Ma wiele wad.
Stal AISI420, nierozbieralna konstrukcja, pękające sprężyny, widziałem również pękniętą oś listka blokady, brak łożysk, pojawiający się bp - zwłaszcza przy intensywnym siłowym użytkowaniu ABS na okładzinach jest dość miękki....
Od jakiegoś czasu pojedyncza wymienna sprężyna została zastąpiona przez zestaw 2 sprężyn.
Nie wiem jak to wpływa na pracę mechanizmu, bo w moich jest jeszcze pojedyncza i będzie tak aż nie dokończę zapasu dorobionych przeze mnie pod koniec lat 90'ych na co się nie zapowiada..
Mikrotech w pewnym okresie swojego rozwoju "podkradł" pomysł na blokadę od mikova i nie zważając na patenty zastosował ją w swoich nożach (moim zdaniem ostrze gorzej się prezentowało niż czeski oryginał).
Od kilku lat blokada pojawia się również w nożach kandar...
Nie wiem na jakich zasadach, może w kooperacji z mikovem..
Zdecydowanie ciekawa konstrukcja ale dla osób przywiązanych do "wyjebolitości" i jakości tak wykonania jak i użytych materiałów nie będzie godną pozycją na liście pożądania.
No może w wykonaniu z dziweru skuwanego za 600 ojro, gdzie walory użytkowe schodzą na dalszy plan mógłby jako tako się prezentować..
Są też wykonania z n690 i pewnie z czegoś innego również - nie miałem i nie będę miał...
W wersji podstawowej mimo wszystko jeden z moich ulubionych posiadanych noży - wersja produkcyjna z lat, gdy jeszcze nie montowano klipsów kieszeniowych a w aktualnej wersji Bonda pojawiło się twierdzenie, że "świat to za mało" a sam James nawet nie myślał szlajać się po kasynach.. (swoją drogą uroda samych klipsów oraz ich praktyczność w podlinkowanym nożu również wg mnie słaba)