Tu się nie ma co chować z nowym wydatkiem. Pracujesz, zarabiasz więc możesz też wydawać. To Ty musisz decydować, czy masz budżet i czy kupujesz nowy zegarek, czy też nowe garnki albo cokolwiek innego. I nie ma nic złego w przedłożeniu n.p. nowych firanek nad nowy zegarek, ale jeżeli jednak uznałeś, że zegarek był ważniejszy i go kupiłeś, to się nie ma co krygować tylko się tego twardo trzymać. Oczywiście zakładam przy tym, że racjonalnie zarządzasz budżetem i z powodu zakupu zegarka dzieci nie chodzą cały miesiąc głodne i że nie bierzesz na zakup zegarka chwilówki w Providencie. Bo jeżeli tak jest, to wtedy byłaby zupełnie inna bajka [emoji6].