No i pierwsza tegoroczna setka na szosie za mną... Niestety pogoda ciągle jest zdradliwa... Bo niby na tyle ciepło, że dziś można było zrezygnować z rajstop i zimowej kurtki. Z drugiej jednak strony, jak zawieje mocniej, to nadal potrafi być nieprzyjemnie...
Pierwsza setka na szosie, w nowym sezonie, coraz bliżej... Dziś zupełnie nietypowo jak na mnie, bo z jedną z łódzkich ustawek rowerowych. Na szczęście bezpiecznie i w zdrowiu, a to dla mnie najważniejsze 😉
No to po przeszło 3 miesiącach czekania są wreszcie. Pozytrony 44 SPX od Dandy Horse. Nawet o czerwonych nyplach pamiętali 😉 Pewnie przez miesiąc potłukę jeszcze te co mam, a później uzbroję je w tarcze XTR, nowe opony, dętki Tubolito, kasętę i ...na rower 😁
Powrót to może nie, ale faktycznie, początek sezonu na szosie jakiś taki ...zimowy właśnie ❄️ ☃️ Dziś było nie za ciepło, z dużą wilgotnością i momentami dość mokro, więc rower czeka kąpiel pod prysznicem 😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.