Podziwiam skromność [emoji6] I zazdroszczę 5 zapachów, bo akurat tylko tyle znam. Ale co tam, pozazdroszczę również - jeśli pozwolisz - pozostałych [emoji16] SHL to mój faworyt (lubię Araby, lubię też trudne oraz ciężkie zapachy). Ps. Utrzymuj pls jak najdlużej ten brak skupienia na perfumach. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Rafał,
Muszę przyznać (z bólem 🙄 ), że to piękne chrono.
Jako przeciwnik tego typu komplikacji (nikt jej nie używa 🤪 ) jestem w stanie docenić układ totalizatora.
Ten podwójny w układzie horyzontalnym jest dla mnie fajny i czytelny (wertykalny już mnie nie kręci a potrójny zwyczajnie przemilczę a poczwórnego nie wspomnę).
Zatem ...
... tylko i wyłącznie z punktu widzenia mojego poczucia estetyki oraz ogromnego zamiłowania do Orisów (od końcówki lat 90!) stwierdzam jak we wstępie => piękne chrono.
Gdybym kupował pióro albo perfumy to oczywiście MB.
Jeśli sikor to jednak Oris BC (ta linia zawsze mi się podobała).
Ponadto "pointer date" to jednak wizualnie smaczna komplikacja daty.
683 jest grzeczne, cywilizowane a Ganymede jest mniej grzeczne i - rzekłbym kosmiczne. Natomiast Stallion nie ma w sobie nic z grzeczności, taranuje drzwi wchodząc na salony. EP i jego Bois Imperial to zupełnie inny klimat. Zero odobienstwa. Dla mnie to nudziarz-gentlemen. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Piszesz "ekstrawagancki, kontrowersyjny". Alain Silberstein spełnia te warunki w 100%. Rozpoznawalny, charakterystyczny i świetnie wykonany. Z drugiej ręki w US można dorwać za $3k. Jest mnóstwo tańszych i droższych. Ot taki przykład kultowego Bauhausa. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Niebieskiego nie znam ale Stallion.... REWELA!!! Chodziłem za MAB Ganymede ze dwa lata. Nie dawał mi spokoju był niepodobny do niczego co znam. Niepowtarzalne i wyraziste, mineralne No i nie łatwe rzeczywiście. Ale ja zawsze byłem otwarty na dziwne historie. Chodziłem, chodziłem i jak nieśmiały gówniarz na szkolnej dyskotece skapitulowalem. Po jakimś czasie natknąłem się na Stalliona i ... to było to. Dla mnie absolutna bomba. Afnan zrobił rewelacyjny blend. Mineralny dynamit. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Dziękuję. To zasługa kształtu koperty, klasycznej tarczy z indeksami rzymskimi oraz koronki. Klasyczna elegancja i tyle. Mam nadzieję, że uroda VdB sprawi, iż żona nie będzie podkradała moich zegarków. I to jest dla mnie najważniejsze. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Używam do wielu lat rożnych M/M (żona rownież) i mam o tych używanych odmienne zdanie. Dla mnie są lepsze skóry ot choćby ikoniczny MEMO AL (cena zblizona). Co nos to opinia i to jest fakt. Kupujemy to co chcemy i to co nam sie podoba a nie innym. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Konkretnie to zapoznaj się z Montale/Mancerą. Nie zawiedziesz się. O Tomku pisałem, że to dobre jakościowo zapachy ale nie warte swojej ceny tak jak dzisiejsze Omegi. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Psikałem się do bólu i po prostu kompletnie mnie nie poruszyły (oba).
Zostało mi 5 testerów (leżą w koncie).
Ale ja w ogóle lubię wstrząsy i dziwactwa.
Sprawdz sobie FMK Oud oraz Initio Oud for Greatness oraz LV Ombre Nomade (nie są to tanie historie ale mistrzowskie i warto zanurzyć nos)
Osobiście poszedłbym w kierunku Montale/Mancera, bo ma ogromny wybór oudowych i drzewnych kompozycji (ponad 30 spokojnie)
To są fantastyczne agary i drewna poprzeplatane różnymi nutami/akcentami. Parametry rewelacyjne i cena do jakości IMHO bardzo ok.
Nie mam pojęcia co Ci może podpasować. Potestuj!
(ja lubię Oud Edition Montale oraz Mancera Aoud Exclusif).
Wybór należy do Ciebie, to kwestia gustu i własnych preferencji (dokładnie tak jak z zegarkami).
Z pewnością jeszcze inni koledzy coś doradzą.
p. z tymi konstrukcjami to nie jest gadka szmatka ale to temat na inny moment.
Brak ogona można przeżyć ale trwalość Armaniemu się nie udała. Za to ta Zimaya i Lattafa Khamrah (oba w klimacie Angel's) to rzeczywiście niespotykane bomby atomowe. A przecież pralinowe gourmandy nie powinny skażać środowiska w promieniu kilometra. A z tymi zapachami tak jest. One eksplodują i masz słodki, świateczny, piernikowy Czernobyl. Moja córka studentka używa i bardzo sie cieszę bo lepsze to za stówkę niż Killian za 1,5k. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Pisane w latach 90. Fantastyczne, zabawne, mądre felietony mistrza Ecco. Jakież to aktualne po 20-30 latach. A jakim humorem i erudycją to tryska. "Zapiski na pudełku od zapalek". Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
W mojej ocenie:
Większość Tomków to dobre jakościowo zapachy ale nie warte swojej ceny i zdecydowanie przehajpowane.
Chcą się wyróżniać, kojarzyć po części z niszą. Chcą i tyle.
Jest mnóstwo zdecydowanie tańszych i ciekawiej skonstruowanych zapachów.
Wiem, że nie pomogłem ale chciałem wyrazić swoja opinię.
Co do sklepów w US jest ich mnóstwo.
Kupowałem kilka razy w maxaroma (rewelacyjny wybór) - polecam.
Łajf: To jest mega poważne przyjęcie. Żebyś mi nie pomordował znajomych tymi swoimi wynalazkami. Mła: No dobrze, będzie z klasą, zmysłowo i nieco dynamicznie. Czyli nie sztywno i nie dziadersko. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.