pomyśl o budżecie, bo te 350zł...
no słabo..
ja jestem za tym, aby kupić starszy karabinek dobrej marki.
Czy to Diana, czy hw, czy lgv będzie dużo lepiej (łagodniej, płynniej, milej i celniej ) strzelał, niż Turkarr, airmaster, czy jakaś chinajegomać..
miałem okazję strzelać z tureckich i chińskich jak również z niemieckich i angielskich. Byłem jednym z nielicznych w Polsce posiadaczy AATX200 z lufą rysowaną z zajeb....tymi parametrami powtarzalności t0 i skupienia.
To co napisałeś @ICE dla 50m dla sprężynówki to dosyć dużo, ale mój tx robił z przysłowiowym palcem w d...
Mimo wszystko z sentymentem wspominam właśnie poczciwą slawkę
Właśnie przewagą Czeszki była prostota obsługi, lekkość naciągu, dość niska masa, również celność która jest przecież wynikową zachowania się elementów składowych zespołu tłokowo-sprężynowego i spustu oraz kilku innych mniej lub bardziej ważnych aspektów.
Gdybym miał wybierać strzeladło do biwakowo grilowego strzelania, to tylko łamaną sprężynówkę z dobrych lat produkcji jakiegoś europejskiego producenta..
Żeby przyjemnie się strzelało wcale nie potrzebna jest "moc" , tym bardziej narowisty charakter, czy "sprężyste" dźwięki wydawane przez system i "kop" odczuwalny na ramieniu a niekoniecznie mający wpływ na faktyczną prędkość wylotową śrutu..
Wydaje mi się, @ICE , że pamiętam Cię z "beżowego" .. więc również jak ja(zapewne lepiej) wiesz o co chodzi w tych tematach.
Jeszcze jedno, o czym nie wpsomniano..
do takich zastosowań, z czysto ekonomicznego punktu widzenia to należałoby kupić coś na cal 4,5mm i nie pakować się w większe kalibry..