Jak to się nie da… jak ja to właśnie robię 🫢
Speedy świetnie leży na nadgarstku, ale dużo się dzieje na tarczy. W Panerai znowu niewiem czy waga będzie ok na codziennie targanie.
Wspólna cecha obu zegarków, są to paskowe potwory, do tego Speedy ładnie też przyjmuje bransolety… no a ja lubię przebieranki.
Tak jest z wieloma zegarkami, kiedyś wzbraniałem się przed kopertą Willarda… kurde ale ten zegarek się wygodnie nosiło, mimo że liczby podpowiadały całkiem coś innego.