Odpowiem z dużym ryzykiem wykluczenia.
Mam 7 punktów ostrzeżeń; to o czymś świadczy.
Od lat 60-tych ubiegłego wieku, moja rodzina przynależy do jednego z najstarszych Stowarzyszeń inżynierskich w naszym Kraju.
Z dumą i poszanowaniem wyrażamy się o tej organizacji, jednakże kiedy zaczęły do mnie napływać informacje od kontrahentów o utworzeniu kół i sekcji przyzakładowych; utworzyłem własną organizację. Dlaczego? Dlatego, że średnia wieku wynosi 75+; to są osoby zasłużone i wspaniałe, ale o określonym poglądzie; o poglądzie nie do wytępienia. Niestety ze szkodą dla Stowarzyszenia. Póki, ktoś tego nie zrozumie, ten będzie szkodził nadal, często nieświadomie, przeświadczony o swojej "racji". W organizacji, o której wspomniałem nastąpiły zmiany; mamy nowego Prezesa, który idzie w dobrym kierunku. Chwała mu za to, bo ratuje "dobro narodowe". I ja będę z nim tworzył wspólnotę bo mamy ten sam mianownik. Mieć przede wszystkim dobro narodowe na uwadze, to podstawa, aby je zrozumieć; należy wczytać się w głos ludzi, a nie swój własny. @Eugeniusz Szwednie biję do Ciebie, ale warto poczytać czasem to forum, znaleźć dla niego czas. Wiem, że to co wykonaliście dla organizacji zasługuje na uznanie, ale czasem warto posłuchać "dobry rad". Zaufaj mi!
Pozdrawiam
Łukasz
PS. Raczej pożegnam się z bytem na forum, więc pozdrawiam wszystkich serdecznie!