Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

tbn

Użytkownik
  • Content Count

    1,319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tbn

  1. Na razie stalowy leci w dół, nie wiadomo gdzie się zatrzyma. Jakoś bardziej mi ta koncepcja pasuje, że Patek wypuszcza tylko złote Nautilusy.
  2. Kolega już za długo na tego Explorera czeka i na synapsach już zwarcia.
  3. Dokładnie. Ja nawet rozumiem, ten amerykański model. Nakupiłeś tam niepotrzebnej biżuterii to dorzucimy Daytone. Każdy pracownik salonu Kruka to nowy Freud. Od razu widzi, że chcesz kupić rolka bo masz problem z ego.
  4. Zgoda, mój argument jest tylko taki, że mętny system to na pewno nie jest model godny pochwały, bynajmniej obrony, chyba, że ktoś jest beneficjentem wtedy o tyle rozumiem motywację. Gdzie nie ma przejrzystości tam się tworzy patologia. Załóżmy, że za rok, dwa ceny Roleksów wrócą do normy, ilu rozczarowanych klientów wróci do Kurka a ilu kupi u innego dealera w Europie? Nie mój problem, ale coś co chyba Kruk powinien mieć na uwadze. Znów błędna analogia moim zdaniem. Nie ma zamiennika auta jako środka prywatnego transportu .Użytkowość auta to możliwość przewozu określonej liczby pasażerów, ładunku, jego zasięg, koszt kilometra, komfort użytkowania etc. Zegarek zastąpię tanim smartfonem nie tracąc nic z funkcjonalności, jest kompletnie zbędny.
  5. Problem z konfiguracją aut wynika wprost z problemów z globalnym zaopatrzeniem, normalnie klienci są informowani o tym. Akurat rozważam zakup nowego, w BMW mi wprost powiedzieli, że pewne konfiguracje mogą mieć wydłużony czas oczekiwania lub problemy z realizacją etc. To nieporównywalne do dystrybucji Roleksow przez Kruka. Nie rozumiem po co szukać na siłę jakichś analogii, jak ewidentne jest, że Kruk stworzył mętny system, w którym nie wiadomo kto decyduje czy możesz kupić zegarek i kiedy. Do tego salony wprowadzają klientów w błąd, nie dotrzymują deklaracji...
  6. Mechaniczny zegarek moim zdaniem już dzisiaj nie ma takiej funkcji. Czy to Rolex czy Seiko. Nie wiem o jakich markach samochodowych piszesz i jaki mają system dystrybucji. Ja się odnoszę tylko do praktyk Kruka, nie do samego Rolexa.
  7. Średnia to analogia. Raz, że auta to przedmiot użytkowy dwa, że każdy może zamówić i jego auto przyjdzie. Nie ma magicznej weryfikacji centrali marki, wedle sobie znanych kryteriów. W Kruk jak za PRL, masz dojścia to kupisz w miarę szybko.
  8. Te tagi to jak z bazaru projekty. Koło Omegi nie są godne nawet leżeć.
  9. Nie tylko bransoleta, koperta i tarcza ma także pozytywne zmiany. A co do Rolka to się zgadzam, obecne ceny pięciocyfrowych dla mnie też nie do zaakceptowania, a tutaj moim zdaniem taniej nie będzie.
  10. Nie przejmuje mnie to przy pięcioletniej gwarancji. Jak coś się wydarzy poźniej to dam na serwis. Jak Moon był po 20k to serwis chrono w Omedze wydawał się drogi, ale teraz już nie. 🤣
  11. Może jedno i drugie. Jak sprzedajesz nową rzecz (chyba do 6 miesięcy) z zyskiem, to państwo oczekuje doli.
  12. Nowy na bransie to raptem 126g w moim przypadku. 1861 jednak czuło się wagę, tutaj już nie.
  13. Nie ma czego zazdrościć. Kolega mario pisał, że po prostu zapisujesz się i za jakiś czas dzwonią. Każdy może kupić, tak po prostu. Może czasem trzeba pizze zawieść do salonu.
  14. Przerobiłeś chyba wszystkie. O ile mnie pamięć nie myli Moon -> Ex 16570 czarny -> 14060M (chyba 4 liner) -> 16610. Ja mając zarówno nowe jak i stare Rolki też wolę jakość wykonania nowych. Ale stare są dla mnie wygodniejsze i ładniejsze, więc nawet kosztem braku mikroregulacji wolę starego suba niż nowego.
  15. Zakładam, że zainteresowałeś się Rolexem na fali wzrostów, ale to firma, która ma ponad 100 lat, radzili sobie bez bańki spekulacyjnej po jej pęknięciu też dadzą sobie radę. Co do Kruka takiej pewności już nie mam.
  16. Niedawno rozmawiałem z kolegą zajmującym się profesjonalnie sprzedażą i potwierdza to co można zaobserwować wszędzie: rynek na nowe Rolki, ale też Patki i AP zdechł. Pamiętam tutaj te komentarze, że Sub za 80k to spoko, bo taniej nie będzie. No ale chyba dla miłośników nowych Rolków to dobrze, że ceny spadają. Nie będą zdani na łaskę AD czy przepłacanie grubo na wtórnym. NIe da się wykluczyć jakiejś kolejnej bańki, ale ja akurat wątpię. Liczyłem też na jakieś obniżki pięciocyfrowych ale ceny raczej się trzymają, to egzemplarze dla kolekcjonerów, coraz ich mniej w dobrym stanie. Tych modeli ludzie nie kupowali dla pochwalenia się majątkiem czy inwestycji. Realnie 8.5k ojro to byłaby dobra cena jakby ktoś wziął tyle za ten model. Transkacyjnie myślę raczej 8k.
  17. Dokładnie, do tego ceny nowych lecą na pysk, co raz trudniej coś sprzedać. Jak kolega przełoży ślub to za parę miesięcy kupi prawie retail.
  18. Piekną pogodę trafiłeś. Zbierałem się we wrześniu, ale ciągle padało.
  19. Wygląda świetnie, jeszcze żeby dało się wymienić bezel na jakiś bez złota.
  20. Jakiś czas temu czytałem badania na temat silników i zanieczyszczenia w rożnych normach EURO. Nowe silniki diesla jeśli chodzi o cząstki stałe wypadały statystycznie gorzej niż benzyny od 2-3 generacje starsze. A jeśli chodzi o mnie, to nie uważam po prostu, że samochód to jakieś prawo człowieka. Jak nie możesz kupić w miarę ekologicznego samochodu to w mieście korzystaj z transportu publicznego. Polska jest importerem złomu z zachodu i żaden rząd się nie odważył nic z tym zrobić. Co do homologacji głośnych pojazdów to wystarczy zmienić przepisy. Zasady dopuszczania do ruchu powinny być takie same dla wszystkich, a normy głośności także stosować się do pojazdów sportowych. Jak ktoś potrzebuje 500-konnej hałaśliwej jednostki to może korzystać na torze.
  21. Zgadzam, się utylizacja/recykling to też problem, nie mniej przy rosnącym zapotrzebowaniu na lit będzie impuls do opracowywania nowych technologii. Mnie zastanawia czemu z jednej strony prowadzi się likwidacje kopciuchów i wprowadza zakaz palenia węglem, a ciągle 20 letnie diesle są wpuszczane do miast. Warszawa ma plan jakiś ograniczenia ruchu najbardziej zanieczyszczających samochodów ale w powijakach i jedyny w Polsce. A co do brzmienia aut, to ja bym nakładał mandaty na te głośne auta i motory. To śmieszne pierdzenie sportowe niby tylko hałas generuje.
  22. Niby dlaczego? Motory używane na co dzień przez ludzi jako dojazd do pracy mają małą pojemność, te bardziej sportowe o większej pojemności są przystępne cenowo w stosunku do sportowych aut, stąd ich popularność. Jeśli chodzi o samochody, to silnik 2.0 to dalej najpopularniejsza pojemność (od lat 80), ale rośnie ilość uzyskiwanej mocy przy jednoczesnym spadku emisji CO2 i zanieczyszczeń. Downsizing to zwykły postęp technologii, rosnąca efektywność, nawet jak jest częściowo stymulowana regulacjami związanymi z ekologią. Aberracją nazwałbym amerykańskie auta w czasach taniego paliwa. Klient też szuka oszczędnych aut, patrząc na sprzedaż zwłaszcza diesli. Ogólnie samochód spalinowy powoli odchodzi do lamusa. Do tego dobre regulacje, jak ban na stare diesle w centrach miast czy dopłaty do elektryków przyspieszają transformację motoryzacji. Jeszcze parę problemów przed elektrykami, jak wydajność sieci energetycznych i zwiększanie produkcji baterii wraz z rosnącym popytem ale wierzę, ze w końcu zostaną rozwiązane i podziękujemy autom spalinowym. W niektórych krajach jak Norwegia już to się dzieje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.