Zgadza się, dziś też postrzegam te aspekty jako walory (a nie wady). Szukałem zegarka, który doskonale wpisał się w moje założenia (miał być w miarę 'tani' w zakupie i równie ekonomiczny w przypadku serwisu).
*z minusów, to odniosłem wrażenie - jakby bezel chodził luźniej niż przyzwyczaił mnie to tego Tudor, oraz odbijanie 'obrazu' na tarczy (na której pod niektórym kątem - można obejrzeć się jak w lusterku : ) / poza tym, chyba same plusy...(no może jeszcze odjąłbym mu z 1mm szerokości - ale to już wyłącznie własne preferencje oraz zamiłowanie do mniejszych zegarków ; )