już bym nie wrócił. Za duży, za ciężki a pożytek z tych dodatkowych milimetrów raczej niewielki. Jeżeli faktycznie potrzebujesz dużego przybliżenia, to nie ultra zoom, tylko porządny teleobiektyw z ogniskową około 300mm. Tylko to już naprawdę drogi wydatek. Dwa przykłady poniżej, i to raczej wciąż z tych tańszych opcji: Zabawa z adapterami ma sens wtedy, kiedy posiada się już dobry obiektyw, ale w innym systemie i chce się go wykorzystać w drugim aparacie. Dobre obiektywy do lustrzanek nie będą chyba jakoś znacząco tańsze od tych dedykowanych z E-mount. Chyba, że jakieś całkiem stare analogi, ale wtedy bez automatyki, bez auto-focusa itp. to taka zabawa trochę bez sensu. Tak więc uczciwie mówiąc, to do fotografii codziennej, wycieczkowej, bez angażowania naprawdę dużego budżetu coś uniwersalnego do 135mm wystarcza. Aparaty mają teraz tyle megapikseli, że na końcu w razie potrzeby można jeszcze coś kadrować i przycinać w obróbce. Zresztą aparaty Sony mają chyba wciąż osobny przycisk na taki skokowy zoom cyfrowy. Ja w moim A65 z tego korzystam, bo na końcu zdjęcie z takim elektronicznym zoomem i tak ma większą rozdzielczość niż potrzebuję. Tak jak już pisałem, dzielę się swoimi spostrzeżeniami z punktu widzenia amatora, jakim jestem.
  14. Vintage obowiązkowy na ręce przynajmniej raz w tygodniu:
  15. Idealnie pasuje do tego zegarka. 👍
  16. Te z ciemnej skóry - piękne. 👍👋🤩
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.