A tak mnie naszło, że może bym chciała coś ze srebrną kopertą, na bransolecie (ale docelowo chcę używać na białym pasku), koniecznie ze srebrną lub białą tarczą z masy perłowej. I chciałabym COSC. Do czego? Do białych koszul. Do dużej ilości białych koszul. Stylówek „cała na biało”. I srebrnej lub perłowej biżuterii.
Tarcza raczej na drobną dłoń i im bardziej płaski tym lepiej (to się troszkę wyklucza z automatem).
No i tak przypomniało mi się, że podobał mi się zawsze Tissot Balladę damski P 80 chrono. Automaty mam, używam.
Ale też mi się podoba Certinka DS Moonphase. Może mniej „sexy” bo kwarc ale też chrono, precidrive i o ile pamietem
ma wiecej ATM. I teraz dużo tańsza niż Ballade.
Generalnie nie mam ciśnienia, że muszę. Ot kaprys i chęć na coś zupełnie jasnego. Bo co mam srebrnego to z dodatkami goldrose albo złoto. Albo srebrne ale tarcza ciemna. Albo Citizen EcoDrive Radio Controlled, którego bardzo lubię zwłaszcza w podróży ale do białego żakietu czy jedwabnej koszuli ciut za sportowy.
Więc tak dumam, bo nic innego nie wpadło mi w oczy…a chciałabym chyba jednak coś z COSC. Cena nie jest problemem przy czym znając moje nastawienie trochę biżuteryjne do zegarków i chciejstwo na różne to może nic zbyt drogiego. Ewentualnie Black Friday idzie to mogę wziąć oba 🙈.