Myślę, że motywy ubioru obu panów są podobne - gdzieś coś zaobserwowali, spodobało się, połączyli kilka elementów które lubią, jest żywo, nie nijako, no i wygodnie, co na pewno nie jest bez znaczenia. 😛 No i teraz propagują te nowe trendy.
O czym my w ogóle rozmawiamy jak trampki, czy inne "adidasy" stały się w wielu środowiskach praktycznie powszechnym uzupełnieniem do garniturów.
Moda ewoluuje i nie zawsze wychodzi jej to na dobre.
Na szczęście, przynajmniej jak do tej pory, klasyka jednak gdzieś może i na marginesie, ale jednak zawsze się utrzymywała, a od czasu do czasu powraca szerszą falą.
Fot: Engelbrecht/AKPA