Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9366
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Jak się ma jeden zegarek i się go codziennie nosi, to nie jest takie istotne. Przy kilku rotujących zegarkach automatycznych i jeżeli się przy tym korzysta z rotomatu, to jest to ułatwienie nie do przecenienia.
  2. Wczoraj "Historia małżeńska" z Adamem Driver'em i Scarlett Johansson. W sumie dobry film. Jak dla mnie to praktycznie remake "Kramer vs Kramer" (Sprawa Kramerów) sprzed ponad 40 lat z Dustinem Hoffmanem i z Meryl Streep. Też gwiazdorska para aktorów w sądowej walce o dziecko. W sumie sam scenariusz i rozwój wypadków dość przewidywalny, ale film się ogląda dobrze. Dużo pomaga dobre aktorstwo. Takie filmy dają duże pole do popisu dla aktorów i w tym wypadku aktorzy to wykorzystali i zrobili dobrą robotę. Laura Dern zasłużyła na swojego Oskara. Rola niby drugoplanowa, ale jak się już pojawia w kadrze, to skupia na sobie całą uwagę. Co do "Uncut Gem" to miałem po obejrzeniu mieszane uczucia. Szarża aktorska Adama Sandlera zupełnie mnie nie przekonała. W zasadzie to chyba zaszkodziła filmowi. Film był dla mnie przez to taki histeryczny i chaotyczny. Może taki był zamysł reżyserski, żeby w ten sposób pokazać chaos w życiu głównego bohatera, ale mnie to nie przekonało. Druga połowa filmu była lepsza i jakoś się to wszysko w końcu poskładało do kupy. Plus za niebanalne zakończenie. P.S. Co do tempa akcji, to mam taką refleksję, że tam nawet nie tyle akcja pędzi, co główny bohater pędzi przed kamerą, wywołując swoim słowotokiem i chaotycznym działaniem wrażenie pędzącej akcji.
  3. Perpetuum Mobile

    Orienty forumowiczów

    Triton na pasku - fajnie wygląda. Paski dobrze podchodzą pod tę kopertę.
  4. Wszystko to prawda. I wszystko to potwierdza to co napisałem w podsumowaniu wcześniejszego posta, czyli:
  5. To ja jeszcze wrócę do tematu. Wskazówka sama w sobie jest OK. Drażni mnie to, że tak ordynarnie zerżnięta z Rolexa. To, że kopertę skopiowali od Samuraja to łykam, bo Seiko Samuraj mi się bardzo podoba i to dobry kierunek dla divera. Wolę takie ostre kształty Samuraja niż okrągłości Seikowego żółwia. Natomiast kopiowanie z Rolexa jest tak... oklepane, że wolałbym sekundnik nierolexowy. Natomiast okienko daty, to po prostu niedoróbka. Mało istotna, ale jednak. Patrzę na tarczę i coś nie jest OK, jeżeli cyfry daty nie mieszczą się w okienku datownika. Może mieli pomysł na lupkę ale zrezygnowali a tego elementu potem już nie skorygowali. Poza tym, to jest dokładnie tak jak napisał @kornel91 - Proteus to bardzo dobrze i solidnie zrobiony zegarek. Czuć w rękach tę solidność, a bardzo porządna bransoleta, luma i design koronki rekompensują z naddatkiem to skopane okienko. Generalnie to bardzo jestem z tego zegarka zadowolony.
  6. Powiedzmy, że to taki daleki krewny z Venus. Z Venus Cal.175 😁
  7. Z Chin przyjechał. We Francji to miał tylko przesiadkę 😁 Ale to nic złego, bo to bardzo fajny mechanizm o szwajcarskim rodowodzie. Sam mam dzisiaj na ręce Project D-304 z dokładnie tym samym mechanizmem. I bardzo sobie chwalę.
  8. Polywatch sobie pięknie radzi z ryskami na hesalicie. Moja Amfibia po takiej kilkuminutowej polerce ma szkło lepsze niż było prosto z fabryki 😉 Dopasowanie jakiegoś szafiru to byłby pewnie spory koszt a na dodatek gwałt na tym zegarku.
  9. Tak jest. Dwa słabe punkty, to właśnie ta wskazówka zerżnięta zbyt ordynarnie z Rolexa i malutkie okienko datownika. Dwucyfrowe daty się w tym okrągłym kiepsko mieszczą.
  10. Jasne. Nie sprawdzałem parametrów obu obiektywów i jakoś mi do głowy nie przyszło, że i 35mm i 100mm będą miały tę samą jasność. A chyba faktycznie mają.
  11. Faktycznie, dostępny i to w trzech kolorach. Szkoda, że kupony promocyjne z początku miesiąca już nie działają. W tym RLG też jest mechanizm High-Beat 28.800 bph, tylko nie szwajcarski, ale japoński Miyota. To konkurencyjny mechanizm do ETA 2824 z podobnej półki. Ja osobiście jakoś preferuję ten szwajcarski, bo nakręca go ruch wahnika w obu kierunkach a w Miyocie tylko w jednym kierunku. Ale to szczegół. P.S. Smarowanie to nie jest kosmetyczna wizyta. A przynajmniej takie porządnie zrobione. Trzeba rozkręcić cały mechanizm do najdrobniejszej części, umyć i wyczyścić ze starych smarów a potem złożyć smarując poszczególne elementy w trakcie składania. Na koniec wyregulować. Nie korzystaj z usług zegarmistrza który Ci "przesmaruje" mechanizm na poczekaniu. To trzeba zrobić raz a dobrze co kilka lat. Zalecane jest co 5 lat. Z tymi wszystkimi mechanizmami o których tu mowa to każdy sensowny zegarmistrz sobie radzi, bo to najpopularniejsze mechanizmy.
  12. A nie jest tak, że czym dłuższa ogniskowa, tym zazwyczaj ciemniejsze szkło i większa strata światła w obiektywie? I tak, co zyskasz na oddaleniu od obiektu, to zaraz stracisz w obiektywie z dłuższą ogniskową.
  13. I właśnie w takim kierunku dryfuje obecnie moje podejście do tematu zakupowego. 😁
  14. Te Ventusy to faktycznie fajny design w rozsądnej cenie, a Maen Hudson podszedł mi chyba jeszcze bardziej. Z diverami mam tylko jeden problem. Nie bardzo mam gdzie i kiedy nosić. Mam jednego takiego typowego divera i w zasadzie wystarczy. I tak zakładam go może raz w tygodniu. Tak więc poszedłem po rozum do głowy i zbieram na coś innego, co będę mógł częściej zakładać. Nawet okazję ze Swordfishem za 269 USD sobie odpuściłem, choć palec wisiał nad enterem przez dłuższą chwilę. 😉 I jak RLG Atlanticus był jeszcze tydzień temu w promocji za 151 USD, to też wytrzymałem i nie kupiłem, chociaż ten zegarek tez mi się podoba. Może dokupię jeszcze kiedyś Citizena BN151 pod pretekstem, że to nie tylko diver ale też eco-drive, którego mi w pudełku brakuje 😂 Teraz "chodzą za mną" dwa inne, nienurkowe i niestety dużo droższe zegarki. 🤔
  15. Kto rano wstaje.... 😉 Coś jest w tym co piszesz, bo na przykład do zakupu Airmana zainspirowały mnie właśnie Twoje foty. Ba, coś mi się wydaje, że nawet browar preferujemy ten sam 😂
  16. Dzisiaj na ręce: I na biurku: Od razu widać, że to prawdziwy (desk)diver [emoji6]
  17. Kilka miesięcy temu w takich kopertach zrobili tourbilliony (Mirage). Cena była powyżej 10 tys. USD. Sprzedały się jeszcze szybciej niż Swordfishe po 269 USD. [emoji3] Też wolałbym, żeby nie szli tą drogą.
  18. Fajny ten Maen Hudson. I Ventus z wcześniejszego wpisu też. W ogóle nie kojarzyłem wcześniej tych zegarków.
  19. Na miejscu po NH35 to prawie wszystko się zmieści 😉. Tylko wtedy koperta i inne elementy (wskazówki), mogą wymagać modyfikacji. I to pewnie zabija cały pomysł.
  20. Chyba tak. Pod tym względem chyba niczego nie zmieniali.
  21. Racja. Wtedy byłaby to atrakcyjniejsza oferta. Tylko to wymagałoby pewnie przeprojektowania koperty pod inny mechanizm. A to już jest ekstra koszt i czas.
  22. Wygląda bardzo ładnie i solidnie. I granatowe poduszeczki robią wrażenie. 👍 Dokup jeszcze ze dwa na zapas. Zegarków na pewno jeszcze przybędzie. 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.