Czuję się wywołany do tablicy. Tak niewątpliwie A6 C6 miało pociągnięty zwis przedni prawie do 1m. W tamtym okresie wszedł Passat B6, a dokładnie w roku 2004/5.
Passat na reklamach wydawał się być kompletnie innym autem w stosunku do B5, całkowita metamorfoza. Będąc w salonie VW, który był połączony z Audi i Skodą dokładnie go sobie obejrzeliśmy. A że ciekawość ludzka jest bezgraniczna podeszliśmy do Audi. Stało tam srebrne A6. Stanęliśmy naprzeciw niego i zdębieliśmy; dosłownie kopary opadły nam na podłogę. To właśnie ten zwis przedni wybił nam Passata z głowy. Tak długiej maski z potężnym grillem nie miało wówczas nic na drogach. I muszę przyznać szczerze, że w tamtym okresie ten samochód przyciągał wzrok i to każdej grupy wiekowej bez względu na płeć, wówczas były jeszcze dwie.
To auto zaprojektował Walter de Silva, który był autorem również R8 i musisz przyznać z ręką na sercu, że od 6 generacji do 8mej zarys auta pozostał niezmienny, również w wersjach kombi.
W tamtym okresie Znajoma kupiła Citroena C6 - no! To, to jest dopiero zwis... Przedni
Pochwal się nim. Na forum jest paru petrolheadów. Z chęcią obejrzymy
Ale Panie Michale, mowa była o silniku, a nie o masie.
Swoją drogą będę wypatrywał tego pięknego czerwonego rumaka. Pozazdrościć