Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

agremi

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2039
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez agremi

  1. Zawsze miło nowość odebrać, a co dopiero po długim oczekiwaniu. Niech cieszy!
  2. Tak czy siak, zasadnicza różnica rzucająca się od razu w oczy to są indeksy. No, nie mówię o zupełnie innej kopercie kwarca...
  3. Ja tylko do seamasterów nurkowych piję (nie wiem jak one się poprawnie nazywają - takie jak na zdjęciu z tagiem wyżej wrzuciłeś). Wiele omeg mi się bardzo podoba, łącznie z np. takim seamasterem jak wyżej (ładny spójny projekt, nie jakiś misz-masz wszystkiego ze wszystkim) - choć na mój nadgarstek nie pasują z różnych względów około gabarytowych.
  4. - o tak mniej więcej wyglądają te omegi. Już się zamykam.
  5. Ten po lewej rewelacja. Szkoda, że dzisiaj nie robią takich indeksów. Może jeszcze wrócą do tego kiedyś, jak to w modzie bywa.
  6. Wcale się nie dziwię. Tag jest po prostu duużo fajniejszy. Jak ja mam do wyboru fajniejszy zegarek troszkę słabiej wykonany (ale jednak nadal bardzo dobrze) i mniej fajny wykonany nawet świetnie, to jednak wybieram ten fajniejszy... 😜
  7. Sama prawda. To serial, który aż chce się obejrzeć ponownie dla wielu scen. A to niespotykane wśród współczesnych seriali,
  8. Dzięki. Pisałeś już, zgadza się. Często padające określenie to bizantyjski…
  9. Rozumiem że Ci się nie podoba i uważasz, że jest drogi. Natomiast jeśli będzie się dobrze sprzedawał, a na razie zdaje się, że tak jest, to raczej wątpię by szybko zniknął z produkcji, bo niby dlaczego miałby? A z pamięci na pewno nie zniknie, bo nawet jak go przestaną robić jutro, to będzie się przez lata wspominać jak to swatch robił moonwatche. Będzie to przykład sukcesu, lub porażki, ale z pamięci raczej długo nie zniknie. Takie moje zdanie.
  10. Cisza tutaj, aż w uszach piszczy, zatem informuję, że minęło poludnie. 😃
  11. A czy moonwatch (ten prawdziwy) to jest model który tak ciągnie sprzedaż omegi do góry? Czy to jednak nie jest inny klient na te dwa produkty (poza nami, zegarkowo nawiedzonymi)? Może swatch powinien zrezygnować z tych czarno-szarych i zostawić tylko kolorowe? To chyba by rozwiązało kwestię ewentualnego udawania omegi. A co do ceny, abstrahując czy to tanio czy drogo, to jednak co by nie mówić swatch to też jest marka za którą się płaci, chyba dosyć wysoko rozpoznawalna i trudno ją porównywać z niszowymi do których przeciętny człowiek nie dotrze (lub może raczej które do niego nie dotrą), choćby i lepsze produkty w podobnej cenie robiły.
  12. Fajny opis, trudno coś dodać. 👏 Nie ma się w zasadzie do czego przyczepić, a zwłaszcza w tej cenie. Waga lekka może niektórych wkurzać, ale dla niektórych wcale nie musi być wadą - nie czuć że ma się coś na nadgarstku. Pasek jest tani, to prawda, tworzywo jakieś takie jakby trochę ortalionowe z wierzchu, ale moim zdaniem pasuje do tego zegarka, a przede wszystkim, jak dla mnie, na nadgarstku się go nie czuje i wcale nijak nie przeszkadza, przynajmniej o tej porze roku, bo nie wiem jak latem gdy jest ciepełko. Zresztą dobry pasek kosztuje przecież niewiele mniej niż ten zegarek, więc coś kosztem czegoś. Pasek łatwo wymienić jak komuś nie odpowiada, a zegarek naprawdę daje radochę, zupełnie się tego po nim nie spodziewałem.
  13. Dla mnie wygodnie, jak na razie, nosiłem 3x po pół dnia póki co. Praktycznie nie czuję, że mam coś na ręku.
  14. Szkiełko było nowe. Gratuluję w takim razie - ja się nie odważyłem, a być może byłoby OK, kto wie. Taga podałem jako przykład, jak dla mnie, dużo fajniejszego zegarka estetycznie. Do kowadłowatości się nie odnosiłem. Pewnie jest tak jak piszesz. Ja tam w ogóle nie jestem fanem nurków i to nie mój klimat. Chociaż są takie które mi się podobają. Ale jak patrzę na Twoją fotę to tykjo się utwierdzam, że estetycznie niestety omega przy tagu wygląda (powtarzam, jak dla mnie), no sam nie wiem jakiego słowa użyć, no co najmniej mało atrakcyjnie.
  15. Teoretycznie masz rację, ale praktycznie mój rocznik 76 miał nowe uszczelki itp. a przy sprawdzaniu go „na maszynie” przy trzech atm szkiełko tak się już wyginało, że był strach iż przy 4-5 atm pęknie i daliśmy spokój. No i nie miałem odwagi z nim wskoczyć do wody.
  16. agremi

    Prośba o pomoc w wyborze

    I słusznie, niech ma co chce.
  17. To ja odpowiem tak, bez urazy, co człowiek to odczucie i opinia… 😉 Nie spotkałem się jeszcze z omegą którą chciałbym mieć (poza wczoraj kupionym moonswatchem 😛). Mierzyłem ich dziesiątki, nowych i starych modeli, niektóre dlatego że mi się bardzo podobały estetycznie same w sobie, inne tylko dlatego by zobaczyć jak leżą na nadgarstku. Konkluzja - straszne kowadła! Ale to straszne! Brrr! (jakby była emotka otrząsającego się z wody psa, to tu byłoby jej miejsce). SMP nie podoba mi się okrutnie pod względem czysto estetycznym. Uważam, że TAG aquaracer to 10 razy fajniejszy projekt. Wizualnie. Niby podobny, ale jednak inny. Gusta guściki, nawiązując do innego wątku… Co do vintage, może by się coś i z Omegi znalazło, ale vintage to vintage, nie można mieć zaufania co do wodoszczelności itp. UWAGA! NIEBEZPIECZEŃSTWO - dalej to już w zasadzie na wątek marki na R. Z tego też powodu, nieelegancko przeskakując z omegi ( zapewne miłośnicy rozmaitych zegarków wybaczą) puściłem w świat moje dwa rolki vintage (rocznik 96 i 76) - były, jak dla mnie, piękne. Cudeńka na moim nadgarstku. Ale wnerwiało mnie, że nie mogę ze spokojem wskoczyć w nich do morza, czy do basenu, a przecież rolki to mają być zegarki do wszystkiego. Z kolei, zostając przy tych na r, w aktualnej kolekcji roleksów OKROPNIE nie podobają mi się indeksy, (zwłaszcza w op i dj, które mają moje rozmiary nadgarstkowe), te straszne grube balasy w porównaniu z wcześniejszymi eleganckimi smukłymi indeksami co się zowie (!); takie np. gmt są wizualnie super, ale dla mnie za duże…, jedyne co by mnie potencjalnie z aktualnej oferty rajcowało i nad czym się zastanawiam to ym 37mm, wersja bez złota - mój rozmiar i zastosowanie 100% toolwatch, jak na r przystało. Wskoczysz do wody, walniesz we framugę, nie szkodzi, nic mu się nie powinno stać, a jak się stanie to znaczy że jest g warty. Od elegancji, garniturów i smokingów (co dla mnie jest de facto edc) mam inne zegarki, w tej kategorii nie ma problemu z wyborem i rozmiarami wśród zacnych marek. Taka to tuż popółnocna duobrandowa historyjka, zainspirowana wpisem kolegi @SPS 🙂 Aha, „la collection” to dobre nawiązanie, szacuneczek. 😁
  18. W całości to raz, ale czy we dwóch…
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.