Ale co by miało mi takie jeżdżenie na szosie, na rolkach, o tej porze roku dać? Ja i tak jeżdżę teraz na rowerze (gravel), choć oczywiście nie tak często, jak w tych cieplejszych miesiącach. Gravel aktualnie służy do tego, do czego jest przeznaczony, bo głownie po lasach jeździmy, a ja dzięki temu uczę się techniki jazdy. Do tego 2x w tygodniu rower stacjonarny i 2x w tygodniu zajęcia z crossfit. I na razie mi wystarczy 😉
Był u mnie trenażer, ale po zmontowaniu nawet go nie uruchomiłem. Więc do ludzi poszedł...