Wiecie co, ja się nie gniewam za opinie bo ja noszę klasyczne bardziej zegarki. Tylko mnie tak strasznie naszło na tarczę z ciemnej masy perłowej. I on faktycznie na żywo jest bazarowy. Zrobiłam dziś rundę po kilku sklepach i pozakładałam go w różnym świetle. Ta tarcza nie jest wcale czarna, jest szarawa, dużo jaśniejsza niż w innych z ciemną masą perłową. I jest ciężki, mało wygodny. Nie polubilibyśmy się. Te diamenciki to jak to diamenciki, mam jakiegoś Korsa od rodziny gdzie cyrkonie wyglądają podobnie 😜. Za to pan mi pokazał inną Certinę z ciemną tarczą. Ten model teraz jest w promocji chyba w każdym sklepie. I za 2k wzięłam bo ponegocjowalam. Jest malutki, delikatniejszy, i na paseczku. Do garnituru się nada a do sukienki też nie będzie źle. Spodobał mi się i tak oto zmiana planów nastąpiła. Wiem że ciut gorsze parametry ale ja zegarki zdejmuję do prac domowych i kąpieli a na basen nie będę go brać, od tego mam sportowe. Podobnie z plażą Więc niższa rezerwa chodu ale ok. Albo noszę, albo na chwilę idą do rotomatu a jak na dłużej niż 2 doby to i tak szkatułka. I co o tym sądzicie ?