Skocz do zawartości

zadra

Użytkownik
  • Postów

    1796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez zadra

  1. Głowa do góry Dziś jest "ten dzień" na który wszyscy czekają Ja od dłuższego czasu szukam auta dla ojca. Jeździł xsarą picasso w lpg i "innego nie chcę, tylko żeby był młodszy i tak samo dobry".. Generalnie nic ciekawego w budżecie nie ma, zwłaszcza, że PSA w kolejnym wypuście totalnie zje.. ała projekt silnika współpracując z BMW nad VTI 120kM.. Powoli urabiam go na HDI , ale bardzo mało jest już tych 90kM bez dwumasy i FAP .. Jak coś się znajdzie, to przebiegu nalatane za 4-y inne auta.. Coraz ciężej jest wybrać "bezpieczną opcję".. Może Tobie się udało?
  2. oni czasami nie "pompowali " korbą powietrza? To wygląda jakby sprężali powietrze w zbiorniku(korba na bardzo dużym przełożeniu przekładni) które później nadaje ruch wału przy pierwszym odpaleniu.. Albo tak jak w starszych samolotach przy silnikach gwiazdowych, kręcono ręcznie śmigłami, żeby rozprowadzić olej smarny po całym układzie smarowania przed pierwszym odpaleniem każdego dnia.. Rosyjskie które mamy na wyposażeniu w armii mają butlę sprężonego powietrza - starcza chyba na jedno albo 2 odpalenia silnika..
  3. Jutro zobaczycie... Chciałbym zauważyć, że od kilku godzin jest już "JUTRO" a żadnej informacji o nowym nabytku nie ma. Czyżbyś znowu trafił na nierzetelny salon ?? No dobra - poczekam jeszcze, ale góra do dwudziestej.. Jak auta nie pokażesz, to już dzisiaj nic nie napiszę!! 😁😁
  4. może i belgijski, ale chyba też na licencji u nas był robiony. Z czarnego jakoś trudniej się zebrać, bo znajomi się rozjechali i nie ma mnie kto ze sobą zabrać Na standardową strzelnicę z dostępem do nowoczesnej amunicji jest mi łatwiej się wbić, ale wybieram się ostatnio i zebrać się nie mogę a teraz przez Moskala to pewnie są kolejki jakich dawno nie było.. Może w przyszłym tygodniu się zbiorę. Tam gdzie mi najwygodniej to od jakiegoś czasu trzeba się telefonicznie umawiać na terminy a tak z ulicy, to się nie da.
  5. CZ 85 - lubiłem z nej strzelać; jakoś tak bardziej mi pasowała niż kilka odmian glocków. Co ciekawe, norinco (jakieś) na 9x19 też mi przypasowało a korzenie ma bardzo niedemokratyczne... musiałbym jakiegoś bębenkowca jeszcze spróbować, bo nie miałem przyjemności, a życie coraz krótsze się robi..
  6. może wystarczyłyby badania czyś nie psychol i wpis do ewidencji z numerem jednostki broni oraz wymagania dotyczące prawidłowego i bezpiecznego przechowywania? Byłoby prościej, szybciej, taniej... Tak więc , skoro wiadomym, że tylko w marzeniach tak być może, to nie ma się co szarpać w temacie..
  7. Uproszczenie procedur w "naszym" wykonaniu moze przynieść tylko jeszcze większy burdel. wystarczy jeśli zlikwidują "uznaniowość" komendantów i durne zasady przynależności do klubów sportowych i uczestniczenia w turniejach.. Ale oczywiście nigdy to nie nastąpi, bo kasa by się nie zgadzała.
  8. Tak, mazda to świetny przykład jak skutecznie popsuć sobie reputację olewając kwestię zabezpieczenia antykorozyjnego. Auta z początku lat 90'ych wytrzymywały więcej niż te produkowane 20lat później, niektóre auta ostatniej dekady trafiały do klientów z nalotem rdzy na oparciach tylnej kanapy a podłoga od strony asfaltu nie widziała żadnego "baranka" - warto poczytać o korozji w mazdach. Daje do myślenia. Opel i ford natomiast świetnie odrobiły tę lekcję. Pamiętacie zeżarte błotniki w vectrach, kadetach, corsach a fordowe escorty, sierry i fiesty lat 90'tych też nie były lepsze.. Teraz trudno doszukać się u tych producentów korozji, jeśli auta nie dostały "nowych" blach powypadkowych..
  9. to chyba wostokowy sekundnik - imituje "sputnika" okrążającego glob.
  10. Wziąwszy pod uwagę aktualne ceny tych zegarków, to również mógłbym się pod tym podpisać. Do niedawna odradzała się moda na rosyjskie, na przestrzeni kilku lat ceny zaczęły mocno wzrastać i osiągnęły dość dziwne wartości. Gdybyśmy jednak porównali mechanizmy podobnej półki rosyjskie i nie rosyjskie, to te ze wschodu wcale technicznie złe nie są. Nie rozumiem również dlaczego te nowe rosyjskie są stosunkowo drogie na to co sobą reprezentują.. Idą po prostu na opinii i rosyjskiej legendzie topornego niezniszczalnego sprzętu i cena rośnie a jakość niekoniecznie.
  11. zadra

    Nóż

    nie w Kielcach..
  12. no!! takie opisy to ja lubię. Widać, że specjalnie strzelectwem się nie interesujesz..
  13. ładne te Kirowy jak jeden tak i drugi (pewnie reszta co ich nie widać nie są gorsze)
  14. zadra

    Nóż

    łatwiej się przy niej zrelaksować, bez żadnych "och -ach, ą... ę.." i nigdy nie doprowadzi Cię do "szewskiej pasji "..
  15. i nie z 1500m.. Polska ma lepsze karabiny od "polskich " dragunow'ów .. nie wiem tylko czy tańsze w zakupie. Nawet byłoby z czego wybierać - choćby na szybko Alexa tego słabszego, czy mocniejszego na 338.. Ja tam specjalistą nie jestem, ale z tego wiosełka przy modelowym celowniku 4x24 to trudno mówić o precyzji w aspekcie strzelania precyzyjnego. Oczywiście, w sylwetkę na 500...800m się trafi, ale czasem "w obojczyk" a czasem "w miednicę" - ot wystarczająca precyzja na polu walki eliminująca przeciwnika z gry (nie koniecznie śmiertelnie) - dodatkowo ranny jest " problemem" dla swoich towarzyszy, bo jęczy, cierpi i pić woła, trzeba się nim zająć, tragaży mieć i nosze, i jeszcze inni patrzą i wiedzą, że im też "to" się może przytrafić więc psycha im siada.. Na takiej samej zasadzie działają pola minowe - przeciwpiechotne. Mają stopę albo jajko urwać tak, żeby delikwent przeżył a nacierający wróg musi swojego towarzysza dodatkowo ratować i ewakułować.. Wracając do meritum. "Wiosełko" fajne jest, ale ja mając jakiś wybór szukałbym czegoś lepsiejszego..
  16. zadra

    Nóż

    wszystkie sztuki trzeba jednak utrzymać w dobrej kondycji technicznej i wyglądzie zewnętrznym.. Bez względu na to czy mówimy o broni czy kobietach. Zastanów się czy Cię stać..
  17. No tak, Podobnie było z rakietami - dosyć podobne w III Rzeszy V2 i te hamerykańskie co w kosmos poleciały.. Tam też jedna osoba projektowała ...
  18. może i fiat.. jakby się przyjrzeć, to ktoś bryłę zerżnął żywcem z Fiata 1300 coupe... Albo z Mirrafiori...
  19. porównaj bryłę do lady nivy. Bardzo zbliżone. Nie jestem w stanie jednak z tego zdjęcia rozpoznać czy to fiacik czy niva..
  20. Jeszcze raz : super, że sobie poradziłeś. To chyba byłoby na tyle..
  21. super, że sobie poradziłeś. To chyba byłoby na tyle... po co dalej bijesz pianę? było zanieść kiniolowi albo ritterowi a jeśliby zrobili coś źle, to mógłbyś się za to rzucać tu na forum.. Ja swoje otwieram że zgrzytem.. ostatnio dekielek odpadł po upadku zegarka na płytki w kuchni.. Tylko moja wina i nie wypisuję, że mnie nikt nie przestrzegał na forum przed rzucaniem zegarka o podłogę...
  22. Goździk - jeśli na średnie dystanse, Krab jeśli trochę dalej.. Ja nie podchodziłbym bliżej niż 1500m, chyba, że nie byłoby wyjścia..
  23. ja mam podobne przemyślenia. generalnie, to nie miałbym nawet pomysłu gdzie uciekać, więc z góry przekreśliłem takie głupie scenariusze. Co ma być to będzie. Co najwyżej córkę wepchnę do pociągu i pomacham mając nadzieję, że się jednak później spotkamy. Ale tak właściwie, to za Odrą gdzie nie spojrzeć i na północy jak dla mnie zbyt dużo śniadej cery i pobłażliwości dla afrykańskiej kultury cokolwiek by nie robili złego. Nie byłbym wśród nich szczęśliwy.. Wolę moje bagienko..
  24. a Ci co teraz wyjadą na Ukrainę stworzą V kolumnę i wroga od tyłu wezmą..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.