Widzisz. Dlatego zastrzegłem, że tak słyszałem, bo tak twierdził właściciel, a sam nie sprawdzałem. Być może jakieś modyfikacje robili.
Niewątpliwie oryginalna sztuka, tak czy owak. No i nie jest na pewno łatwo ją zobaczyć.
Ot taka ciekawostka. Ja ostatnio miałem w rękach takiego sputnika. Egzemplarz nr 1 z 10 wyprodukowanych. Niesamowita jest to konstrukcja tych krążących przelatujących godzin. Ciekawe jest też to, że zrobili specjalnie dla tych 10 sztuk specjalny mechanizm (tak przynajmniej słyszałem). Zdjęcia nie mogłem zrobić, wrzucam z netu.
To bardzo ciekawa hipoteza o tych kręgach i stanie umysłu. Baaardzo.
😂🤣😂🤣
Ja za to uważam, że czarnymi ubraniami obnoszą się ludzie określonych kręgów i tym bardziej o określonym stanie umysłu…
No przepyszne, przepyszne. Zrobiłeś mi dzień, normalnie, że tak angielszczyzną zarzucę. 👏👏👏
Nie widziałem, ale zdaje się że ludzie właśnie szukają tam wody. Wyobraź sobie że odkryją, wytryśnie ze skały nagle wartki strumień, zleje ten zegarek i potem kosmonauta biedny na powrotny statek się spóźni.
Dzięki. Przy kompie w fabryce siedzę w okularach, więc widoczność mam dobrą. Póki co każde zerknięcie na godzinę nie trwa sekundy, czy dwóch, jak normalnie, tylko kończy się dłuższą obserwacją tego co tam się właściwie pod tą tarczą takiego niezwykłego wyprawia… 😀
A jeszcze dodatkowa ciekawostka, są dwa wskaźniki rezerwy chodu. Jeden na zewnątrz i od jeden od spodu.
Troszeczkę ożywię wątek. ✌️
Kosztowało mnie to 5 innych zegarków, ale to było zgodne z planem. Od jakiegoś czasu myślałem o redukcji ilości tej zbieraniny, no a przede wszystkim od jeszcze dłuższego czasu szukałem dla siebie odpowiedniego Bregueta. ❤️
No i udało się. 🥂
Spodziewam się, że będą z różnych stron narzekania, tak jak i były jak miałem JLC compressor z brylantami (który zresztą już poszedł w świat ze względu na zbyt pokaźne jak dla mnie rozmiary koperty). 😉 Ale to w końcu w naszej „branży” normalka.
Efekt jest taki oto. 😊💪
Dzięki. Zdecydowanie jeden z częściej goszczących zegarków na moim nadgarstku.
Tamten co mówisz chyba miał inną tarczę. 😉 Tych z moją jakoś jakby mniej widać.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.