Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tbn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2420
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tbn

  1. Nie ma czegoś takiego jak idealny rozmiar. Zależy od nadgarstka. Dla mnie Ex powinien mieć rzeczywiste 37mm, a nie trochę ponad 35mm jak obecny. Z drugiej strony 40mm jest za duży.
  2. No tak, co tam producent i jego testy, jak chłopski rozum mówi co innego. A ciśnienie dynamiczne jak już kolega napisał to kolejne bro science.
  3. Podpisuje się obiema rękami. Rail to jeden z moich ulubionych projektów, a obecna wersja to jakaś kolorowa błyskotka. Tak samo nie rozumiem dlaczego Omega nie wskrzesi 2254.50, jednego z najładnieszych toolwatchy. Myslę, że miałby swoje miejsce wśród Seamasterów. Zrobiony w matowej ceramice byłby rewelacyjnym, nowoczesnym toolwatchem jak choćby Pelagos.
  4. No nie. Pracuje sporo z ludźmi z Anglii, sporo imigrantów z Indii. Prawie Każdy jeden ma Rolka, większość DJ, czasem jakaś Daytona. Włochy ? Kelner w restauracji nosi. Azja? Podróbka na wielu nadgarstkach. Literalnie żadna inna marka się nawet nie zbliża do Rolexa pod względem popularności. Rolex jest synonimem luksusu jak Gucci, LV itd. Dla mnie również te marki stoją na tym samym poziomie, z lekkim wskazaniem na Rolexa za ogólne proporcje. Za to wolę metas Omegi 0-5 niż superlative Rolexa. Żeby nie było, Rolex był kiedyś świetna marką, kawał pięknej historii zegarków sportowych. Sub i Ex to moim zdaniem top projektów. Ale to było kiedyś. Dzisiaj Rolex to dla mnie banał, ofiara własnego sukcesu i pospolitości, do tego nie warta swojej ceny. Oczywiście dla mnie, bo na rynku król jest jeden. Chodzi ciągle za mną powrót do Polara 16570, ale pragmatyzm mnie powstrzymuje.
  5. Do tego głównie nawiązywałem, wraz z wartością zmieniła się funkcja przedmiotu. Mialem 4 Rolki, w tym pięcio i sześciocyfrowe, żaden nie był lepszy niz Omegi właściwie w żadnej kategorii poza ogólnym komfortem/spasowaniem bransolety. Ale niektórzy jak widzą koronę to stal jest w Roleksie bardziej stalniejsza i czas lepiej im płynie. Po x latach zabawy wole Omegę. Rolka to widziałem ostatnio u stewardes w tajskich liniach, sprzedawców na bazarze i masie ruskich w butach Gucci. Zostawię im tę markę. Wolę mniej popularne.
  6. Sam fakt, że to jakieś wyzwanie pokazuje czym są dzisiaj zegarki dla ludzi. Zwykła biżuteria.
  7. Gumy chyba oryginalnej nigdy nie było, ale bez problemu jakiś pasek aftermarket się znajdzie. Zealand robi bardzo dobre w sensownej cenie , często są na jakieś rabaty. Bransoleta to i wada i zaleta, jednak wyróżnik tego modelu, trochę kiczowata kwintesencja lat 90’. Ja lubię. Mialem i smpc41 i suba 41, nie czujesz przy tym drugim ze masz lepszy zegarek na ręku, poza magią korony. Sub obiektywnie jest lepszym projektem, np. bezel w Omegach ciężko obrócić , co w profesjonalnym driverze jednak wada. Ale czy wartym trzy razy więcej?
  8. Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Obecnie Moon ma wydzielone drzewo w katalogu , odrębne od wersji heritage czy większych 44mm wersji. Ciężko tam znaleźć kiepski model. Poza tym, Speedy Tuesday to były limitki, była kiedyś w wersji reduced. Omega od jakiego czasu nie wypuszcza już limitek speedmaster chyba.
  9. Świetny wypust z tą reverse pandą. Omega bardzo sensownie rozwija te linie, wszystkie wypusty do tej pory zachowują charakter oryginalnego Moona. Ogólnie mam wrażenie, że uporządkowali trochę swój katalog. Ja pewnie zostanę przy klasycznym hesalicie, ale muszę zobaczyć tego stalowego na żywo. Miałem okazję za to obejrzeć nową Planetę i niestety nie wygląda to dobrze. Proporcje tego zegarka są co najmniej dziwne , zwłaszcza bezel do tarczy.
  10. Patrząc po tym forum to ma rację, że ludzie nie są mentalnie gotowi. Utarło się, że poniżej 100m to się nie pływa i przytaczane są często jakieś archaiczne tabelki. Podobną dyskusję kilka razy odbyłem a propos Moona w którym pływam od blisko 10 lat. Od paru lat Omega również gwarantuje, że 50m to spokojnie nurkujesz w nim. Co z tego, jak ostatnio znów ktoś pisał, że na edc się nie nadaje bo 50m… Może klient z zewnątrz patrzy inaczej.
  11. W tych cenach wszytko jest subiektywne. Mozna sie doszukiwać, że Lange lepiej wykończony, że cośtam. Ja i tak brałbym Patka, jakby był w moim zasięgu. Czekam na Aquanauta do wzięcia z metki, mój wymarzony zegarek do pary do Moona. Może się kiedyś doczekam.
  12. Na Ex40 czekałem 6 miesięcy, nie odebrałem bo uważam ze to nieudany model. Można się było zapisać w każdym salonie w Wawie. Duży jak na prostego trzywskazowkowca, błyszcząca tarcza. Dużo lepszy był 214270 którego miałem kiedyś. Ale jak Ci się podoba to raczej do dostania bez problemu.
  13. Ten Railmaster chodzi za mną już jakiś czas, ostatnio leży we wrzecionie i muszę się zebrać obejrzeć. W ogóle widzę pewną tendencję podobną do mojej. Omega z lat 90 czy 2000 jest nie do pobicia w stosunku cena/ jakość w sensie tego co się dostaje, marka , historia , mechanizm , wykończenie. Chodzi mi po głowie znòw jakiś 16570 czy 14060m może w końcu, ale nie mogę się złamać. Taki sam czy nawet trochę niższej jakości zegarek za prawie 2.5 raza więcej.
  14. Miałem niebieską, mam czarną. Nie wiem która ładniejsza w sumie. Niepopularna opinia pewnie, ale dla mnie najładniejsza referencja. Tylko grubość mnie powstrzymała przed zakupem. @PKS Tylko kalendarz plus plotki. Ale obstawiam, że będzie w przyszłym roku.
  15. 212.30.41.20.01.002 czyli casino royale w czarnej wersji.
  16. Czekając na nadchodzący update 300m, można podziwiać moim zdaniem najlepszą generacje :)
  17. Miałem w pewnym momencie oba 1861 i 3861. Nowy jest zwyczajnie lepszy w każdym aspekcie dla mnie i wierniejszy historycznie. Co nie zmienia faktu , że 1861 to świetny zegar. Ale jakbym szukał starszego to raczej 861. Kiedys pisałem o braku wygody bransolety 3861. Ktoś poradził zmianę rozłożenia ogniw, gdzie wątpiłem że to coś da. Zmieniłem z rozłożenia równomiernego , na o dwa ogniwa więcej na 6. 90% problemów zniknęło , w końcu mogę powiedzieć, że to wygodna bransoleta. Aczkolwiek mogliby ją łagodniej przeszlifować od spodu.
  18. No ja się zaczynam obawiać , że go podobnie „odświeżą”. Po tym jak ostatnio wypuścili czarnego no date w 42mm z aluminium, liczę na podobny model w nowej generacji w 40mm. Ploty na forach mówią ze będą różne rozmiary. Chociaż mi by się marzył powrót do Seamastera z 1957 w pełnej szczotce bransolety bez fauxtiny. Najfajniejszy diver obok FF w historii. Czekam na koniec tej mody heritage , mogliby zupełnie zlikwidować te linię.
  19. tbn

    Hi-Fi stereo

    Z subem do muzyki ? Nie za dużo basu? Ja parę lat temu kupiłem 603 s2 anniversary, bardzo fajne, niedrogie kolumny. Największą zaleta, że wszystko grają dobrze, bo słucham od ciężkiego metalu , przez elektronikę po klasykę. Basu mi nie brakuje w muzyce, ale może do filmów jest lepiej z subem. Myśle o zmianie na 702/3 w niedalekiej przyszłości , ale muszę posłuchać. Głośniki to jedyny komponent gdzie dźwięk się różni w zależności od modelu i cena jednak trochę daje, ale nieproporcjonalnie oczywiście. Wzmacniaczem się nie przejmuj , różnice brzmienia między współczesnymi wzmacniaczami tranzystorowymi to bajki marketingowe. Kwestia funkcji jakie potrzebujemy i estetyki.
  20. Mnie data przydaje się tylko na wakacjach , bo czasem zapominam. Z drugiej strony komórka jest pod ręka. Do tego cyklop nie przeszkadzał mi tylko w Polarze, chyba przez białą tarczę jakoś wtapiał się w projekt, bo ogólnie nie lubię tego rozwiązania u Rolka.
  21. Ciężko się nie zgodzić. Pomimo 600m i sporej grubości planeta miała tę lekkość wizualną. Także rozmiarowo stare 42mm było mniejsze przez asymetryczną kopertę jak w Moonie. Tutaj wszystkie wyróżniki modelu zostały usunięte i powstał zupełnie nowy projekt. Z tym, że moim zdaniem Omega nie potrzebuje nowej linii diverow. Mają już tego dużo. Odkładając odejście od historycznej estetyki na bok, zegarek jest całkiem spoko jak na nowoczesnego, luksusowego divera. Ciekawe co zrobią z 300m, miejmy nadzieję, że zachowają charakter modelu.
  22. No ja pewnie zobaczę na żywo, może zmienię zdanie. Bransoleta z tego co czytam zwęża się do 16.5mm, klamra ma 6 stopni regulacji i jest dość smukła. Też wydaje się mocno na plus. Może Omega znów zacznie robić lepsze bransy niz Rolex, jak to było w latach 2000’.
  23. https://www.omegawatches.com/watches/seamaster/planet-ocean/the-collection/product Jednak nie fejk. Przynajmniej grubość chyba ogarnęli w końcu , 13.6 to dużo mniej niż poprzednia generacja , najcieńsza planeta w historii. Mnie się nie podoba, ale nie jest to zły zegarek, wręcz przeciwnie. Kolejny pewnie będzie diver 300m, może się spodziewać zgrabniejszej koperty w końcu. Edit: nie ma daty, więc ta grubość pewnie też dzięki cieńszemu mechanizmowi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.