-
Liczba zawartości
2374 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez tbn
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mogę się podpisać pod twoim postem. Również uważam, że w serii pięciocyfrowej Rolex osiągnął ideał zegarka sportowego. W obecnym katalogu oprócz Exow nic mi się nie podoba. Z tym, że z jakością nie było tak źle. Lata 2000’ to już certyfikacja superlative, koperty i tarcze były nie gorzej wykonane, ba patrząc ile baboli mają nowe Rolki to może nawet było lepiej. W bransoletach zaczęli wprowadzać SEL i pomimo że środkowe ogniwa dalej były puste to jednak poprawiło się wrażenie solidności. Klamra wiadomo, kawałek blachy, ale ja akurat lubię. Co do cen pięciocyfrowych to 100% zgody, nie są warte ceny porównując ile kosztują zegarki konkurencji z tamtego okresu. Ale w tej zabawie chyba cena i rozsądek nie są kluczowe. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
tbn odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ciężko ocenić jak dokładnie wygląda sprzedaż Swatcha , ten raport Morgan Stanley to nie opierał się na oficjalnych danych ale estymacjach. Można za to ocenić politykę cenową firmy porównując cenę z metki do rynku wtórnego, Omega traci bardzo dużo. Nie tylko Omega w tym segmencie oczywiście , ale wzrost cen retail nie przekłada się specjalnie na wartość dla klienta. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wydaje się, że wykonanie lepsze niż profesjonalne Rolexa. Niestety projekt LD przy klasykach ze zintegrowaną bransoletą jak Nautilus czy VC 222 czy RO wygląda jakby Steinhart to wypuścił. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
tbn odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja bym to uogólnił do tej półki , czy to Tudor, Omega , Rolex czy Breitling to różnice są niewielkie. Kwestia która marka ma lepszy marketing. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
tbn odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Napisali na tarczy Au750 ,żeby klient wiedział za co płaci. 😂 Wieś gra i tańczy. Nie wiem co się dzieje z tą firmą, polityki cenowej chyba nikt nie rozumie, zmasakrowali PO, Railmastera. A teraz za prosty zegarek krzyczą więcej niż za ich kultowe chronografy czy divery. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
tbn odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zegarek piękny, reedycja klasyki zrobiona z gustem i unowocześniona. Ale cena to już kompletna aberracja, za stalowy, dwuskazowkowy zegarek na pasku. Za co konkretnie oczekują 55k? Grubość ponad 12mm, standardowa jak na dziesiejsze czasy rezerwa. Ten nowy stop stali wygląda obiecująco, ale nie uzasadnia ceny. Na plus, że Omega wraca do starych projektow , mają kilka modeli, które chętnie bym widział w nowej odsłonie. -
Firmy i fundacje potwierdzają tylko , że to bardzo inteligenta dziewczyna i ma większe ambicje niż odbijanie piłki rakietą , nawet jak to jest światowy poziom. Do historii jak Federer czy Djokovic to przychodzą jednostki na pokolenie , jeśli trafi się w ogóle ktoś na tym poziomie. Świątek osiągnęła mimo wszystko tyle , że mogłaby zakończyć karierę i będzie jedną z większych postaci w historii kobiecego tenisa. Tyle, że dalej to dostarczanie rozrywki. Myślę, że ma ambicje zrobić coś więcej w życiu.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Oczywiście niedokładność takiego badania jest duża, mimo wszystko wskazuje to, że może być tam większy problem. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No właśnie można jedynie spekulować na ile obietnice pokrywają się z rzeczywistością. Kiedyś widziałem ankietę chyba na rolexforums, grubo ponad 20% użytkowników zgłaszało problem z amplituda w mechanizmach 32xx. Dokładnych danych nie ujawnia, ale może się okazać, że ten podziw dla produkcji i precyzji nie jest niczym uzasadniony. Znalazłem: https://www.rolexforums.com/showthread.php?t=786299 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kwestia punktu odniesienia. Jak mi Rolex obiecuje -2/+2 a Omega 0-5 , to ponad sekundę to już duża względna odchyłka. W Seiko jak mam +20s w ramach specyfikacji to i kolejne +10 mnie nie rusza. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeśli byłby nowy i na gwarancji to tak. Nie miałem w sumie takiego przypadku. Explorer zaczął mi po 3 latach robić +3 ale już byłem zdecydowany sprzedawać , był na gwarancji, więc kolejny nabywca jak chciał mógł reklamować. Sam nie biłbym się pewnie o 0.5 sekundy, ale powyżej 1s odchyłki raczej bym odesłał na serwis. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja sprawdzam każdy zegarek który kupuje pod kątem dokładności chodu. Potem okazjonalnie co jakiś czas. Dla mnie zegarek na codzień musi być dokładny, cosc to minimum. Jak firmy sprzedają mi metas czy superlative to wymagam, żeby trzymał parametry. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
tbn odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nawet nie do końca gra, to jest prawie ten sam zegarek co 145.012, nie licząc mechanizmu. To jeden z niewielu modeli co nie zmienił swojego charakteru na przestrzeni dekad. Dla mnie edc to każdy zegarek, który jest lekki, wygodny, dokładny i ma te 50m wodoszczelności. Jeśli miałbym już patrzeć przez pryzmat funkcjonalność to bardziej do tej kategorii pasuje mi jakiś fieldwatch, niż niepotrzebnie klockowaty diver , gdzie te 200-300m wodoszczelności nie ma praktycznego zastosowania w codziennym użytkowaniu. Lubię divery, ale z racji sportowego rodowodu. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
tbn odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
I jak wrażenia z zetknięciem z legendą ? Każdy ma swój gust, ale hesalitowy speedy to jedyny stały zegarek u mnie od 10 lat, nie licząc wymiany 1861 na 3861. Z nowym standardem wodoszczelności Omegi idealny edc dla mnie. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Masówka sprzedawana za grube pieniądze pod szyldem luksusu, do tego problemy z mechanizmami. Żeby obsłużyć dużą ilość reklamacji i do tego zwykłych serwisów tnie się jakość procesów. W Swatchu też cyrki z serwisami były. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie. Co najwyżej wycofają, żeby przywrócić z aktualizacją. Dla mnie Pepsiak to jeden z najbrzydszych stalowych modeli na żywo, zaczynając od koperty a kończąc na tej kolorowej ceramice. Gorszy chyba tylko ten zielony. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
tbn odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Super inwestycja, w zegarek za 750k. Tu mam też dobrą ofertę taniej , może nie nowy ale super stan i pewne źródło https://www.chrono24.pl/patekphilippe/perpetual-calendar-complications-unworn--18k-white-gold-5204g-001---ats-w008098--id44118714.htm?searchHash=9720f7ba_4NcdPJ&pos=3 Trendem nie ma co się zrażać , na pewno będzie rosło przecież zegarka każdy potrzebuje. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
tbn odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Eh, dlatego ja się powoli wypisuje z hobby zegarowego. Social media, jutuberzy , których zdanie i opinia kompletnie mnie nie obchodzi, jakieś kolaboracje , budowanie wszędzie hype na kolejne banalne zegarki od popularnych marek. Projekty które są już tylko błyskotkami zazwyczaj. No i ceny odklejone od rzeczywiści , co szybko weryfikuje rynek wtórny. Kupowanie nowych zegarków dzisiaj to kosztowna zabawa, jakby było co kupić w ogóle. -
Te trzy znaki zapytania świadczą chyba o wzburzeniu. Osobiście nie mam doświadczenia w nagłaśnianiu dyskotek miłośników sub basu. Natomiast jeśli chodzi o słuchanie muzyki i ulepszanie swojego sprzętu w celu osiągnięcia większej przyjemności ze płynących dźwięków to tak ze 25 lat. Jak poszukasz to bez problemu dzisiaj znajdziesz konstrukcje w cenie kilkadziesiąt tysięcy, które mają pasmo przenoszenia od 30hz, czy nawet niżej w zakresie +/- 3db do 20khz, które nagłośnią bez problemu duży salon czy pokój odsłuchowy, z odpowiednią kontrolą niskich rejestrów. Co pokrywa wszystkie instrumenty, z najniższymi dźwiękami kontrabasu czy gitary basowej. Jak wyjdziemy poza popularne marki to pewnie i tańsze konstrukcje się znajdą. Jakie kolumny to już potem tylko kwestia jaki dźwięk lubimy. Analogia z samochodami, którą kolega wyżej podał chyba jest trafiona. Stare samochody to hobby, nowe są szybsze, wydajniejsze i lepiej się prowadzą. I to jest bezsporny fakt. Chociaż w aucie płaci się za technologię , a głośniki w sumie mają od dekad te sama prosta konstrukcje. Sprzedawanie ludziom paczek po 100k to już czysty marketing.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
tbn odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To chyba powszechny mit, że DD się broni. Dalej wygląda jak każdy złoty zegarek, dobry dla otyłego Amerykanina na plaży w Miami. -
Nie twierdzę ,że te głośniki nie grają bardzo dobrze, z resztą to jaki dźwięk lubimy to kwestia osobistych preferencji. Natomiast w kwestii postępu to choćby miniaturyzacja kolumn, zdecydowane zmniejszenie komór przy zachowaniu rozciągłości pasma. Świetnie wyglądają te JBle ale to ogromne konstrukcje, wymagające masę prądu i zabawy z odpowiednim podłączaniem. Współczesne komponenty , nie tylko kolumny ale także elektronika zwyczajnie deklasują stary sprzęt , przynajmniej w kategorii referencyjność.
-
Piecdzisiecioletnia konstrukcja jest fajna jako hobby, ale świat audio poszedł do przodu parę dekad. Tak samo winyl czy lampa, oczywiście można lubić czy nawet traktować jako hobby. Jeśli chodzi o referencyjności brzmienia to podrzędne technologie w stosunku do cyfrowych odpowiedników.
-
Możliwe. Jestem miłośnikiem kawy od czasów studiów. Ostatnie 10 lat to głównie metody przelewowe i kawy speciality, które wolę od espresso. Jesli ktoś twierdzi, ze dobry młynek za 2-3k mieli inaczej niż jakis za 20k to wole swoją ignorancję.Jeszce jak widzę takie obrazki, gdzie przemiał ma piękną symetrię to już w ogóle za głowę się łapie. @Szymon. W testach ABX żaden audiofil jeszcze nie udowodnił swojego złotego słuchu.
-
Smakowanie młynka, jak słuchanie kabli.
-
Audiofile wprowadzają publicznie ludzi w błąd pisząc, że komuś kable poprawią dźwięk, albo że jakiś wzmaniacz nie zagra z kolumnami. Naciągają ludzi na niepotrzebne koszty. Nawet jak to nie jest w złej wierze, bo oni są przekonani, że tak jest, jest to zwyczajnie szkodliwe. Zgdzam się z kolegą burns, że powinno się propagować kulturę słuchania muzyki. Osobiście nie mam nic do przekonywania, że warto wydać na sprzęt audio, żeby cieszyć się lepszą jakością, hifi jest warte inwestycji. Ale audiofile to nie hifi, to antynaukowa sekta, która zazwyczaj sama atakuje na forach, jak wyznawcy bioenergoterapii czy homeopatii.
